Rumuński TK może oceniać legalność składów SN
Zdaniem rzecznika generalnego TSUE Michała Bobeka prawo unijne nie stoi na przeszkodzie temu, by krajowy sąd konstytucyjny stwierdzał niezgodność z prawem skład ó w orzekających krajowego sądu najwyższego.
Pytania prejudycjalne w tej sprawie zadały sądy rumuńskie: Wysoki Trybunał Kasacyjny i Sprawiedliwości (odpowiednik naszego SN) oraz sąd okręgowy w Bihor. Dotyczyły one wyroków rumuńskiego TK z lat 2016-2019. W jednym z nich stwierdzono, że niektóre składy orzekające Wysokiego Trybunału Kasacyjnego zostały wyznaczone w niewłaściwy sposób. Otwierało to drogę do kwestionowania części prawomocnych orzeczeń przez wnoszenie od nich nadzwyczajnych środków zaskarżenia. A to z kolei spowodowało problemy z interpretacją pojęcia „sądu ustanowionego poprzednio na mocy ustawy”.
Rzecznik generalny wskazał, że prawo unijne nie reguluje kwestii składów orzekających i środków odwoławczych w postępowaniu krajowym, nie może więc stać na przeszkodzie opisanym powyżej rozstrzygnięciom sądu konstytucyjnego, z zastrzeżeniem, że musi on stosować „rzeczywisty i rozsądny standard ochrony praw konstytucyjnych”. Zwrócił przy tym uwagę, że uzasadnienie wyroku rumuńskiego TK opierało się na podstawowym prawie do rzetelnego procesu sądowego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.