Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (wyciąg dotyczący rękojmi i gwarancji)
(t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 459 ze zm.)
DZIAŁ II
Rękojmia za wady
Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę fizyczną lub prawną (rękojmia).
● W art. 556 k.c. została zawarta definicja rękojmi. Jest to odpowiedzialność sprzedawcy w stosunku do kupującego za wadę rzeczy. Inaczej niż przy gwarancji powstaje ona z mocy prawa, a w stosunku do konsumenta nie może być ani wyłączona, ani ograniczona (chyba że przepis szczególny przewiduje taką możliwość).
Natomiast odpowiedzialność z tytułu gwarancji ma charakter umowny - stąd jest nazywana czasami rękojmią umowną. Gwarantem najczęściej jest producent, importer, ale może być nim także sprzedawca.
● Odpowiedzialność rękojmiana sprzedawcy za wady rzeczy jest w istocie rzeczy odpowiedzialnością opartą na zasadzie ryzyka, bezwzględną i obiektywną. Oznacza to brak możliwości uwolnienia się od niej poprzez wykazanie braku winy własnej sprzedawcy, a nawet poprzez wykazanie braku wiedzy o wystąpieniu, czy też możliwości wystąpienia wady. Zasadniczą przesłanką odpowiedzialności sprzedawcy względem kupującego jest wykazanie, że przedmiot sprzedaży dotknięty jest wadą fizyczną bądź prawną. Nie ma zatem żadnego znaczenia przy rozpoznawaniu tego rodzaju spraw, czy sprzedawca ponosi winę za stan przedmiotu zakupu, czy też takowej nie można mu przypisać.
PRZYKŁAD 1
Wada fabryczna towaru
Kupujący zgłasza do sprzedawcy wadliwy towar. Sprzedawca nie kwestionuje samej wady, ale wskazuje, że ma ona charakter fabryczny - a on nie jest producentem. Taka linia obrony nie będzie skuteczna. Sprzedawca będzie odpowiadał z tytułu rękojmi w stosunku do kupującego. Będą mu przysługiwały ewentualne roszczenia w stosunku do producenta (np. roszczenia zwrotne).
● Od 25 grudnia 2014 r. k.c. zawiera regulację dotyczącą rękojmi i gwarancji również w odniesieniu do umów z konsumentami. Ich sytuacja prawna jest kształtowana niejednokrotnie korzystniej niż innych podmiotów występujących w roli kupującego. Zgodnie z art. 221 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.
Osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, zawierając umowę sprzedaży, może nierzadko dokonać wyboru i dokonać zakupu dla siebie bądź też na firmę. Zakup dla siebie jest niekorzystny z punktu widzenia podatkowego - brak możliwości odliczenia VAT-u, zaliczenia do kosztów uzyskania przychodu na gruncie PIT. Z drugiej strony przysługują szerokie uprawnienia z tytułu ochrony takiej osoby jako konsumenta (sprzedaż konsumencka).
Zakup na firmę daje korzyści podatkowe, takie jak odliczenie VAT-u, zaliczenie do kosztów uzyskania przychodów, jednocześnie powoduje słabszą ochroną kupującego co do zasady. Zakup na firmę dając korzyści podatkowe, takie jak odliczenie VAT-u, zaliczenie do kosztów uzyskania przychodów, jednocześnie powoduje słabszą ochroną kupującego co do zasady. Przykładem silniejszej ochrony konsumenta jest obowiązek odpowiedzi na reklamację w ciągu 14 dni (wynika ona z art. 5615; takiego obowiązku nie ma w przypadku umów między przedsiębiorcami). Warto w tym miejscu dodać, że ochrona konsumenta w przyszłości może być jeszcze bardziej wzmocniona. Planowane jest bowiem m.in. wprowadzenie do kodeksu cywilnego art. 5682 k.c., pozwalającego odnowić konsumentowi rękojmię w przypadku wymiany rzeczy na wolną od wad. Zatem w przyszłości może się pojawić pokusa, aby osoba fizyczna, która dokonała zakupu na firmę, była chroniona jak konsument. Argumentu do wzmocnienia uprawnień konsumenta kupującego na firmę dostarcza dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE z 25 października 2011 r. w sprawie praw konsumentów (Dz. Urz. UE z 2011 r. L 304, s. 64 ze zm.; dalej dyrektywa 2011/83/UE), której implementacja była podstawową przyczyną uchwalenia ustawy o prawach konsumenta. Dyrektywa szerzej niż polska ustawa nakazuje stosować ochronę właściwą konsumentowi, także w przypadku umów mieszanych (a więc takich, gdy rzecz była zakupiona zarówno do celów prywatnych, jak i zarobkowych). W punkcie 17 preambuły do dyrektywy 2011/83/UE zostało wskazane, że definicja konsumenta powinna obejmować osoby fizyczne działające w celach niezwiązanych z ich działalnością handlową, gospodarczą, rzemieślniczą lub wykonywaniem wolnego zawodu. Jednakże w przypadku umów o podwójnym charakterze, gdy umowa zawierana jest w celach, które częściowo są związane z działalnością handlową danej osoby, a częściowo nie są z nią związane, a cel handlowy jest do tego stopnia ograniczony, że nie jest dominujący w ogólnym kontekście umowy, taka osoba również powinna być uznawana za konsumenta.
PRZYKŁAD 2
Samochód wykorzystywany w celach mieszanych
Osoba fizyczna kupiła samochód i wzięła fakturę na firmę, którą częściowo rozliczyła. Przy czym na przejechane w ciągu roku 30 tys. km, 10 tys. km to dojazdy do biura i klientów, a 20 tys. to wyjazdy prywatne. W świetle punktu 17 preambuły do dyrektywy 2011/83/UE taka osoba powinna mieć zapewnioną ochronę rękojmianą jak konsument. Polski ustawodawca nie zdecydował się jednak (choć były w tym zakresie dyskusje) na przyjęcie rozwiązania prawnego nawiązującego wprost do punktu 17 preambuły do dyrektywy 2011/83/UE. Jednakże polskie sądy są jednocześnie sądami unijnymi. W związku z tym, jeżeli osoba fizyczna powoła się na swoje uprawnienia jako konsumenta - choć umowa będzie także częściowo związana z jej działalnością gospodarczą lub zawodową - sąd w przypadku rozpoznawania sprawy z tytułu rękojmi będzie musiał dokonać wykładni pojęcia konsumenta również z uwzględnieniem kontekstu unijnego.
§ 1. Wada fizyczna polega na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową. W szczególności rzecz sprzedana jest niezgodna z umową, jeżeli:
1) nie ma właściwości, które rzecz tego rodzaju powinna mieć ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia;
2) nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego, w tym przedstawiając próbkę lub wzór;
3) nie nadaje się do celu, o którym kupujący poinformował sprzedawcę przy zawarciu umowy, a sprzedawca nie zgłosił zastrzeżenia co do takiego jej przeznaczenia;
4) została kupującemu wydana w stanie niezupełnym.
§ 2. Jeżeli kupującym jest konsument, na równi z zapewnieniem sprzedawcy traktuje się publiczne zapewnienia producenta lub jego przedstawiciela, osoby, która wprowadza rzecz do obrotu w zakresie swojej działalności gospodarczej, oraz osoby, która przez umieszczenie na rzeczy sprzedanej swojej nazwy, znaku towarowego lub innego oznaczenia odróżniającego przedstawia się jako producent.
§ 3. Rzecz sprzedana ma wadę fizyczną także w razie nieprawidłowego jej zamontowania i uruchomienia, jeżeli czynności te zostały wykonane przez sprzedawcę lub osobę trzecią, za którą sprzedawca ponosi odpowiedzialność, albo przez kupującego, który postąpił według instrukcji otrzymanej od sprzedawcy.
● Kodeks cywilny po nowelizacji zawiera hybrydę dotychczasowych pojęć: wady fizycznej i niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową (ta ostatnia występowała w ustawie o sprzedaży konsumenckiej). Mianowicie wada fizyczna polega na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową. Kluczowe znaczenie ma więc wola stron. Kodeks cywilny określa tylko najbardziej typowe sytuacje, w których mamy do czynienia z niezgodnością z umową. Jest to katalog niezamknięty, na co wskazuje sformułowanie "w szczególności".
● Przy ocenie pojęcia wady fizycznej w art. 5561 par. 1 pkt 1 k.c. zastosowanie znajduje kryterium funkcjonalne. Odnosi się ono do użyteczności rzeczy rozumianej jako spełnianie przez nią wymagań normalnego użytku, które dotyczą z kolei posiadania takich właściwości przez przedmiot sprzedaży, które odpowiadają jego przeznaczeniu, lub wynikają z okoliczności bądź umowy (uchwała pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej Sądu Najwyższego z 30 grudnia 1988 r., sygn. akt III CZP 48/88, OSNC 1989/3/36). Wskazać przy tym należy, że dla oceny istnienia wady we wspomnianej postaci decydujące znaczenie ma subiektywne wyobrażenie kupującego (por. wyroki SN z 10 lipca 2002 r., sygn. akt II CKN 111/01, i z 27 listopada 2003 r., sygn. akt I CK 267/02). Zgodność produktu z normą polską sama przez się nie oznacza więc, że nie jest dotknięty wadą fizyczną (por. uchwała SN z 30 grudnia 1988 r., sygn. akt III CZP 48/88).
● Odnosząc się do wady polegającej na braku właściwości, o których zapewniał sprzedawca, to takie zapewnienie może mieć swoje źródło w umowie albo informacjach udzielanych kupującemu w czasie zachęcania go do kupna danej rzeczy. Jak się przyjmuje, może ono pochodzić także z ulotek reklamowych i informacyjnych, prospektów, przekazanych próbek, doradztwa. Jeżeli np. sprzedawca zapewnia, że dany pojazd spełnia określone normy spalania, a tak nie jest w rzeczywistości, możemy mówić o tego rodzaju wadzie. Jak orzekł SN w wyroku z 17 lutego 2005 r. (sygn. akt I CK 568/04), rzecz sprzedana kupującemu może być towarem niewadliwym (pełnowartościowym) z punktu widzenia jej podstawowych właściwości użytkowych. Jeżeli sprzedający zapewnia o dalszych jeszcze właściwościach takiej rzeczy, które mogą ujawnić się dopiero później (np. w określonym procesie technologicznym obejmującym m.in. komponowanie sprzedanej rzeczy z innymi rzeczami), to musi się liczyć z konsekwencjami niepowodzenia takich zapewnień w sferze odpowiedniego konstruowania fizycznej wady rzeczy w rozumieniu art. 556 par. 1 k.c. Treść i zakres omawianych zapewnień sprzedającego determinuje oczywiście także jego ryzyko kontraktowe.
PRZYKŁAD 3
Doradzanie kupującemu przy wyborze towaru
Sprzedawca zapewniał kupującego, że farba będąca przedmiotem sprzedaży może być używana do malowania opakowań foliowych. W praktyce okazało się jednak, że odpadała od foliowego podłoża. Przy wyborze farb doradzał kupującemu sprzedawca. W takim przypadku nie sposób byłoby podzielić sugestii sprzedawcy, że doradzanie nabywcy farb można by ujmować w kategorii tzw. usługi grzecznościowej, niewiążącej sprzedającego i świadczonej innemu profesjonaliście (producentowi folii). Takiej cesze przeczy już bowiem stały jego charakter (przy wielu transakcjach sprzedaży farb, element zainteresowania w utrzymaniu z kupującym współpracy handlowej w dłuższym okresie, szczegółowość i intensywność doradztwa).
Warto wszakże zwrócić uwagę, że przy tego rodzaju wadzie to kupujący musi udowodnić, że sprzedawca zapewnił go o pewnych właściwościach, których rzecz nie ma w rzeczywistości.
