Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwarancja bankowa "na pierwsze żądanie" może być niebezpieczna

2 lipca 2018

Przed jej wystawieniem dłużnik powinien zadbać o zapisy w umowie. Warto doprecyzować, jakie dokumenty wierzyciel musi przedstawić i jakich procedur powinien dochować, żeby uruchomić wypłatę

Nie ma z góry narzuconego wzoru, jak powinna być ukształtowana gwarancja bankowa, co daje stronom możliwość dostosowania jej treści do ich potrzeb. Praktyka ukształtowała m.in. bezwarunkową gwarancję bankową, zwaną także gwarancją "na pierwsze żądanie", która z punktu widzenia wierzyciela (beneficjenta gwarancji) jest niezwykle atrakcyjną formą zabezpieczenia jego roszczeń pieniężnych. Jednak dla dłużnika wiąże się z istotnym ryzykiem. W rękach nieuczciwego wierzyciela może się ona bowiem stać narzędziem szantażu, za pomocą którego może on wymuszać na dłużniku ustępstwa w kwestiach spornych lub uzyskać nienależną zapłatę.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.