Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawo kontroli sądowej było, skarżący sam się go pozbawił

9 lutego 2020

Odmowa przyznania certyfikatu bezpieczeństwa uprawniającego do dostępu do informacji niejawnych powinna podlegać kontroli sądu – wynika z wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 4 lutego 2020 r. w sprawie Bastys przeciwko Litwie (skarga nr 80749/17).

Skarżącym w sprawie był Mindaugas Bastys, doświadczony parlamentarzysta litewski. W październiku 2016 r. został on ponownie wybrany na posła do Sejmasu (jednoizbowego parlamentu Republiki Litewskiej), a miesiąc później mianowany jego wicemarszałkiem. W ramach standardowej procedury marszałek Sejmasu zwrócił się do Departamentu Bezpieczeństwa Państwowego (SSD) o ocenę, czy skarżącemu można przyznać poświadczenie bezpieczeństwa uprawniające go do dostępu do informacji objętych klauzulą „ściśle tajne”. W ramach tej procedury skarżący wypełnił kwestionariusz osobowy i dwukrotnie – za swoją zgodą – był przesłuchiwany. W efekcie SSD sporządził notatkę, w której sprzeciwił się przyznaniu mu certyfikatu bezpieczeństwa z uwagi na wątpliwości co do jego wiarygodności. W szczególności skarżący miał utrzymywać stosunki z kilkoma osobami, które miały powiązania z Rosją, a ich działalność była uważana za sprzeczną z interesem bezpieczeństwa Litwy, on zaś o nich nie poinformował SSD.

Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.