● Nowością jest rodzaj wady opisany w art. 5561 par. 1 pkt 3 k.c. Przepis ten zakłada sytuację, w której rzecz nie nadaje się do celu, o którym kupujący poinformował sprzedawcę przy zawarciu umowy, a sprzedawca nie zgłosił zastrzeżenia co do takiego jej przeznaczenia. W pierwszej kolejności, aby można było się powołać na tego rodzaju wadę, kupujący musi sprostać ciężarowi dowodu, że poinformował sprzedawcę o określonym celu wykorzystania rzeczy, co ma mieć miejsce przy zawarciu umowy. Nie będzie to łatwe. I dopiero w drugiej kolejności, jeżeli kupujący jest w stanie taki dowód przeprowadzić, sprzedawca - aby uwolnić się od odpowiedzialności - musi wykazać, że zgłosił zastrzeżenia co do takiego przeznaczenia rzeczy.
● Nie chodzi tutaj o tzw. braki ilościowe, które należy uznawać za niewykonanie zobowiązania. O wydaniu rzeczy w stanie niezupełnym, inaczej niekompletnym, można mówić wtedy, gdy wydano rzecz bez części składowych, zapasowych i przynależności, w sytuacji gdy były one objęte umową, albo konieczność ich dołączenia wynika z obowiązujących przepisów. Rzecz zostanie wydana w stanie kompletnym, jeżeli jest zaopatrzona w dokumenty potrzebne kupującemu do korzystania z rzeczy czy do rozporządzania rzeczą.
PRZYKŁAD 4
Brak handlowego dokumentu identyfikacyjnego
Dwóch przedsiębiorców zawarło umowę, której przedmiotem była sprzedać partii mięsa (mrożonych golonek). Do sprzedanego towaru nie zostały wydany dokument pozwalający na określenie podstawowych informacji o pochodzeniu tego towaru, ściśle unormowanych w aktach unijnych (tzw. handlowego dokumentu identyfikacyjnego). Tymczasem dla uznania, że sprzedane mięso miało dla nabywcy jakąkolwiek wartość lub użyteczność ze względu na cel wynikający z przeznaczenia rzeczy (a zatem, że było pozbawione wady), już w chwili dostarczenia towaru wymagane było przekazanie handlowego dokumentu identyfikacyjnego. Dokument taki warunkuje bowiem możliwość przyjęcia towaru do magazynu i jego przetworzenia. W tej sytuacji wydano więc towar w stanie niezupełnym, gdyż nie dołączono do niego dokumentu upoważniającego do przyjęcia towaru do magazynu i zużycia go w toku produkcji. Taki towar był dla kupującego całkowicie bezużyteczny i z tego też powodu został zutylizowany.
● W umowach, w których kupującym jest konsument, na równi z zapewnieniem sprzedawcy traktuje się publiczne zapewnienia producenta lub jego przedstawiciela (np. zawarte w reklamie, etykietach), osoby, która wprowadza rzecz do obrotu w zakresie swojej działalności gospodarczej, oraz osoby, która przez umieszczenie na rzeczy sprzedanej swojej nazwy, znaku towarowego lub innego oznaczenia odróżniającego przedstawia się jako producent. W art. 557 par. 3 k.c. została zawarta możliwość uwolnienia się od odpowiedzialności przez sprzedawcę. Mianowicie nie jest on odpowiedzialny względem kupującego będącego konsumentem za to, że rzecz sprzedana nie ma właściwości wynikających z publicznych zapewnień, o których mowa w art. 5561 par. 2, jeżeli zapewnień tych nie znał ani - oceniając rozsądnie - nie mógł znać, albo nie mogły one mieć wpływu na decyzję kupującego o zawarciu umowy sprzedaży, albo gdy ich treść została sprostowana przed zawarciem umowy sprzedaży.
● Zgodnie z art. 5561 par. 3 k.c. rzecz sprzedana ma wadę fizyczną także w razie nieprawidłowego jej zamontowania i uruchomienia, jeżeli czynności te zostały wykonane przez sprzedawcę lub osobę trzecią, za którą sprzedawca ponosi odpowiedzialność, albo przez kupującego postępującego według instrukcji otrzymanej od sprzedawcy. W tym przepisie należy wyróżnić dwie grupy sytuacji. Pierwsza, kiedy rzecz montuje i uruchamia sprzedawca lub osoba trzecia, za którą ponosi on odpowiedzialność. Chodzi tutaj o nierzadkie w obrocie przypadki sprzedaży rzeczy z montażem. Uwaga! Przepis ten nie ma zastosowania, gdy sprzedawca grzecznościowo poleca znajomego fachowca do montażu sprzedanej rzeczy.
Druga grupa sytuacji obejmuje samodzielny montaż i uruchomienie rzeczy przez kupującego. Jest to zjawisko dość powszechne, często wzmacniane sloganami reklamowymi zachęcającymi do samodzielnych działań. Kluczowa jest wówczas pełna i niewadliwa instrukcja. Jeżeli bowiem wada ujawni się na skutek postąpienia według instrukcji, wówczas odpowiedzialność rękojmiana będzie spoczywała na sprzedawcy.
Jeżeli kupującym jest konsument, a wada fizyczna została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego.
● Dla przyjęcia odpowiedzialności sprzedawcy wobec kupującego konieczne jest wykazanie przez nabywcę towaru konsumpcyjnego dwóch okoliczności:
- braku zgodności towaru z umową,
- tego, że stan ten występował w chwili wydania towaru.
Ponieważ w praktyce druga z tych przesłanek często jest trudna do wykazania, ustawodawca wprowadza w art. 5562 k.c. in fine na korzyść kupującego, domniemanie wzruszalne istnienia braku zgodności towaru z umową w chwili wydania towaru, jeśli strona ta (kupujący) udowodni, że taki brak zgodności wystąpił w okresie jednego roku od dnia wydania towaru. Skuteczność obrony sprzedawcy w tych okolicznościach zależy od wykazania, że w chwili wydania towar był zgodny z umową.
Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana stanowi własność osoby trzeciej albo jeżeli jest obciążona prawem osoby trzeciej, a także jeżeli ograniczenie w korzystaniu lub rozporządzaniu rzeczą wynika z decyzji lub orzeczenia właściwego organu; w razie sprzedaży prawa sprzedawca jest odpowiedzialny także za istnienie prawa (wada prawna).
● Wada prawna istnieje gdy:
1) rzecz nie stanowi własności sprzedawcy, lecz należy do osoby trzeciej; dotyczy to odpowiednio innego przedmiotu sprzedaży;
2) rzecz jest obciążona prawem lub prawami osoby trzeciej;
3) jeżeli ograniczenie w korzystaniu lub rozporządzaniu rzeczą wynika z decyzji lub orzeczenia właściwego organu.
● Kwestia wad prawnych (ale i nierzadko współtowarzyszących im wad fizycznych) występowała i występuje relatywnie często w orzecznictwie w stosunku do samochodów. Jak się wskazuje w orzecznictwie (np. wyrok SA w Warszawie z 14 kwietnia 2014 r., sygn. akt I ACa 1812/13), przebicie numerów nadwozia pojazdu stanowi wadę fizyczną, uprawniającą nabywcę do dochodzenia roszczeń z tytułu rękojmi. Natomiast sprzedaż samochodu, do którego sprzedawca nie posiada prawa własności, stanowi wadę prawną.
§ 1. Sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy.
§ 2. Gdy przedmiotem sprzedaży są rzeczy oznaczone tylko co do gatunku albo rzeczy mające powstać w przyszłości, sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili wydania rzeczy. Przepisu tego nie stosuje się, gdy kupującym jest konsument.
§ 3. Sprzedawca nie jest odpowiedzialny względem kupującego będącego konsumentem za to, że rzecz sprzedana nie ma właściwości wynikających z publicznych zapewnień, o których mowa w art. 5561 § 2, jeżeli zapewnień tych nie znał ani, oceniając rozsądnie, nie mógł znać albo nie mogły one mieć wpływu na decyzję kupującego o zawarciu umowy sprzedaży, albo gdy ich treść została sprostowana przed zawarciem umowy sprzedaży.
● W obecnym stanie prawnym zarówno w judykaturze, jak i doktrynie ugruntowany został pogląd, że aby w myśl art. 557 par. 1 k.c. nastąpiło zwolnienie sprzedawcy od odpowiedzialności z rękojmi, kupujący musi wiedzieć o wadzie i nie podlega badaniu kwestia, czy powinien był wiedzieć. Dla zwolnienia sprzedawcy od odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady nie wystarczy, że kupujący mógł - przy dołożeniu należytej staranności - wadę zauważyć. Sprzedawca bowiem odpowiada także za wady jawne, jeśli nie były kupującemu znane. W art. 354 k.c. mieści się również obowiązek lojalności sprzedawcy wobec kupującego, który winien w szczególności przejawiać się w przedstawieniu drugiej stronie, niebędącej fachowcem w danej dziedzinie, rzeczywistego stanu sprzedawanej rzeczy.
PRZYKŁAD 5
Rabat udzielony ze względu na stan towaru
Kupujący w czasie oglądania towaru na ekspozycji stwierdza, że jest on porysowany. Sprzedawca udziela z tego powodu rabatu w wysokości 10 proc. wartość pierwotnej i dochodzi do zawarcia umowy. Kupujący nie może już reklamować rzeczy z powodu tego porysowania, które było dostrzeżone przy zakupie, a co więcej został udzielony z tego powodu rabat. Nie oznacza to oczywiście, że rzecz nie może mieć innych wad i z ich powodu uprawnienia rękojmiane przysługują. W dobrze pojętym interesie tak sprzedawcy, jak i kupującego przy zawieraniu umowy sprzedaży jest, aby strony doprecyzowały, jakie wady występują i są znane kupującemu i jaki rabat jest udzielany z tego powodu.
● W art. 557 par. 2 została zawarta regulacja odnosząca się do rzeczy oznaczonych co do gatunku (takich jest zdecydowana większość ze względu na powtarzalności i masowość produkcji) albo mających powstać w przyszłości (np. na zamówienie). Co do takich rodzajów rzeczy sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili wydania rzeczy. Przepisu tego nie stosuje się, gdy kupującym jest konsument. Ten ostatni może więc odmówić przyjęcia towaru wadliwego, ale jeżeli go odbierze, będzie miał uprawnienia rękojmiane. W piśmiennictwie rozwiązanie to wiąże się z możliwością odmowy przyjęcia wadliwego świadczenia, jeżeli kupujący wie o wadach w chwili wydania rzeczy.
PRZYKŁAD 6
Wadliwa parta towaru
Przedsiębiorca A sprzedał przedsiębiorcy B partię towaru (rzecz oznaczone co do gatunku), który ma być dostarczony za dwa dni. W chwili dostawy przedsiębiorca B stwierdza, że ta partia towaru jest wadliwa. Powinien odmówić przyjęcia takich rzeczy i zażądać wydania partii niewadliwej. Jeżeli tego nie uczyni i odbierze wadliwe rzeczy (o czym będzie wiedział), utraci uprawnienia z tytułu rękojmi.
§ 1. Strony mogą odpowiedzialność z tytułu rękojmi rozszerzyć, ograniczyć lub wyłączyć. Jeżeli kupującym jest konsument, ograniczenie lub wyłączenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest dopuszczalne tylko w przypadkach określonych w przepisach szczególnych.
§ 2. Wyłączenie lub ograniczenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest bezskuteczne, jeżeli sprzedawca zataił podstępnie wadę przed kupującym.
