Dziennik Gazeta Prawana logo

Nierówna walka dostawców z sieciami

7 stycznia 2013

Opłaty półkowe na poziomie prawa UE korzystają z pewnego dobrodziejstwa: wyłączenia grupowego. Jednak bezwzględny zakaz ich stosowania przy dużym udziale rynkowym nie oznacza aprobaty przy niższym udziale

W ostatnim czasie pojawiają się głosy w obronie opłat pobieranych przez sieci handlowe zabronionych w art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz.U. z 2003 r. nr 153, poz. 1503 ze zm.). W artykule "Opłaty półkowe nie takie straszne" dr. hab. Pawła Podreckiego (DGP 244/2012) autor powołuje się na wytyczne Komisji Europejskiej w sprawie ograniczeń wertykalnych (Dz.Urz. UE C 130 z 19 maja 2010 r.). Stwierdza, że "Komisja Europejska wskazała (...), że pobieranie opłat półkowych wywiera zasadniczo pozytywny wpływ na gospodarkę, skutkuje bowiem efektywną alokacją miejsca na sklepowej półce". Abstrahując od tego, że komisja użyła słowa "może" jako kwalifikatora twierdzenia, to twierdzenie to jest wyrwane z kontekstu. W akapicie, w którym je zawarto, komisja stawia tezę, że opłaty takie mogą zmniejszyć tzw. asymetrię informacyjną dotyczącą atrakcyjności produktu dla konsumentów.Komisja zakłada, że dostawca może czuć się pewny sukcesu rynkowego swojego produktu, natomiast dystrybutor nie - co zasadniczo może dotyczyć produktów innowacyjnych.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.