Franczyzobiorcy nie są na straconej pozycji
Od dłuższego czasu głośno jest o tym, że w polskim prawie brakuje przepisów, które odpowiednio regulowałyby stosunki pomiędzy franczyzobiorcami a franczyzodawcami. Uderza to szczególnie w słabszą stronę umów. Nie oznacza to jednak, że we wszystkich sporach sądowych ci pierwsi ponoszą klęskę.
Ustalenie tego, czy ma się rację, często bywa trudne, gdyż umowa franczyzy w Polsce jest jedną z umów nienazwanych, które nie są precyzyjnie uregulowane w ustawodawstwie [ramka 1 i 2]. Postanowiliśmy przeanalizować orzeczenia, by drobny przedsiębiorca wiedział, kiedy warto walczyć z dużą siecią w sądzie, a kiedy szanse na wygraną są mizerne.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.