● Wyłączenie, ograniczenie lub rozszerzenie odpowiedzialności jest dopuszczalne w umowach pozakonsumenckich na zasadzie swobody kontraktowania. Ograniczenia, rozszerzenia bądź wyłączenia rękojmi nie można jednak domniemywać, musi ono wynikać z treści umowy (por. wyrok SN z 7 sierpnia 2003 r., sygn. akt IV CKN 364/01). Osoba, która powołuje się na korzystne dla siebie skutki modyfikacji odpowiedzialności z tytułu rękojmi w stosunku do rozwiązań ustawowych, powinna przedstawić dowód na tę okoliczność. W wyroku z 13 czerwca 2017 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi (sygn. akt I ACa 1587/16) wskazał, że dokonany na fakturze dokumentującej zawarcie umowy sprzedaży zapis klauzuli o treści: "towar używany, bez gwarancji, bez rękojmi. Kupujący oświadcza, że zapoznał się ze stanem technicznym maszyny i nie wnosi do niego żadnych zastrzeżeń", nie może być traktowany jako wyłączenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi, o jakim mowa w 558 par. 1 k.c. Dla skuteczności modyfikacji odpowiedzialności z tytułu rękojmi konieczne jest, aby strony w umowie w sposób wyraźny zakomunikowały wolę takich zmian.
● W umowach z konsumentami można odpowiedzialność z tytułu rękojmi rozszerzać. Ograniczenie lub wyłączenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest dopuszczalne wyłącznie w przypadkach określonych w przepisach szczególnych. Przykładem takiego przepisu jest art. 568 par. 1 zdanie 2 k.c., zgodnie z którym jeżeli kupującym jest konsument, a przedmiotem sprzedaży jest używana rzecz ruchoma, odpowiedzialność sprzedawcy może zostać ograniczona nie mniej niż do roku od dnia wydania rzeczy kupującemu.
Sprzedawca jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne, które istniały w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego lub wynikły z przyczyny tkwiącej w rzeczy sprzedanej w tej samej chwili.
● Art. 559 wskazuje, że sprzedawca będzie odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne, które istniały w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego lub wynikły z przyczyny tkwiącej w rzeczy sprzedanej w tej samej chwili. Rozwiązanie to pomimo pozornej prostoty od wielu lat wywołuje kontrowersje zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie. Dotyczą one tego, na kim spoczywa ciężar dowodu w przypadku sporu co do momentu powstania wad lub przyczyn je powodujących. Kwestia udowodnienia tych okoliczności nierzadko decyduje o wyniku postępowania. Rzecz w tym, że w dzisiejszym obrocie rzeczy produkowane mechanicznie często są skomplikowane techniczne, a więc wykazanie przyczyny wadliwości rzeczy wymaga najczęściej powołania rzeczoznawcy (w procesie biegłego sądowego).
● Przed nowelizacją obowiązującą od 25 grudnia 2014 r. w orzecznictwie był silnie zakorzeniony nurt wskazujący na to, że mamy do czynienia z domniemaniem, że wady rzeczy wynikają z przyczyny tkwiącej w rzeczy sprzedanej przed przejściem niebezpieczeństwa na kupującego, a w rezultacie iż kupujący musi wykazać tylko istnienie wady, natomiast ewentualne wykazanie, że wada wynikła z przyczyn zaistniałych po przejściu niebezpieczeństwa na kupującego. SN w uchwale z 30 grudnia 1988 r. (sygn. akt III CZP 48/88) wskazał, że porównanie pozycji "profesjonalisty", bez względu na jego charakter, z sytuacją kontrahenta - nabywcy rzeczy, zaliczanego do "słabych", uzasadnia posługiwanie się domniemaniem, że wady wynikły z przyczyny tkwiącej już poprzednio w rzeczy sprzedanej. Dlatego na nabywcy nie spoczywa ciężar dowodu, że wada powstała z przyczyny tkwiącej już poprzednio w rzeczy. Zdaniem sądu nie można więc mówić o odpowiedzialności z tytułu wady fizycznej rzeczy dopiero wówczas, gdy wynikła ona z uszkodzenia rzeczy przez kupującego po przejściu na niego niebezpieczeństwa przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy.
● Ustawodawca, wzorując się ustawą o sprzedaży konsumenckiej (gdzie była mowa o okresie 6 miesięcy), w art. 5562 k.c., przyjął, że jeżeli kupującym jest konsument, a wada fizyczna została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego. Taka regulacja wskazywałaby, że w innych wypadkach domniemanie nie obowiązuje, a więc ciężar dowodu spoczywa na kupującym.
Sprawa nie jest jednoznaczna. W każdym razie można przyjąć pogląd, że w sytuacji, w której domniemanie prawne nie obowiązywało ze względów podmiotowych (nabywcą nie był konsument) lub ze względu na upływ czasu (rok od dnia wydania rzeczy sprzedanej), należy brać pod uwagę domniemania faktyczne. Jeżeli więc kupujący wykaże, chociażby zeznaniami świadków, że rzecz była używana w sposób prawidłowy, a mimo to stwierdzono wadę, należy domniemywać, iż wada lub jej przyczyna istniała już w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego. Obrona sprzedawcy w takiej sytuacji nie może opierać się na czystym zaprzeczeniu, ale wymaga podjęcia inicjatywny dowodowej.
PRZYKŁAD 7
Wada wykryta po upływie od wydania rzeczy
Przedsiębiorca A sprzedał konsumentowi lodówkę. Lodówka przestała prawidłowo chłodzić po 15 miesiącach od wydania rzeczy. Nie obowiązuje już domniemanie z 5562 k.c. Zdjęcia lodówki wskazują, że nie jest ona uszkodzona mechanicznie. Świadkowie zeznają, że lodówka była użytkowana zgodnie z instrukcją producenta. W takiej sytuacji przedsiębiorca A z ostrożności procesowej, chcąc uwolnić się od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, powinien wnioskować o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego (rzeczoznawcy do sprawa tego rodzaju sprzętu) na okoliczność tego, że wadliwe działanie urządzenia jest spowodowane inną przyczyną niż istniejąca już w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego.
● Artykuł 548 par. 1 k.c. stanowi, że z chwilą wydania rzeczy sprzedanej przechodzą na kupującego korzyści i ciężary związane z rzeczą oraz niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy. Zgodnie z art. 548 par. 2 k.c., jeżeli strony zastrzegły inną chwilę przejścia korzyści i ciężarów, poczytuje się w razie wątpliwości, że niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy przechodzi na kupującego z tą samą chwilą.
Jeżeli jednak rzecz sprzedana ma zostać przesłana przez sprzedawcę kupującemu będącemu konsumentem, niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy przechodzi na kupującego z chwilą jej wydania kupującemu. Za wydanie rzeczy uważa się jej powierzenie przez sprzedawcę przewoźnikowi, jeżeli sprzedawca nie miał wpływu na wybór przewoźnika przez kupującego. Postanowienia mniej korzystne dla kupującego są nieważne (art. 548 par. 3 k.c.).
§ 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady.
§ 2. Jeżeli kupującym jest konsument, może zamiast zaproponowanego przez sprzedawcę usunięcia wady żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo zamiast wymiany rzeczy żądać usunięcia wady, chyba że doprowadzenie rzeczy do zgodności z umową w sposób wybrany przez kupującego jest niemożliwe albo wymagałoby nadmiernych kosztów w porównaniu ze sposobem proponowanym przez sprzedawcę. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość rzeczy wolnej od wad, rodzaj i znaczenie stwierdzonej wady, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie narażałby kupującego inny sposób zaspokojenia.
§ 3. Obniżona cena powinna pozostawać w takiej proporcji do ceny wynikającej z umowy, w jakiej wartość rzeczy z wadą pozostaje do wartości rzeczy bez wady.
§ 4. Kupujący nie może odstąpić od umowy, jeżeli wada jest nieistotna.
● Kodeks cywilny po nowelizacji (podobnie jak dotychczas) przewiduje cztery rodzaje uprawnień przysługujących kupującemu: oświadczenie o odstąpieniu od umowy lub obniżeniu ceny (prawa kształtujące), żądanie wymiany rzeczy na wolną od wad albo usunięcia wady (roszczenia).
Na gruncie ustawy o sprzedaży konsumenckiej w orzecznictwie została wypracowana koncepcja tzw. sekwencyjności uprawnień. Mianowicie konsument nie mógł w pierwszej kolejności odstąpić od umowy albo domagać się obniżenia ceny, ale musiał najpierw zażądać wymiany rzeczy na nową lub jej naprawy. Moim zdaniem, koncepcja ta była oparta na błędnej wykładni dyrektywy 1999/44/WE (dyrektywa 1999/44/WE z 25 maja 1999 r. w sprawie niektórych aspektów sprzedaży towarów konsumpcyjnych i związanych z tym gwarancji (Dz. Urz. WE z 1999 r. L 171, s. 12; dalej: dyrektywa 1999/44/WE). Po nowelizacji nie ma już wymogu skorzystania z tzw. sekwencji uprawnień przez konsumenta i inne podmioty.
● Zgodnie z art. 560 par. 1 k.c., jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Sprzedawca ma więc prawną możliwość obrony pod warunkiem, że dokona wymiany lub naprawy niezwłocznie i - co więcej - bez nadmiernych niedogodności dla kupującego. Warto zwrócić uwagę, że art. 560 par. 1 k.c. posługuje się pojęciem "niezwłoczności", a w art. 561 par. 2 k.c. "rozsądnego czasu".
Jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale z 30 grudnia 1988 r. (sygn. akt III CZP 48/88), "niezwłoczne" usunięcie wady w rozumieniu art. 560 par. 1 k.c. oznacza naprawę rzeczy w krótkim czasie, zdeterminowanym charakterem wady. Termin ten nie powinien przekraczać dwóch tygodni. Z kolei w wyroku z 10 stycznia 2002 r. (sygn. akt II CKN 564/99, OSP 2002/11/144) SN wyjaśnił, że sformułowanie to oznacza naprawę rzeczy w krótkim czasie, którego ramy wyznaczają okoliczności konkretnego przypadku. Uogólniając, można powiedzieć, że jest to termin niezbędny do wymiany na nową lub naprawy rzeczy, ale nieprzekraczający dwóch tygodni. Jeżeli więc sprzedawca potrzebuje na naprawę np. trzech tygodni, bo musi sprowadzić części zamienne z Azji, to nie zdoła dokonać naprawy "niezwłocznie".
PRZYKŁAD 8
Działania sprzedawcy w przypadku zgłoszonej reklamacji
Kupujący zgłasza reklamację niedziałającej wiertarki z "żądaniem zwrotu gotówki", co należy intepretować jako oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Sprzedawca może skorzystać z kontruprawnienia i wymienić rzecz na nową niezwłocznie. Jeżeli ma takie same wiertarki na stanie, to powinien to uczynić w zasadzie od ręki, a nie np. po 10 dniach.
● Sprzedawca nie może skorzystać z kontruprawnienia, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę, albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady.
Wybór kontruprawnienia (naprawa bądź wymiana) należy do sprzedawcy. Jeżeli jednak kupującym jest konsument, może on - zamiast zaproponowanego przez sprzedawcę usunięcia wady - żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo, zamiast wymiany rzeczy, usunięcia wady, chyba że doprowadzenie rzeczy do zgodności z umową w sposób wybrany przez kupującego jest niemożliwe albo wymagałoby nadmiernych kosztów w porównaniu ze sposobem proponowanym przez sprzedawcę. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość rzeczy wolnej od wad, rodzaj i znaczenie stwierdzonej wady, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie narażałby kupującego inny sposób zaspokojenia.
