Dziennik Gazeta Prawana logo

Przed nabyciem udziałów warto zbadać ryzyko środowiskowe

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Inwestor planujący nabycie udziałów lub akcji spółek zazwyczaj najpierw ocenia ryzyko takiej transakcji. Czy warto, aby badał też ryzyko związane z ewentualną niezgodnością prowadzonej przez daną spółkę działalności z wymogami ochrony środowiska?

@RY1@i02/2012/027/i02.2012.027.18300120e.802.jpg@RY2@

Dominik Wałkowski, adwokat w kancelarii Wardyński i Wspólnicy

W toku badania sytuacji spółek, które mają zostać przejęte - określanego jako duediligence - coraz częściej przeprowadza się analizę ryzyka wynikającego z niezgodności prowadzonej działalności z wymogami prawa ochrony środowiska. Zbadanie takiego ryzyka jest uzasadnione wieloma względami. Po pierwsze, katalog sankcji przewidzianych w przypadku naruszenia norm prawa ochrony środowiska jest obszerny. Obejmuje on nie tylko kary administracyjne i opłaty podwyższone, lecz również dotkliwe sankcje o charakterze karnym, które niedawno zaostrzono. Większość przestępstw przeciwko środowisku można popełnić również nieumyślnie. W dodatku do popełnienia przestępstwa często wystarczy bardzo niewiele - przykładowo przestępstwem jest wywóz odpadów za granicę lub ich przywóz wbrew przepisom.

Po drugie, konstrukcja wielu administracyjnych kar pieniężnych i opłat podwyższonych charakteryzuje się brakiem górnej granicy kwot, które mogą zostać wymierzone. Nie należą do rzadkości sytuacje, w których opłaty sięgają wielu milionów złotych. Skomplikowany sposób ich naliczania nie pozwala na łatwą ocenę, z jak istotnym ryzykiem możemy mieć do czynienia. Przykładowo wysokość opłaty podwyższonej za niezgodne z prawem składowanie odpadów zależy od ilości, rodzaju składowanych odpadów i od czasu ich składowania.

Po trzecie, za koniecznością przeprowadzenia wnikliwej analizy przemawiają też długie okresy, w których może być egzekwowana odpowiedzialność, w szczególności w przypadku szkód w środowisku, zanieczyszczenia nieruchomości itp.

Wreszcie ograniczenia wynikające z ustanowienia form ochrony przyrody, w tym obszarów Natura 2000, mogą w istotny sposób ograniczać możliwość dalszego rozwoju kupowanego zakładu lub wręcz go uniemożliwiać, co może podważać sens planowanej transakcji.

not. KT

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.