Dziennik Gazeta Prawana logo

Niełatwo pozbyć się złego lokatora

30 listopada 2012

Pani Krystyna wynajęła mieszkanie młodemu mężczyźnie. Początkowo sprawił na niej dobre wrażenie. Tak dobre, że nie wzięła nawet kaucji. Szybko jednak okazało się, że jest oszustem. Minął już drugi miesiąc, a nie dość, że nie zapłacił jeszcze umówionej kwoty za wynajęcie lokalu, to nie płaci za czynsz, gaz ani za energię elektryczną. Te zobowiązania były po jego stronie, zgodnie z umową, która zawarł z panią Krystyną na czas nieokreślony. - W połowie drugiego miesiąca, widząc, że nie zamierza płacić, wypowiedziałam mu umowę najmu w trybie natychmiastowym - opowiada właścicielka mieszkania. - Niestety, nie tylko się nie wyprowadził, ale sprowadził do mojego mieszkania partnerkę, która jest w widocznej ciąży. Mam w związku z tym trzy pytania. Przede wszystkim jak się pozbyć lokatorów, którzy nie płacą? Czy mogę wpisać młodego człowieka na listę dłużników? Jak uniknąć podobnej sytuacji w przyszłości? - pyta nasza czytelniczka.

Niestety, pani Krystyna ma poważny kłopot i czeka ją długa droga. Dostarczyła już nieuczciwemu lokatorowi wypowiedzenie umowy najmu. Jest ono skuteczne, bo zachowała formę pisemną i określiła przyczynę wypowiedzenia: niewywiązywanie się przez najemcę z warunków finansowych.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.