PRZYKŁAD 9
Ocena nadmierności kosztów
Konsument zgłasza wadę betoniarki o wartości 800 zł, która nie działa. Stwierdza, że odstępuje od umowy. Sprzedawca proponuje, że naprawi betoniarkę (problem o charakterze elektrycznym), ale zajmie to do pięć dni roboczych. Konsument na taką propozycję nie zgadza się i żąda wymiany na nową. Sprzedawca odpowiada, że pozostaje przy naprawie, która będzie kosztowała 100 zł, i wskazuje, że wybór konsumenta wymagałby nadmiernych kosztów w porównaniu ze sposobem proponowanym przez sprzedawcę. Konsument nie kwestionuje wyceny, ale wskazuje, że naprawa zaproponowana przez sprzedawcę naraża go na niedogodności. Musi bowiem czekać na naprawę do pięciu dni, a sprzedawca dysponuje nowymi betoniarkami od ręki. Tymczasem jest on w czasie budowy domu mieszkalnego dla rodziny, ma wynajętą "ekipę budowlaną" oraz zaplanowane dostawy materiałów na budowę - przesunięcie prac do 5 dni narazi go na znaczące "niedogodności". Sprzedawca, chcąc skutecznie skorzystać z kontruprawnienia, musi wymienić betoniarkę na nową.
Jak się wydaje, ustawodawca stworzył zbyt rozbudowaną kaskadową konstrukcję, której zastosowanie w praktyce jest wątpliwe, gdy np. komunikacja pomiędzy sprzedawcą a kupującym będzie odbywała się na piśmie.
● Przy ocenie "istotności wady", co ma znaczenie dla oceny skuteczności złożonego oświadczenia o odstąpieniu od umowy, decydujące znaczenie mają odpowiednie oczekiwania nabywcy rzeczy związane z jej funkcjonowaniem, a nie tylko zobiektywizowany stan techniczny rzeczy w postaci jej niezdatności do zwykłego użytku w ogóle lub w określonym zakresie bądź bezwartościowości w znaczeniu funkcjonalnym. Nabywca skomplikowanej technicznie rzeczy, jaką jest np. ciągnik, może oczekiwać nie tylko jej ogólnej sprawności technicznej, ale także sprawnego, normalnego i niezakłóconego funkcjonowania wszystkich jej zespołów i elementów, pozwalających na właściwą i normalną eksploatację zgodnie z jej przeznaczeniem i parametrami techniczno-eksploatacyjnymi (wyrok SN z 29 czerwca 2004 r., sygn. akt II CK 388/03). Zatem ocena, czy wada rzeczy sprzedanej jest istotna, powinna być dokonywana z punktu widzenia kupującego (subiektywna kwalifikacja wady), a nie - przydatności rzeczy do zwykłego użytku. Granicą subiektywnej oceny kupującego jest nadużycie prawa w rozumieniu art. 5 k.c. Tym samym nieprawidłowy wydaje się pogląd, zgodnie z którym wadą istotną jest tylko taka wada, która czyni rzecz bezwartościową lub nieużyteczną dla kupującego.
§ 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo usunięcia wady.
§ 2. Sprzedawca jest obowiązany wymienić rzecz wadliwą na wolną od wad lub usunąć wadę w rozsądnym czasie bez nadmiernych niedogodności dla kupującego.
§ 3. Sprzedawca może odmówić zadośćuczynienia żądaniu kupującego, jeżeli doprowadzenie do zgodności z umową rzeczy wadliwej w sposób wybrany przez kupującego jest niemożliwe albo w porównaniu z drugim możliwym sposobem doprowadzenia do zgodności z umową wymagałoby nadmiernych kosztów. Jeżeli kupującym jest przedsiębiorca, sprzedawca może odmówić wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady także wtedy, gdy koszty zadośćuczynienia temu obowiązkowi przewyższają cenę rzeczy sprzedanej.
● Zgodnie z art. 561 par. 1 k.c., jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może żądać wymiany rzeczy wadliwej na wolną od wad albo usunięcia wady. Sprzedawca jest zobowiązany wymienić rzecz wadliwą na wolną od wad lub usunąć wadę w rozsądnym czasie bez nadmiernych niedogodności dla kupującego (art. 561 par. 2 k.c.). W odróżnieniu od wykonywania przez sprzedawcę kontruprawnienia (zob. komentarz do art. 560 k.c.) wymiana rzeczy na nową lub jej naprawienie mają się odbyć w "rozsądnym czasie", a nie "niezwłocznie".
PRZYKŁAD 10
Rozsądny czas wymiany rzeczy
Kupujący składa reklamację z powodu wadliwej stolarki okiennej, którą montował sprzedawca, i żąda wymiany na nową. Sprzedawca uznaje reklamację, wskazując wszakże, że ze względu na kombinację koloru i wymiarów wymiana będzie trwała 28 dni. Wynika to z faktu, że nie jest producentem, a złożenie zamówienia i wyprodukowanie to 21 dni plus okres niezbędny na demontaż i montaż nowej stolarki. Jeżeli sprzedawca zrealizuje w takich okolicznościach reklamację, należy uznać, że uczyni to w rozsądnym czasie. Jeżeli jednak będzie np. opóźniał się z wysłaniem zamówienia do producenta albo wysłaniem ekipy montażowej, a okres realizacji reklamacji wyniesie np. 50 dni, wówczas kupujący będzie mógł odstąpić od umowy, a sprzedawca nie będzie mógł już zapobiec oświadczeniu o odstąpieniu (art. 560 par. 1 zdanie 2 k.c. mówi, że kontruprawnienie nie przysługuje sprzedawcy, jeżeli nie uczynił on zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady).
● W art. 561 par. 3 k.c. pojawiają się dwa interesujące rozwiązania, które można nazwać w ślad za terminologią używaną w uzasadnieniu wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej: TSUE) z 16 czerwca 2011 r., sygn. akt C 65/09 (omawianym w komentarzu do art. 5611 k.c.), tj. wyrażeniami "nieproporcjonalność względna" oraz "nieproporcjonalność absolutna". Pierwsze dotyczy porównania kosztów wymiany rzeczy na nową i jej naprawy. [przykład 11] Drugie rozwiązanie jest związane z wartością rzeczy i kosztami środka zaradczego. [przykład 12]
PRZYKŁAD 11
Nieproporcjonalność względna
Kupujący żąda wymiany wadliwego telewizora - wartego 2000 zł - na nowy, a koszt naprawy wynosi 100 zł. W takich okolicznościach sprzedawca może odmówić zadośćuczynienia żądaniu, albowiem w porównaniu z drugim możliwym sposobem doprowadzenia do zgodności z umową wymagałoby to nadmiernych kosztów.
PRZYKŁAD 12
Nieproporcjonalność bezwzględna
Rzecz kosztuje 80 zł, a jej naprawa 100 zł, a więc przewyższa wartość danego przedmiotu. Warto podkreślić, że odmowa zadośćuczynienia żądaniu wymiany rzeczy wadliwej na wolną od wad lub usunięcia wady, gdy koszty przewyższają cenę rzeczy sprzedanej, dotyczy tylko sytuacji, gdy kupującym jest przedsiębiorca.
● W obecnym brzmieniu k.c., w odróżnieniu od ustawy o sprzedaży konsumenckiej i przepisów o gwarancji, a także planowanego art. 5682 k.c. nie przewiduje ponownego biegu terminu rękojmianego w przypadku wymiany rzeczy na nową.
Jak się bowiem wskazuje w orzecznictwie (np. wyrok SA w Krakowie z 18 czerwca 2015 r., sygn. akt I ACa 502/15), wśród przepisów o rękojmi brak przepisu analogicznego jak przy gwarancji, mówiącego o przedłużeniu okresu rękojmi w razie wymiany towaru na nowy. Termin ten może zostać przedłużony - ponad okres wynikający z uregulowania ustawowego - jedynie umową stron. Stanowisko to znalazło potwierdzenie w orzeczeniu Sądu Najwyższego z 5 sierpnia 2005 r. (sygn. akt II CK 28/05, OSNC 2006/6/107, Biuletyn SN 2005/11/14) oraz w doktrynie, gdzie wskazuje się, że wykonanie obowiązku przez sprzedawcę i dostarczenie kupującemu zamiast rzeczy wadliwej rzeczy wolnej od wad albo zwrócenie rzeczy naprawionej nie ma wpływu na bieg terminu, w jakim kupujący może dochodzić swoich uprawnień. Zdarzenia te bowiem mieszczą się w obrębie tego samego stosunku prawnego, którego źródłem jest umowa sprzedaży. Podobne zastrzeżenie uczynić trzeba, jeżeli sprzedawca w ramach rękojmi wymienił część rzeczy.
● Obecne regulacje w k.c. dotyczą jednolicie wszystkich umów sprzedaży, także tych zawieranych z konsumentami. Warto pamiętać, że pomimo takiej regulacji w k.c. umowy konsumenckie, które zostały zawarte przed uchyleniem ustawy o sprzedaży konsumenckiej (25 grudnia 2014 r.), są oceniane według tej ostatniej ustawy. Mogło się zdarzyć tak, że termin rękojmiany biegnie na nowo.
PRZYKŁAD 13
Wymiana rzeczy kupionej w 2014 r.
Umowa sprzedaży została zawarta z konsumentem 20 grudnia 2014 r. 16 listopada 2016 r. rzecz została wymieniona na nową. Okres ochronny biegnie na nowo do 16 listopada 2018 r.
§ 1. Jeżeli rzecz wadliwa została zamontowana, kupujący może żądać od sprzedawcy demontażu i ponownego zamontowania po dokonaniu wymiany na wolną od wad lub usunięciu wady. W razie niewykonania tego obowiązku przez sprzedawcę kupujący jest upoważniony do dokonania tych czynności na koszt i niebezpieczeństwo sprzedawcy.
§ 2. Sprzedawca może odmówić demontażu i ponownego zamontowania, jeżeli koszt tych czynności przewyższa cenę rzeczy sprzedanej.
§ 3. Jeżeli kupującym jest konsument, może on żądać od sprzedawcy demontażu i ponownego zamontowania, jest obowiązany jednak ponieść część związanych z tym kosztów przewyższających cenę rzeczy sprzedanej albo może żądać od sprzedawcy zapłaty części kosztów demontażu i ponownego zamontowania, do wysokości ceny rzeczy sprzedanej.
● Szczególną regulację zawarł ustawodawca w odniesieniu do rzeczy zamontowanych. Zgodnie z art. 5611 par. 1 k.c., jeżeli rzecz wadliwa została zamontowana, kupujący może żądać od sprzedawcy demontażu i ponownego zamontowania po dokonaniu wymiany na wolną od wad lub usunięcia wady. W razie niewykonania tego obowiązku przez sprzedawcę kupujący jest upoważniony do dokonania tych czynności na koszt i niebezpieczeństwo sprzedawcy. Uprawnienie to nie jest wszakże bezwzględne. W myśl bowiem art. 5611 par.2 k.c. sprzedawca może odmówić demontażu i ponownego zamontowania, jeżeli koszt tych czynności przewyższa cenę rzeczy sprzedanej. Ale jeśli kupującym jest konsument, może on żądać od sprzedawcy demontażu i ponownego zamontowania, przy czym jest obowiązany ponieść część kosztów przewyższających cenę rzeczy sprzedanej. Konsument może jednak zażądać od sprzedawcy zapłaty części kosztów demontażu oraz ponownego zamontowania do wysokości ceny rzeczy sprzedanej.
Powyższa regulacja dokonuje zatem rozróżnienia sytuacji prawnej dwóch rodzajów podmiotów:
- konsumentów - mogą oni skutecznie żądać demontażu i montażu rzeczy sprzedanej, ale będą zobowiązani partycypować w ich kosztach w części przewyższającej cenę rzeczy sprzedanej,
- pozostałych podmiotów - sprzedawca może odmówić demontażu i ponownego montażu, jeżeli koszt tych czynności przewyższa cenę rzeczy sprzedanej.
