Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawo z hurtowni

24 października 2017

Szkodzi nieznajomość nie tylko prawa, lecz także wiedzy prawniczej. Przykładów w projekcie uproszczeń dla przedsiębiorców nie brakuje

W ostatnim czasie pojawił się projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym datowany na 27 września 2017 r. (projekt 12303406 do znalezienia na stronie Rządowego Centrum Legislacji). Już sam tytuł odnoszący się do prawa gospodarczego o - jak się okaże - odmiennym od tradycyjnego ujęciu, budzi sprzeciw. W szczególności w kontekście proponowanych zmian. W uzasadnieniu do projektu wskazuje się bowiem na dwa obszary, w których założone cele projektu mają być realizowane: prawo podatkowe i właśnie gospodarcze. Jakich to aktów "prawa gospodarczego" miałyby dotyczyć zmiany? Na pierwszy ogień idzie kodeks spółek handlowych, który jest przecież regulacją z zakresu prawa handlowego. Dalej znajdujemy zmiany m.in. w kodeksie pracy, ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, o bezpieczeństwie żywności i żywienia, prawie o ruchu drogowym itd. Jak żyję, nie sądziłem, że obszarem prawa gospodarczego w jego tradycyjnym znaczeniu objęte jest prawo o ruchu drogowym, w szczególności gdy chodzi o definicję motocykla, czemu poświęcony jest fragment ustawy, czy ustawa o wychowaniu w trzeźwości. O kodeksie pracy nie wspomnę.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.