Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielki Brat skuteczniej rządzi

8 kwietnia 2020

Rząd będzie mógł zażądać w zasadzie dowolnych informacji na temat zachowań obywateli. Nie byłoby problemu, gdyby zagwarantowano ich pełną anonimizację

Jakie książki polityczne wypożyczyliśmy z biblioteki, czy jechaliśmy ostatnio autostradą A4 i w jakim kierunku, czy uczestniczyliśmy w warsztatach dla osób dotkniętych przemocą domową lub uzależnionych, ile wody zużywamy w dzień, a ile w nocy? To tylko kilka przykładów danych, jakie gromadzą na nasz temat podmioty realizujące zadania publiczne. Dane te są rozproszone w setkach tysięcy, jeśli nie milionach różnych zbiorów. Teraz wszystkie one mają być agregowane i udostępniane na żądanie rządu. Gdyby były skutecznie zanonimizowane, to nie stanowiłoby to większego zagrożenia. Problem w tym, że przepisy nie określają standardów tej anoninimizacji, a na dodatek dopuszczają też pseudoanonimizację, a więc proces z założenia odwracalny i pozwalający ustalić osobę, na której temat zgromadzono informacje.

Za i przeciw

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.