Jest to wyraźne nawiązanie do wyroku TSUE z 16 czerwca 2011 r. (sygn. C 65/09) i w tym duchu powinny być interpretowane znowelizowane przepisy k.c. TSUE orzekł zaś: "Artykuł 3 ust. 3 dyrektywy 1999/44/WE należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie temu, by ustawodawstwo krajowe przyznawało sprzedawcy prawo do odmowy wymiany towaru niezgodnego z umową, jedynego możliwego środka zaradczego, na tej podstawie, że wymiana ta wymaga od niego - ze względu na obowiązek dokonania demontażu towaru z miejsca, w którym został on zamontowany, i zamontowania tam towaru zastępczego - poniesienia kosztów nieproporcjonalnych w stosunku do wartości, jaką miałby towar, gdyby był zgodny z umową, i do znaczenia braku zgodności. Przepis ten nie stoi jednak na przeszkodzie temu, by roszczenie konsumenta o zwrot kosztów demontażu towaru wadliwego i zamontowania towaru zastępczego ograniczało się w takim przypadku do poniesienia przez sprzedawcę kwoty proporcjonalnej".
To rozstrzygnięcie TSUE znalazło odzwierciedlenie w art. 5611 k.c., który nawet przy dużej dysproporcji wartości wadliwego towaru oraz kosztów jego demontażu i montażu daje konsumentowi prawo żądania doprowadzenia wadliwego towaru do stanu zgodności z umową.
§ 1. Kupujący, który wykonuje uprawnienia z tytułu rękojmi, jest obowiązany na koszt sprzedawcy dostarczyć rzecz wadliwą do miejsca oznaczonego w umowie sprzedaży, a gdy takiego miejsca nie określono w umowie - do miejsca, w którym rzecz została wydana kupującemu.
§ 2. Jeżeli ze względu na rodzaj rzeczy lub sposób jej zamontowania dostarczenie rzeczy przez kupującego byłoby nadmiernie utrudnione, kupujący obowiązany jest udostępnić rzecz sprzedawcy w miejscu, w którym rzecz się znajduje.
§ 3. Przepisy § 1 i 2 stosuje się do zwrotu rzeczy w razie odstąpienia od umowy i wymiany rzeczy na wolną od wad.
● Kodeks cywilny po nowelizacji - wzorem uregulowań odnoszących się do gwarancji (zob. art. 580 k.c.) - przyjmuje jako zasadę, że wadliwą rzecz należy na koszt sprzedawcy dostarczyć do miejsca oznaczonego w umowie sprzedaży, a gdy takiego miejsca nie określono w umowie - do miejsca, w którym rzecz została wydana kupującemu. Rodzaj rzeczy (najczęściej wielkogabarytowe lub ciężkie) albo ich zamontowanie (np. kuchenka w zabudowie) powodują, że kupujący jest obowiązany udostępnić rzecz sprzedawcy w miejscu, w którym ona się znajduje.
Z zastrzeżeniem art. 5611 § 2 i 3 koszty wymiany lub naprawy ponosi sprzedawca. W szczególności obejmuje to koszty demontażu i dostarczenia rzeczy, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia.
● Koszty wymiany lub naprawy rzeczy ponosi sprzedawca. Dotyczy to w szczególności kosztów demontażu i montażu, co zostało szerzej skomentowane przy art. 5611 k.c.
Sprzedawca obowiązany jest przyjąć od kupującego rzecz wadliwą w razie wymiany rzeczy na wolną od wad lub odstąpienia od umowy.
● Jest to nowy przepis, który nie miał przed nowelizacją wprost swojego odpowiednika. Potwierdza on obowiązek sprzedawcy przyjęcia rzeczy, który można było wyinterpretować z innych przepisów, gdy następuje odstąpienie od umowy lub wymiana na rzecz na wolną od wad.
Jeżeli kupujący będący konsumentem zażądał wymiany rzeczy lub usunięcia wady albo złożył oświadczenie o obniżeniu ceny, określając kwotę, o którą cena ma być obniżona, a sprzedawca nie ustosunkował się do tego żądania w terminie czternastu dni, uważa się, że żądanie to uznał za uzasadnione.
● Komentowany artykuł zawiera kluczową regulację z punktu widzenia terminów rozpoznawania reklamacji, która była złożona przez konsumenta. Skutek uznania żądania za uzasadnione występuje w przypadku braku odpowiedzi na żądanie wymiany rzeczy lub usunięcia wady albo złożenia oświadczenia o obniżeniu ceny. W przepisie tym nie ma mowy o złożeniu oświadczenia o odstąpieniu od umowy.
Powstaje pytanie, jak należy liczyć termin 14-dniowy - czy chodzi o dni robocze, czy kalendarzowe. To zagadnienie było już przedmiotem wątpliwości na gruncie uchylonej ustawy o sprzedaży konsumenckiej. Zgodnie z art. 8 ust. 3 tej ustawy, jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie określone, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione.
Jeden ze sporów zawisłych przed sądem dotyczył postanowień regulaminu stosowanego przez przedsiębiorcę, który stwierdzał, że reklamacja będzie rozpoznawana w terminie 14 dni roboczych, przy czym przedsiębiorca zobowiązywał się do tego, że uczyni to w najkrótszym możliwym czasie. Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z 31 lipca 2013 r. (sygn. akt VI ACa 2/13) uznał, że takie postanowienie, określające czas rozpatrzenia reklamacji do 14 dni roboczych, zmierza do obejścia ww. przepisu, wprowadzając dłuższy, mniej korzystny dla konsumenta czas rozpatrzenia reklamacji. Niewątpliwie termin 14 dni roboczych jest dłuższy od terminu 14 dni. Zapis ten wyłączyłby więc skutki prawne, jakie ww. ustawa wiąże z 14-dniowym okresem bezczynności przedsiębiorcy przy rozpoznawaniu żądania kupującego. Bez znaczenia pozostaje zaś tutaj, czy pozwany jednocześnie zobowiązał się do podjęcia wszelkich kroków, aby reklamację rozwiązać w jak najkrótszym możliwym czasie. Zobowiązanie takie nie ma bowiem charakteru bezwzględnie wiążącego i precyzyjnego postanowienia umownego, które skutkowałoby zapewnieniem konsumentowi takich samych uprawnień, jakie daje mu ustawa.
Nawet jeżeli więc w regulaminie stosowanym przez przedsiębiorcę albo wprost w podpisanej umowie zostanie np. wskazane, że odpowiedź na reklamację będzie udzielona w terminie 14 dni roboczych, to takie postanowienie jest z mocy prawa nieważne (sąd bierze tę okoliczność pod uwagę z urzędu) i wówczas w to miejsce i tak będzie stosowany termin 14-dniowy kalendarzowy.
● Kolejne zagadnienie: czy do zachowania 14-dniowego terminu na udzielenie reklamacji wystarczy data stempla pocztowego. Orzecznictwo idzie w tym kierunku, że nie. Sąd Rejonowy w Nysie, w wyroku z 26 września 2014 r. (sygn. akt I C 951/13), na gruncie jeszcze ustawy o sprzedaży konsumenckiej (który zachowuje aktualność na gruncie komentowanego przepisu) wskazał, że zarówno do oświadczenia kupującego, jak i sprzedawcy będzie miał zastosowanie przepis 61 k.c. Stanowi on, że oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Odwołanie takiego oświadczenia jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej. Zasadą jest więc, że skuteczność zgłoszenia reklamacji i termin rozpoczęcia jej biegu zaczyna się z dojściem oświadczenia konsumenta do sprzedawcy. Podobna reguła obowiązuje w druga stroną - a więc oświadczenie sprzedawcy o tym czy uznaje reklamację czy nie, powinno dojść do konsumenta w tym właśnie terminie. Należy zauważyć, że ustawodawca nie nałożył wymogu pisemnego ustosunkowania się sprzedawcy w tym terminie. Sprzedawca, przyjmując reklamację, powinien postarać się, aby klient przekazał mu numer telefonu lub adres e-mail, celem zapewnienia sobie możliwości powiadomienia klienta o sposobie załatwienia reklamacji. Gdyby klient odmówił lub nie posiadał środków do komunikacji na odległość, wówczas sprzedawca powinien uwzględnić czas na wysłanie przesyłki. Z doświadczenia życiowego wynika, że sprzedawcy zawsze biorą numer telefonu lub adres e-mail, aby dochować ustawowego terminu.
PRZYKŁAD 14
Doręczenie odpowiedzi
Przedsiębiorca, decydując się na udzielenie odpowiedzi listem poleconym, powinien wysłać ten list z takim wyprzedzeniem (w praktyce do trzech dni), aby adresat mógł się z nim zapoznać przed upływem 14-dniowego terminu. Oznacza to, że przed upływem tego terminu listonosz/kurier musi podjąć próbę doręczenia i list doręcza albo zostawia pierwsze awizo. Ustawa nie wymaga bowiem, aby adresat faktycznie zapoznał się z treścią listu, ale żeby miał taką możliwość.
● Ustawodawca nie definiuje, co oznacza odpowiedź na reklamację. Z dotychczasowego orzecznictwa można wywieść, że nie może być ona ogólna, bez odniesienia się do konkretnych zarzutów konsumenta. Aby zapobiec skutkom z art. 5615 k.c., sprzedawca musi odmówić uznania reklamacji. Nie będzie miało takiego waloru jedynie poinformowanie kupującego, że wadliwy towar został wysłany do producenta, aby zbadał rzecz.
Również należy odrębnie odnieść się do zgłoszonego żądania konsumenta. Może być bowiem tak, że nawet przy częściowym lub całkowitym uznaniu reklamacji co do wadliwości towaru zgłoszone żądanie jest niewspółmierne lub nieadekwatne do stwierdzonych wad i wówczas przedsiębiorca kwestionuje rodzaj i wysokość samego żądania.
PRZYKŁAD 15
Żądanie obniżenia ceny
Konsument zgłasza reklamację z powodu wad estetycznych - polegających na porysowaniu biurka, które kosztowało 2000 zł. Konsument żąda obniżenia ceny o połowę. Przedsiębiorca może nie kwestionować istnienia samej wady (której nie zauważono przy zakupie, bo biurko było zapakowane), ale może podnieść, że obniżenie ceny powinno nastąpić o kwotę równą 15 proc. towaru, czyli 300 zł.
● Skutki nieudzielania odpowiedzi w terminie polegają na uznaniu reklamacji. W dotychczasowym orzecznictwie i w piśmiennictwie na gruncie ustawy o sprzedaży konsumenckiej przyjmowano, że o uznanie reklamacji ma podwójny skutek. Po pierwsze - przyznanie niezgodności spełnionego świadczenia z umową. Po drugie - wyrażenie zgody na sposób załatwienia reklamacji, czyli zgodę na realizację żądania wysuniętego przez konsumenta. Powstaje pytanie, czy przedsiębiorca, który w terminie nie udzielił odpowiedzi na reklamację (co wiąże się ze stwierdzeniem uznania reklamacji), może jeszcze swoją odpowiedzialność kwestionować (choć ciężar dowodu w procesie będzie spoczywał na nim).
SN w wyroku z 5 lipca 2012 r. (sygn. akt IV CSK 75/2012) orzekł, iż sprzedający, który nie udzielił w ustawowym terminie odpowiedzi na żądanie naprawy albo wymiany towaru, nie może następnie w procesie kwestionować swojej odpowiedzialności za niezgodność towaru z umową.
§ 1. Jeżeli w umowie sprzedaży zastrzeżono, że dostarczenie rzeczy sprzedanych ma nastąpić częściami, a sprzedawca mimo żądania kupującego nie dostarczył zamiast rzeczy wadliwych takiej samej ilości rzeczy wolnych od wad, kupujący może od umowy odstąpić także co do części rzeczy, które mają być dostarczone później.
