Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprawy karne także będą nagrywane

2 lipca 2018

Rejestrowanie rozprawy będzie obowiązkowe, jeśli sala sądowa będzie miała odpowiedni sprzęt. Takich zmian w procedurze karnej chce Senat

Planowane zmiany w kodeksie postępowania karnego nie oznaczają, że tradycyjny sposób protokołowania zniknie z sądów karnych. Senacki projekt stanowi bowiem wyraźnie, że nagranie z przebiegu rozprawy karnej nie będzie protokołem elektronicznym (tak jak w przypadku procedury wykroczeniowej czy cywilnej), lecz jedynie załącznikiem do protokołu pisemnego. Jak wskazano w uzasadnieniu do projektu, "będzie to stanowić etap przejściowy pomiędzy protokołowaniem w tradycyjny sposób a wprowadzeniem protokołu elektronicznego na rozprawach w sprawach karnych".

Obligatoryjny protokół

"Nie będzie możliwości zrezygnowania z pełnego pisemnego zapisu przebiegu rozprawy (będzie on miał postać bądź pełnego protokołu pisemnego, bądź pełnego zapisu dźwięku" - czytamy w uzasadnieniu projektu. Senatorowie uznali bowiem, że wprowadzenie protokołu elektronicznego na tym etapie należy uznać - ze względu na specyfikę procesu karnego - za zbyt radykalne, gdyż prowadzące do skomplikowania oraz wydłużenia i tak już długo trwających postępowań.

To cieszy sędziów.

- Brak protokołu pisemnego i wprowadzenie w jego miejsce protokołu elektronicznego nie tylko nie przyśpieszyłoby postępowań karnych, ale zdecydowanie by je wydłużyło - twierdzi Bartłomiej Przymusiński, sędzia Sądu Rejonowego Poznań Stare Miasto.

I przypomina, że tak właśnie stało się w procedurze cywilnej, gdzie rozprawy nagrywane są od połowy zeszłego roku.

- Problem pojawia się wówczas, gdy zmienia się sędzia sprawozdawca, a także w postępowaniu odwoławczym. Zapoznanie się z zapisem elektronicznym zajmuje sędziom bowiem pięć - sześć razy więcej czasu niż odczytanie tradycyjnego protokołu - wskazuje sędzia Przymusiński.

Pojawiają się jednak i krytyczne głosy. Na przykład Krajowa Rada Sądownictwa w uchwale z 6 listopada br. wskazuje, że "wprowadzenie w proponowanej zmianie obligatoryjnej transkrypcji zapisu dźwiękowego każdej rozprawy niewątpliwie pogorszyłoby sprawność postępowań w rozpoznawanych sprawach karnych. Przyczyni się również do obciążenia dodatkowymi obowiązkami transkrypcyjnymi pracowników sekretariatów wydziałów - co wydaje się niemożliwe, bez radykalnego zwiększenia ich obsady etatowej".

Bez analizy

Sędziowie podkreślają również, że zmiana nie jest skorelowana z wchodzącą w życie w 2015 r. nowelizacją k.p.k., która wprowadza kontradyktoryjność procesu.

- W naszym kraju ustawodawca zawsze zaczyna reformy bez dogłębnej analizy problemu. Nie zauważam, aby zmiany, które wejdą w życie za sprawą noweli k.p.k., umożliwiały szybsze procedowanie przy nagrywaniu rozpraw - komentuje Rafał Puchalski, sędzia Sądu Rejonowego w Jarosławiu.

Dlatego też jego zdaniem dużo bardziej skuteczną metodą byłoby wprowadzenie nagrywania przede wszystkim w postępowaniu przygotowawczym i taki materiał powinien być przedstawiony sądowi oraz uznany za ujawniony bez zbędnego powtarzania czynności dowodowych przez sąd.

- Dobrym przykładem jest słynny proces Fritzla, w którym nagrania stanowiły dowód i sąd nie musiał prowadzić ponownie przesłuchań - argumentuje sędzia Puchalski.

Wyrok w tej sprawie zapadł po zaledwie czterech dniach procesu.

@RY1@i02/2013/221/i02.2013.221.18300010a.802.jpg@RY2@

Nagrywanie rozpraw karnych zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami:

Małgorzata Kryszkiewicz

malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl

Projekt po pierwszym czytaniu w Senacie

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.