Były szef nadzoru usłyszał zarzuty
Zatrzymanemu wczoraj Markowi Ch. grozi nawet 10 lat więzienia. CBA badało, co robił w urzędzie po ujawnieniu nagranej rozmowy z miliarderem Leszkiem Czarneckim
Po przewiezieniu byłego przewodniczącego KNF do prokuratury w Katowicach postawiono mu zarzut z art. 231 par. 2 k.k. Dotyczy on nadużycia uprawnień urzędniczych przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej. Czyn ten podlega karze pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Ch. złożył rezygnację po ujawnieniu przez „Gazetę Wyborczą” jego rozmowy z właścicielem Getin Noble Banku. Według Romana Giertycha, adwokata miliardera, miała na niej paść propozycja korupcyjna.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.