§ 2. (uchylony)
● Przy rzeczach dostarczanych częściami ustawodawca przewidział rozwiązanie uwzględniające interes kupującego. Mianowicie w sytuacji wadliwości części rzeczy, jeżeli sprzedawca nie realizuje obowiązków płynących z rękojmi, naraża się on na odstąpienie od umowy również co do tej części rzeczy, które mają być dostarczone później.
§ 1. Przy sprzedaży między przedsiębiorcami kupujący traci uprawnienia z tytułu rękojmi, jeżeli nie zbadał rzeczy w czasie i w sposób przyjęty przy rzeczach tego rodzaju i nie zawiadomił niezwłocznie sprzedawcy o wadzie, a w przypadku gdy wada wyszła na jaw dopiero później - jeżeli nie zawiadomił sprzedawcy niezwłocznie po jej stwierdzeniu.
§ 2. Do zachowania powyższego terminu wystarczy wysłanie przed jego upływem zawiadomienia o wadzie.
● Kupujący, mając prawo zbadania nabytej rzeczy, nie jest obciążony prawnym obowiązkiem czujności ani szczególnego badania rzeczy. Wyjątek stanowi sprzedaż pomiędzy przedsiębiorcami - sytuacja, gdy zbadanie rzeczy jest w danych stosunkach przyjęte. Wówczas zastosowanie znajduje art. 355 par. 2 k.c., określający wyższy miernik staranności. Dochowanie aktów staranności (zbadanie rzeczy i zawiadomienie) jest przesłanką realizowania uprawnień z tytułu rękojmi między przedsiębiorcami. W obecnym stanie prawnym nie da się sformułować uniwersalnych kryteriów co do badania rzeczy w stosunkach danego rodzaju. Podzielam zapatrywanie, że w tym zakresie pierwszorzędne znaczenie należy przyznać zdrowemu rozsądkowi, wiedzy, doświadczeniu życiowemu i dbałości o własne sprawy.
W przypadkach przewidzianych w art. 563 utrata uprawnień z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy nie następuje mimo niezachowania terminów do zbadania rzeczy przez kupującego lub do zawiadomienia sprzedawcy o wadzie, jeżeli sprzedawca wiedział o wadzie albo zapewnił kupującego, że wady nie istnieją.
● Podstępne zatajenie wady jest umyślnym działaniem sprzedawcy ukierunkowanym na celowe ukrycie wady, przy czym przesłanką takiego postępowania musi być wiedza sprzedawcy o istnieniu wady. Wiedza ta musi towarzyszyć sprzedawcy także w razie przyjęcia, że działaniem podstępnym jest samo niedoinformowanie kupującego o ujawnionej wadzie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 1 kwietnia 2003 r., sygn. akt II CKN 1382/00).
● Te same skutki co podstępne zatajenie wady wywołuje udzielenie kupującemu przez sprzedawcę zapewnienia, że wady nie istnieją. W tym przypadku (w ustawowym ujęciu przepisu art. 564 k.c.) bez znaczenia jest strona podmiotowa działania sprzedawcy - nie jest tu wymagana ani umyślność tej strony, ani choćby wiedza o istnieniu wadliwości przedmiotu sprzedaży.
Jeżeli spośród rzeczy sprzedanych tylko niektóre są wadliwe i dają się odłączyć od rzeczy wolnych od wad, bez szkody dla stron obu, uprawnienie kupującego do odstąpienia od umowy ogranicza się do rzeczy wadliwych.
● Komentowany przepis dotyczy rzeczy, które są wadliwe i dają się odłączyć od rzeczy bez wad. Wówczas prawo odstąpienia od umowy ogranicza się tylko do rzeczy wadliwych. Istotne jest wszakże uwzględnienie interesu obydwu stron.
PRZYKŁAD 16
Interes kupującego
Jeżeli kupujący nabył partię płytek na pokrycie konkretnej płaszczyzny, z których tylko część jest wadliwa, ale nie ma już takich płytek w produkcji, to ograniczenie w zakresie możliwości odstąpienia od umowy w zakresie wadliwych płytek nie będzie miało zastosowania. Odłączenie rzeczy wadliwych od niewadliwych nastąpi ze szkodą dla kupującego w rozumieniu art. 565 k.c., jeżeli niewadliwa część płytek nie wystarczy do pokrycia danej płaszczyzny.
§ 1. Jeżeli z powodu wady fizycznej rzeczy sprzedanej kupujący złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy albo obniżeniu ceny, może on żądać naprawienia szkody, którą poniósł przez to, że zawarł umowę, nie wiedząc o istnieniu wady, choćby szkoda była następstwem okoliczności, za które sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności, a w szczególności może żądać zwrotu kosztów zawarcia umowy, kosztów odebrania, przewozu, przechowania i ubezpieczenia rzeczy oraz zwrotu dokonanych nakładów w takim zakresie, w jakim nie odniósł korzyści z tych nakładów. Nie uchybia to przepisom o obowiązku naprawienia szkody na zasadach ogólnych.
§ 2. Przepis § 1 stosuje się odpowiednio w razie dostarczenia rzeczy wolnej od wad zamiast rzeczy wadliwej albo usunięcia wady przez sprzedawcę.
● W sytuacji wystąpienia wady rzeczy sprzedanej oprócz rękojmi i gwarancji możliwe jest dochodzenie roszczeń przeciwko sprzedawcy na zasadach ogólnych, tj. według reguł 471 k.c. i nast. - i to zarówno obok jednoczesnego korzystania z instytucji szczególnych (art. 566 par. 1 k.c.), jak i bez korzystania z tych instytucji. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 25 sierpnia 2004 r., sygn. akt IV CK 601/03). Szkoda poniesiona przez kupującego wskutek istnienia wady może polegać na uszczerbku w majątku kupującego, wynikłego z konieczności poczynienia wydatków na naprawę silnika zakupionego samochodu (wyrok SN z 6 maja 2005 r., sygn. akt II CK 673/04).
Odpowiedzialność odszkodowawcza sprzedawcy obejmuje również poniesione przez kupującego wydatki lub straty za okres, w którym rzecz pozostawała w naprawie, wskutek czego kupujący nie mógł z niej korzystać (np. koszty samochodu zastępczego).
§ 1. Jeżeli sprzedawca dopuszcza się zwłoki z odebraniem rzeczy, kupujący może odesłać rzecz na koszt i niebezpieczeństwo sprzedawcy.
§ 2. W przypadku sprzedaży między przedsiębiorcami kupujący jest uprawniony, a gdy interes sprzedawcy tego wymaga - obowiązany sprzedać rzecz z zachowaniem należytej staranności, jeżeli istnieje niebezpieczeństwo pogorszenia rzeczy. O zamiarze sprzedaży kupujący powinien w miarę możliwości zawiadomić sprzedawcę, w każdym zaś razie powinien wysłać mu zawiadomienie niezwłocznie po dokonaniu sprzedaży. Kupujący może również odesłać rzecz sprzedawcy na jego koszt i niebezpieczeństwo.
● Komentowany artykuł reguluję kwestię zwłoki sprzedawcy przy odbiorze rzeczy, co nie wywołuje większych problemów w praktyce.
§ 1. Sprzedawca odpowiada z tytułu rękojmi, jeżeli wada fizyczna zostanie stwierdzona przed upływem dwóch lat, a gdy chodzi o wady nieruchomości - przed upływem pięciu lat od dnia wydania rzeczy kupującemu. Jeżeli kupującym jest konsument a przedmiotem sprzedaży jest używana rzecz ruchoma, odpowiedzialność sprzedawcy może zostać ograniczona, nie mniej niż do roku od dnia wydania rzeczy kupującemu.
§ 2. Roszczenie o usunięcie wady lub wymianę rzeczy sprzedanej na wolną od wad przedawnia się z upływem roku, licząc od dnia stwierdzenia wady. Jeżeli kupującym jest konsument, bieg terminu przedawnienia nie może zakończyć się przed upływem terminu określonego w § 1.
§ 3. W terminach określonych w § 2 kupujący może złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy albo obniżeniu ceny z powodu wady rzeczy sprzedanej. Jeżeli kupujący żądał wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady, bieg terminu do złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy albo obniżeniu ceny rozpoczyna się z chwilą bezskutecznego upływu terminu do wymiany rzeczy lub usunięcia wady.
§ 4. W razie dochodzenia przed sądem albo sądem polubownym jednego z uprawnień z tytułu rękojmi termin do wykonania innych uprawnień, przysługujących kupującemu z tego tytułu, ulega zawieszeniu do czasu prawomocnego zakończenia postępowania.
§ 5. Przepis § 4 stosuje się odpowiednio do postępowania mediacyjnego, przy czym termin do wykonania innych uprawnień z tytułu rękojmi, przysługujących kupującemu, zaczyna biec od dnia odmowy przez sąd zatwierdzenia ugody zawartej przed mediatorem lub bezskutecznego zakończenia mediacji.
§ 6. Upływ terminu do stwierdzenia wady nie wyłącza wykonania uprawnień z tytułu rękojmi, jeżeli sprzedawca wadę podstępnie zataił.
● Znowelizowane przepisy k.c. zmieniły w sposób istotny konstrukcję okresów rękojmianych i terminów dochodzenia uprawnień z tytułu rękojmi.
Terminy, w których wady muszą się ujawnić, wynoszą odpowiednio co do zasady dwa lata i pięć lat dla nieruchomości. Jeżeli w tych okresach ujawni się wada, termin do dochodzenia roszczeń lub złożenia oświadczeń w przedmiocie praw kształtujących wynosi jeden rok od dnia stwierdzenia wady.
Konsument jest ponownie silniej chroniony. Mianowicie w stosunku do tej kategorii podmiotów termin do wykonywania uprawnień z tytułu rękojmi nie może skończyć się przed upływem 2- lub 5-letniego okresu rękojmianego. [schemat]
PRZYKŁAD 17
Okresy na wykonywanie uprawień
Jeżeli wada zostanie stwierdzona przez kupującego przedsiębiorcę już w ciągu jednego miesiąca od zakupu towaru, a będzie żądał wymiany rzeczy na nową, będzie miał jeden rok na ewentualne złożenie pozwu, aby przerwać bieg terminu przedawnienia. Jeżeli kupującym będzie konsument i wada ujawni się w ciągu jednego miesiąca od zakupu towaru, to jednoroczny okres na wykonywanie uprawień ulegnie wydłużeniu do upływu 2-letniego lub 5-letniego okresu rękojmianego.
Jeżeli określony przez sprzedawcę lub producenta termin przydatności rzeczy do użycia kończy się po upływie dwóch lat od dnia wydania rzeczy kupującemu, sprzedawca odpowiada z tytułu rękojmi za wady fizyczne tej rzeczy stwierdzone przed upływem tego terminu. Przepis art. 568 § 6 stosuje się.
● Przepis ten obowiązuje od 25 grudnia 2014 r. Odnosi się do różnego rodzaju oświadczeń pochodzących od sprzedawcy czy też producenta np. na etykiecie o przydatności do użycia. Jeżeli więc na puszce farby będzie zamieszczone oznaczenie, że termin użycia upływa 31 grudnia 2022 r., a towar zostanie sprzedany i wydany w roku 2018, wówczas okres rękojmiany nie będzie dwuletni, lecz będzie się rozciągał aż do daty umieszczonej na etykiecie.
Kupujący, przeciwko któremu osoba trzecia dochodzi roszczeń dotyczących rzeczy sprzedanej, obowiązany jest niezwłocznie zawiadomić o tym sprzedawcę i wezwać go do wzięcia udziału w sprawie. Jeżeli tego zaniechał, a osoba trzecia uzyskała orzeczenie dla siebie korzystne, sprzedawca zostaje zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wadę prawną o tyle, o ile jego udział w postępowaniu był potrzebny do wykazania, że roszczenia osoby trzeciej były całkowicie lub częściowo bezzasadne.
