Wyroki katyńskie 10 lat później
To polityka określa, jak widzi się i stosuje reguły prawa. Dotyczy to również sądów międzynarodowych. Niestety
Philippe Sands, znakomity prawnik, wielokrotnie występujący przed sądami międzynarodowymi, napisał niedawno, że prawa międzynarodowego nie należy sprowadzać tylko do prawa. To połączenie prawa, polityki i historii. To zdanie pasuje do wyroku Wielkiej Izby Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wydanego 10 lat temu w sprawie skargi katyńskiej (Janowiec i inni przeciwko Rosji, 21 października 2013 r.). Wielokrotnie słyszałem w Strasburgu i „od ludzi Strasburga”, że gdyby orzekano później, katyńskie wyroki byłyby inne.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.