Prokuratorzy bez laptopów, reforma bez szans na sukces
Digitalizacja akt postępowań przygotowawczych obejmie na razie wyższe szczeble prokuratury. Rejony będą skazane na kopiowanie kilogramów dokumentów, tylko że jeszcze o tym nie wiedzą
Od 1 lipca na rozprawy karne mają chodzić prokuratorzy, którzy znają sprawę. Dowody będą bowiem przeprowadzały strony, a - nie jak dotychczas - sąd. Problem w tym, że większość oskarżycieli nie będzie dysponowała podczas rozpraw laptopami czy zdigitalizowanymi aktami ze śledztw. Nie ma na to pieniędzy. Proces digitalizacji akt obejmie na razie sprawy prowadzone na szczeblu apelacyjnym i okręgowym. Czyli w praktyce nieco ponad 1 proc. wszystkich postępowań. Tam też w pierwszej kolejności trafią laptopy, których zakup planuje Prokuratura Generalna.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.