Wieczna pamięć czy wieczna eksploatacja?
Co może się dziać z naszym śladem cyfrowym po śmierci? Dziś reguluje to tylko zlepek norm praw: autorskiego, cywilnego, praw związanych z dobrem rodziny i zmarłego
Werze szybkiego obiegu informacji, gdy wiedza jest zdigitalizowana i szeroko dostępna,narzędzia generatywnej sztucznej inteligencji dają jednocześnie możliwość jej uporządkowania na żądanie. W przestrzeni cyfrowej przechowywanych jest tyle informacji o konkretnych osobach publicznych – a coraz częściej i szerzej również o każdym z nas – że odtworzenie sposobu myślenia konkretnych ludzi wydaje się osiągalne. Czy powinniśmy się obawiać generowania naszego wizerunku, głosu czy wypowiedzi po śmierci na podstawie wszystkiego, co udostępniliśmy o sobie (lub co zostało udostępnione o nas) w sieci? Jakie prawne implikacje rodzi to zjawisko?
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.