● Komentowany artykuł statuuje obowiązek staranności po stronie kupującego, wobec którego strona trzecia dochodzi roszczeń dotyczących rzeczy sprzedanej (np. twierdzi, że jest właścicielem rzeczy i żąda jej wydania). Zaniechanie zawiadomienia i wezwania do udziału w sprawie nie ma znaczenia, jeżeli kupujący sprawę wygra. Jeżeli jednak przegra, wówczas może nastąpić zwolnienie sprzedawcy z odpowiedzialności rękojmianej, o ile sprzedawca mógł przeciwstawić osobie trzeciej zarzuty, które skutkowałyby całkowitym albo częściowym oddaleniem powództwa.
§ 1. Jeżeli z powodu wady prawnej rzeczy sprzedanej kupujący złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy albo obniżeniu ceny, może on żądać naprawienia szkody, którą poniósł przez to, że zawarł umowę, nie wiedząc o istnieniu wady, choćby szkoda była następstwem okoliczności, za które sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności, a w szczególności może żądać zwrotu kosztów zawarcia umowy, kosztów odebrania, przewozu, przechowania i ubezpieczenia rzeczy, zwrotu dokonanych nakładów w takim zakresie, w jakim nie odniósł z nich korzyści, a nie otrzymał ich zwrotu od osoby trzeciej, oraz zwrotu kosztów procesu. Nie uchybia to przepisom o obowiązku naprawienia szkody na zasadach ogólnych.
§ 2. Przepis § 1 stosuje się odpowiednio w razie dostarczenia rzeczy wolnej od wad zamiast rzeczy wadliwej.
● Przepis ten stanowi odpowiednik art. 566 k.c.
Jeżeli z powodu wady prawnej rzeczy sprzedanej kupujący jest zmuszony wydać rzecz osobie trzeciej, umowne wyłączenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi nie zwalnia sprzedawcy od obowiązku zwrotu otrzymanej ceny, chyba że kupujący wiedział, iż prawa sprzedawcy były sporne, albo że nabył rzecz na własne niebezpieczeństwo.
● Prostą konsekwencją obowiązku wydania rzeczy osobie trzeciej jest zwrot ceny przez sprzedawcę. Wyłączenie odpowiedzialności nie ma znaczenia prawnego, z wyjątkiem dwóch sytuacji:
a) gdy kupujący wiedział, że prawa sprzedawcy były sporne,
b) nabył rzecz na własne niebezpieczeństwo (np. umowa dotyczy rzeczy zajętej w postępowaniu egzekucyjnym).
Jeżeli kupujący uniknął utraty w całości lub w części nabytej rzeczy, albo skutków jej obciążenia na korzyść osoby trzeciej przez zapłatę sumy pieniężnej lub spełnienie innego świadczenia, sprzedawca może zwolnić się od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, zwracając kupującemu zapłaconą sumę lub wartość spełnionego świadczenia wraz z odsetkami i kosztami.
● W przepisie tym chodzi o sytuację, w której kupujący uniknął straty, np. nabył rzecz wadliwą na skutek ugody z właścicielem za cenę niższą niż cena uzgodniona ze sprzedawcą. Wówczas sprzedawca takiej wadliwej prawnie rzeczy może się zwolnić z odpowiedzialności, zwracając kupującemu zapłaconą sumę lub wartość spełnionego świadczenia wraz z odsetkami i kosztami.
Do wykonywania uprawnień z tytułu rękojmi za wady prawne rzeczy sprzedanej stosuje się przepisy art. 568 § 2-5, z tym że bieg terminu, o którym mowa w art. 568 § 2, rozpoczyna się od dnia, w którym kupujący dowiedział się o istnieniu wady, a jeżeli kupujący dowiedział się o istnieniu wady dopiero na skutek powództwa osoby trzeciej - od dnia, w którym orzeczenie wydane w sporze z osobą trzecią stało się prawomocne.
● Komentowany artykuł odsyła do stosowania przepisów odnoszących się do wad fizycznych, które zostały skomentowane powyżej.
DZIAŁ II 1
Roszczenie sprzedawcy w związku z wadliwością rzeczy sprzedanej
§ 1. Jeżeli rzecz nie miała właściwości, które powinna mieć zgodnie ze swoim przeznaczeniem lub zgodnie z publicznie składanymi zapewnieniami, o których mowa w art. 5561 § 2, lub została wydana w stanie niezupełnym, sprzedawca, który poniósł koszty w wyniku wykonania uprawnień z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy przez konsumenta, może żądać naprawienia poniesionej szkody od tego z poprzednich sprzedawców, wskutek którego działania lub zaniechania rzecz stała się wadliwa.
§ 2. Odpowiedzialność określoną w § 1 ponosi także poprzedni sprzedawca, który wiedząc o wadzie rzeczy, nie poinformował o niej kupującego lub sporządził instrukcję montażu i uruchomienia dołączoną do rzeczy, jeżeli wada powstała na skutek zamontowania i uruchomienia rzeczy przez konsumenta zgodnie z tą instrukcją.
§ 3. Odszkodowanie, o którym mowa w § 1, obejmuje zwrot wydatków niezbędnych w celu realizacji uprawnień konsumenta, w szczególności związanych z wymianą lub usunięciem wady rzeczy sprzedanej, jej demontażem, transportem i ponownym zamontowaniem, a ponadto kwotę, o którą została obniżona cena rzeczy, oraz utracone korzyści.
● W dzisiejszym obrocie handlowym sprzedawca najczęściej nie jest producentem danego produktu. Łańcuch sprzedażowy może być nawet bardzo rozbudowany, np. producent - sprzedawca hurtowy - sprzedawca detaliczny - konsument. Kodeks cywilny przewiduje specyficzną instytucję roszczeń zwrotnych pomiędzy sprzedawcami. Cel regulacji: odpowiedzialność ma spocząć na podmiocie, który odpowiada za wadę. W relacji bowiem do konsumenta zobowiązanym z rękojmi jest sprzedawca detaliczny. Ma on więc możliwość przerzucenia swoich kosztów na poprzednika lub poprzedników w łańcuchu sprzedażowym. Prawo regresu jest więc ważnym instrumentem w rękach sprzedawców detalicznych, którymi są najczęściej mali lub średni przedsiębiorcy. Tymczasem niewielu z nich wie, że roszczenia regresowe powstają z mocy samego prawa, niezależnie od treści umów.
Zgodnie z przepisami k.c. w przypadku gdy między stronami dochodzi do odpłatnego przeniesienia własności towaru, najczęściej dochodzi do zawarcia odrębnej umowy sprzedaży. Oddzielnie pomiędzy producentem a sprzedawcą hurtowym, pomiędzy hurtownikiem a detalistą, a następnie pomiędzy detalistą a konsumentem. Przy zawieraniu każdej z tych umów powstaje rękojmia z tytułu sprzedaży towarów, czyli producent udziela rękojmi hurtownikowi, hurtownik sprzedawcy (detaliście), a ten z kolei konsumentowi. Termin rękojmiany wynosi dwa lata. W umowach z konsumentem rękojmi nie można wyłączyć ani ograniczyć uprawnień. W innych wypadkach strony mogą odpowiedzialność z tytułu rękojmi rozszerzyć, ograniczyć lub wyłączyć (art. 558 par. 1 k.c.). Ma to znaczenie z punktu widzenia dochodzenia uprawnień z tytułu rękojmi w tzw. łańcuchu sprzedażowym.
PRZYKŁAD 18
Dochodzenie uprawnień
Sprzedawca detaliczny kupił 25 marca 2016 r. komputer od sprzedawcy hurtowego. 25 maja 2016 r. urządzenie zostaje sprzedane konsumentowi. 25 marca 2018 r. upłynął termin rękojmiany przysługujący sprzedawcy detalicznemu w stosunku do hurtownika. Wada ujawnia się dopiero 5 kwietnia 2018 r. i konsument składa skuteczne oświadczenie o odstąpieniu od umowy zawartej ze sprzedawcą detalicznym. Temu ostatniemu nie przysługują już uprawnienia z tytułu rękojmi w stosunku do swojego poprzednika.
PRZYKŁAD 19
Umowne wyłączenie uprawnień
W umowie sprzedaży komputera pomiędzy sprzedawcą hurtowym a sprzedawcą detalicznym zostały wyłączone uprawnienia rękojmiane. Sprzedawca detaliczny zawiera umowę z konsumentem, który skutecznie odstępuje od umowy z powodu wady komputera. Sprzedawcy detalicznemu w stosunku do sprzedawcy hurtowego nie przysługują uprawnienia rękojmiane.
W takich sytuacjach ciężar ekonomiczny wadliwego towaru obciążałby ostatniego ze sprzedawców. Dochodzenie ewentualnych uprawnień na zasadach ogólnych byłoby trudne, w szczególności ze względu na krótsze terminy przedawnienia roszczeń między przedsiębiorcami.
● Problem ten został dostrzeżony również na poziomie wspólnotowym. Mianowicie w dyrektywie 1999/44/WE, w jej art. 4 (zatytułowanym "Prawo regresu") zostało wskazane, że w przypadku gdy sprzedawca końcowy odpowiada przed konsumentem za brak zgodności wynikający z działania bądź zaniechania producenta, poprzedniego sprzedawcy w tym samym łańcuchu umów lub każdego innego pośrednika, sprzedawca końcowy ma prawo dochodzić naprawienia szkód od osoby lub osób odpowiedzialnych w łańcuchu umownym. Osoba lub osoby odpowiedzialne, od których sprzedawca końcowy może dochodzić naprawienia szkód, wraz z istotnymi działaniami i warunkami ich egzekucji, zostaną ustalone w prawie krajowym.
● Prawo regresu zostało pierwotnie uregulowane w art. 12 uchylonej ustawy o sprzedaży konsumenckiej. Obecnie, od 25 grudnia 2014 r., prawo regresu jest uregulowane w artykułach 5761-5764 k.c., ujętych w dziale II1 zatytułowanym "Roszczenie sprzedawcy w związku z wadliwością rzeczy sprzedanej" w tytule XI "Sprzedaż".
● Omawiane roszczenie regresowe powstaje jedynie wówczas, gdy sprzedawca zaspokaja uprawnienia przysługujące konsumentowi. Art. 5761 k.c. stanowi, że z roszczeniem regresowym może wystąpić sprzedawca, który poniósł koszty w wyniku wykonania uprawnień z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy przez konsumenta. Podzielam pogląd, że poprzednik sprzedawcy może bronić się zarzutem, iż ten ostatni co prawda zaspokoił żądanie konsumenta, ale w rzeczywistości nie było ku temu podstaw. Można bowiem wyobrazić sobie sytuację, w której sprzedawca detaliczny zbyt pochopnie podejmuje decyzję np. o wymianie rzeczy na nową, choć przyczyną wady jest uszkodzenie mechaniczne, które spowodował użytkownik. Innym przykładem jest sytuacja, w której w rzeczywistości wada nie występuje, ale niefunkcjonowanie pewnych modułów urządzenia jest wynikiem zaniechania uważnej lektury instrukcji i po prostu brakiem umiejętności ich uruchomienia.
● Poprzednicy w łańcuch sprzedażowym odpowiadają nie za wszystkie, ale tylko te wady, które mogą wynikać z ich zachowań (tak działań jak i zaniechań). Są to następujące rodzaje wad:
a) rzecz nie ma właściwości, które powinna mieć zgodnie ze swoim przeznaczeniem, a więc chodzi o brak standardowych właściwości, które dana rzecz powinna posiadać;
b) rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewniły kupującego osoby trzecie wskazane w art. 5561 par. 2 k.c. Chodzi tutaj o zapewnienia producenta lub jego przedstawiciela, osoby, która wprowadza rzecz do obrotu w zakresie swojej działalności gospodarczej, oraz osoby, która przez umieszczenie na rzeczy sprzedanej swojej nazwy, znaku towarowego lub innego oznaczenia odróżniającego przedstawia się jako producent.
c) wydanie rzeczy w stanie niezupełnym (por. art. 5561 par. 1 pkt 4 k.c.);
d) nieprawidłowość instrukcji montażu i uruchomienia rzeczy sprzedanej (por. art. 5561 par. 3). Zgodnie z tym przepisem rzecz sprzedana ma wadę fizyczną także w razie nieprawidłowego jej zamontowania i uruchomienia, jeżeli czynności te zostały wykonane przez sprzedawcę lub osobę trzecią, za którą sprzedawca ponosi odpowiedzialność, albo przez kupującego, który postąpił według instrukcji otrzymanej od sprzedawcy.
