Spór o karty może trafić do sądu
Sieci handlowe oraz koncerny paliwowe zamierzają walczyć o kilkaset milionów złotych, które ich zdaniem niesłusznie płacą z tytułu prowizji od transakcji plastikowymi pieniędzmi
Z nieoficjalnych informacji wynika, że kilka dużych sieci handlowych oraz część obecnych na polskim rynku koncernów paliwowych grozi wytoczeniem procesu sądowego firmom dostarczającym im terminale do obsługi kart płatniczych. Żądają zwrotu niesłusznie pobranej prowizji od transakcji rozliczonych od początku tego roku. W skali całego kraju może chodzić nawet o 400 mln zł. Sprawa ma związek z nowelizacją ustawy o usługach płatniczych, która obniża do 0,5 proc. maksymalny poziom interchange. Prowizja ta, jaką detaliści, za pośrednictwem agentów rozliczeniowych, czyli operatorów terminali, odprowadzają do banków - wydawców kart płatniczych, wynosi dziś ok. 1,3 proc.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.