Procedury, procedury ...
Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało kolejną rewolucję. Nie będzie odrębnego trybu gospodarczego, będą za to nowe zasady w procedurze cywilnej. Pytanie, czy ci, którzy będą musieli wprowadzić ją w życie, są na to gotowi. I chodzi tu nie tylko o sądy czy profesjonalnych pełnomocników, ale przede wszystkim o zwykłych obywateli.
Dziś wszystko jest jasne. Bo zapisane w paragrafach. Są konkretne terminy na dokonanie określonych czynności procesowych i jasne konsekwencje ich niezachowania. Niedługo to się zmieni. O terminach i skutkach ich niedotrzymania przez strony zadecyduje sędzia. Będzie się przy tym kierował nie przepisami prawa, ale przede wszystkim własnym przekonaniem. Pytanie, czy nasze społeczeństwo jest na to gotowe. Biorąc pod uwagę statystyki dotyczące poziomu zaufania społecznego do sędziów i sądów, można zaryzykować tezę, że ten eksperyment się nie uda, że na to jeszcze za wcześnie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.