Przez dwulicowość PE traci twarz
Choć eurodeputowani sprzeciwiają się rozpoznawaniu wizerunków, Parlament Europejski rozpisał przetarg na kamery z taką technologią
„Czy Parlament Europejski używa technologii rozpoznawania twarzy?” – pytają w liście otwartym do Roberty Metsoli, przewodniczącej PE, irlandzcy aktywiści na rzecz praw człowieka. Członkowie Irish Council for Civil Liberties (ICCL) dotarli do dokumentów określających specyfikację urządzeń, jakie miały zostać zamówione do prowadzenia monitoringu tej unijnej instytucji. Teraz działacze chcą wyjaśnień, czy europarlament takie urządzenia faktycznie zamówił i czy mechanizm rozpoznawania twarzy został w nich uruchomiony.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.