PRZYKŁAD 20
Błędna instrukcja
Producent dołączył do urządzenia instrukcję montażu i uruchomienia. Zawierała ona błąd. Partia urządzeń została kupiona przez sprzedawcę detalicznego. Następnie jedno z tych urządzeń kupił konsument, który zmontował je i uruchomił zgodnie z instrukcją. Błąd w instrukcji spowodował uszkodzenie urządzenia przy uruchomieniu. Konsument posiada uprawnienia rękojmiane w stosunku do sprzedawcy detalicznego, ale ten będzie mógł się zwrócić z roszczeniem regresowym do podmiotu odpowiedzialnego za przygotowanie wadliwej instrukcji, w tym wypadku producenta.
● Sprzedawca detaliczny, który uwzględnił reklamację konsumenta, może przenieść odpowiedzialność na swojego poprzednika nie za wszystkie wady. Do wad nieobjętych regresem należą:
a) wada polegająca na tym, że rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego. Jest to zrozumiałe, trudno bowiem wymagać, aby np. producent ponosił odpowiedzialność za to, że sprzedawca przedstawia kupującemu takie cechy (inne niż właściwości, które powinna mieć zgodnie ze swoim przeznaczeniem);
PRZYKŁAD 21
Zapewnienie o dodatkowej właściwości rzeczy
Sprzedawca zapewnia kupującego, że farba, która zgodnie z opisem producenta nadaje się do malowania powierzchni drewnianych, będzie również właściwa do nałożenia na powierzchnie pokryte folią. Po pewnym czasie okazuje się, że farba na folii łuszczy się i odpada. Za wadliwy towar w stosunku do konsumenta będzie ponosił odpowiedzialność sprzedawca. Nie będzie prawnej możliwości przeniesienia jej regresowo następnie na producenta, albowiem zapewnienie o tej dodatkowej właściwości farb pochodzi od sprzedawcy, a nie od producenta.
b) wada polegająca na tym, że rzecz nie nadaje się do celu, o którym kupujący poinformował sprzedawcę przy zawarciu umowy, a sprzedawca nie zgłosił zastrzeżenia co do takiego jej przeznaczenia (art. 5561 par. 1 pkt 3 k.c.);
c) wady związane z montażem i uruchomieniem przez sprzedawcę albo osobę, za którą sprzedawca odpowiada. Zgodnie z art. 5561 par. 3 k.c. rzecz sprzedana ma wadę fizyczną także w razie nieprawidłowego jej zamontowania i uruchomienia, jeżeli czynności te zostały wykonane przez sprzedawcę lub osobę trzecią, za którą sprzedawca ponosi odpowiedzialność, albo przez kupującego, który postąpił według instrukcji otrzymanej od sprzedawcy. Jeżeli więc np. sprzedawca w ramach zawartej umowy równocześnie zobowiązuje się do zamontowania rzeczy, a wada wynika z niewłaściwego montażu, wówczas nie można kierować roszczeń regresowych, bo odpowiedzialność jest związana z montażem, za którą poprzedników prawnych nie można obciążać;
d) brak właściwości, które rzecz powinna mieć ze względu na cel oznaczony w umowie albo wynikający z okoliczności (por. art. 5561 par. 1 pkt 1). Jest to zrozumiałe, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że określenie w kodeksie cywilnym wad, które mogą być objęte roszczeniem regresowym, jest ściśle powiązane z regułą, że odpowiedzialność może ponosić tylko ten z podmiotów, którego działania lub zaniechania spowodowały wadę albo który wadę zataił. Nie można zaś poprzedników sprzedawcy obciążać za brak właściwości, które rzecz powinna mieć ze względu na cel oznaczony w umowie albo wynikający z okoliczności, albowiem poprzednik prawny sprzedawcy nie bierze udziału w zawarciu umowy, jak również nie są mu znane okoliczności jej zawarcia.
● Zgodnie z art. 5761 par. 3 k.c. odszkodowanie, kierowane do poprzednika sprzedawcy, obejmuje zwrot wydatków niezbędnych w celu realizacji uprawnień konsumenta, w szczególności związanych z wymianą lub usunięciem wady rzeczy sprzedanej, jej demontażem, transportem i ponownym zamontowaniem, a ponadto kwotę, o którą została obniżona cena rzeczy, oraz utracone korzyści.
Zakres odszkodowania jest bardzo szeroki. Musi on pozostawać w relacji do zrealizowanego uprawnienia przez konsumenta. Jeżeli jest to np. obniżenie ceny z 1000 zł do 700 zł, to należy zwrócić różnicę 300 zł.
Jeżeli zaś usunięcie wady, chociażby poprzez naprawę, wiąże się z demontażem rzeczy (np. kuchenka w zabudowie), wówczas prócz samych kosztów związanych z naprawą należy dodatkowo uwzględnić koszty wymontowania i zamontowania rzeczy. Mogą być one znaczące - w myśl art. 5611 par. 2 i 3 k.c. sięgać wartości wadliwej rzeczy.
PRZYKŁAD 22
Wada produkcyjna
Konsument kupił wadliwą kuchenkę do zabudowy. Jak się okazało, jest to wada produkcyjna. Konsument kieruje uprawnienia rękojmiane do sprzedawcy. Koszt naprawy kuchenki to 500 zł, a jej demontaż i montaż to kolejne 500 zł. Sprzedawca realizuje uprawnienia konsumenta, a następnie występuje z żądaniem regresowym w stosunku do producenta kuchenki o zwrot 1000 zł.
● Takiego rozwiązania nie było w ustawie o sprzedaży konsumenckiej. Utracona korzyść to, jak się wydaje, również zysk (marża), jaki mógł osiągnąć sprzedawca detaliczny, gdyby sprzedawana przez niego rzecz nie była wadliwa.
§ 1. Roszczenie sprzedawcy przedawnia się z upływem sześciu miesięcy. Bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się z dniem poniesienia kosztów przez sprzedawcę w wyniku wykonania uprawnień z tytułu rękojmi przez konsumenta, nie później jednak niż w dniu, w którym sprzedawca powinien wykonać swoje obowiązki wobec konsumenta.
§ 2. Jeżeli sąd oddali powództwo o naprawienie szkody, stwierdzając, że strona pozwana nie była odpowiedzialna za powstanie wady rzeczy, bieg terminu przedawnienia w stosunku do wszystkich pozostałych sprzedawców nie może zakończyć się przed upływem sześciu miesięcy od dnia, w którym orzeczenie oddalające powództwo stało się prawomocne.
● Kodeks cywilny określa bardzo krótki termin przedawnienia roszczeń regresowych. Jest to zaledwie sześć miesięcy. Bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się z dniem poniesienia kosztów przez sprzedawcę w wyniku wykonania uprawnień z tytułu rękojmi przez konsumenta, nie później jednak niż w dniu, w którym sprzedawca powinien wykonać swoje obowiązki wobec konsumenta. Istotna jest więc szczególna dbałość o własne interesy sprzedawcy detalicznego.
PRZYKŁAD 23
Termin na złożenie pozwu
Konsument skutecznie odstępuje od umowy sprzedaży 18 kwietnia 2018 r., a sprzedawca detaliczny zwraca mu pieniądze tego samego dnia. Termin przedawnienia upłynie z dniem 18 października 2018 r. Do tego dnia, jeżeli poprzednik sprzedawcy nie zaspokoi dobrowolnie roszczeń sprzedawcy detalicznego, powinien zostać złożony pozew, który przerwie bieg terminu przedawnienia.
Warto pamiętać, że bieg terminu przedawnienia przerwie również zawezwanie do próby ugodowej. Zgodnie z art. 184 k.p.c. sprawy cywilne, których charakter na to zezwala, mogą być uregulowane drogą ugody zawartej przed wniesieniem pozwu. Do takich należą te w zakresie roszczeń regresowych sprzedawców. Zgodnie z art. 185 par. 1 k.p.c. o zawezwanie do próby ugodowej - bez względu na właściwość rzeczową - można zwrócić się do sądu rejonowego ogólnie właściwego dla przeciwnika. W wezwaniu należy oznaczyć zwięźle sprawę. Instytucja ta cieszy się sporą popularnością ze względu na relatywnie niewysoką opłatę sądową, jaką należy uiścić przed sądem - 40 zł, gdy wartość przedmiotu sporu nie przekracza 10 000 zł, i 300 zł, gdy wartość przedmiotu sporu przekracza wartość 10 000 zł.
● W art. 5762 par. 1 k.c. in fine jest wskazane, że bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się nie później jednak niż w dniu, w którym sprzedawca powinien wykonać swoje obowiązki wobec konsumenta. Przepis ten ma zdyscyplinować sprzedawcę do zaspokojenia uprawnień konsumenta zgodnie z wymogami prawa.
PRZYKŁAD 24
Skutki opóźnionego zwrócenia konsumentowi różnicy w cenie
Konsument żąda obniżenia ceny, co oznacza, że jeżeli to żądanie jest uzasadnione, sprzedawca powinien niezwłocznie zwrócić różnicę w cenie (np. żądanie dotyczy obniżenia ceny z 2000 zł do 1500, czyli do zwrotu jest kwota 500 zł).
Przyjmijmy, że kwota ta powinna być zwrócona do 25 kwietnia 2018 r. Sprzedawca ociąga się i w efekcie zwraca tę kwotę dwa miesiące później - 25 czerwca 2018 r. Sześciomiesięczny okres przedawnienia roszczeń regresowych będzie się liczył od 25 kwietnia 2018 r. jako dnia, w którym należało wykonać obowiązki względem konsumenta i upłynie 25 października 2018 r., a nie dopiero dwa miesiące później.
● Art. 5762 par. 2 k.c. ma na celu przeciwdziałanie przedawnieniu roszczeń regresowych w tych sytuacjach, w których pomimo dołożenia należytej staranności sprzedawca detaliczny pozywa niewłaściwy podmiot spośród swoich poprzedników. Prostą konsekwencją takiego błędu jest nie tylko przegranie procesu w stosunku do błędnie pozwanego podmiotu, ale najpewniej byłoby również przedawnienie roszczenia. Jest bowiem mało prawdopodobne, aby w sytuacji podjęcia obrony przez pozwanego proces mógł się zakończyć w okresie sześciu miesięcy biegnącego terminu przedawnienia.
PRZYKŁAD 25
Oddalenie powództwa a termin przedawnienia
Przedsiębiorca detaliczny pozywa przed upływem terminu przedawnienia sprzedawcę hurtowego. W czasie trwającego dwa lata procesu zostaje wykazane, że za wadę odpowiada producent (jest to wada fabryczna). Powództwo zostaje oddalone. Sprzedawca detaliczny ma jeszcze sześć miesięcy, licząc od dnia uprawomocnienia się tego wyroku, na pozwanie producenta.
Przepisy niniejszego działu nie uchybiają innym przepisom o obowiązku naprawienia szkody.
● W komentowanym artykule zostało wskazane, że dochodzenie roszczeń związanych z wykonaniem przez konsumenta uprawnień z tytułu wadliwej rzeczy może następować również na podstawie innych przepisów dotyczących naprawienia szkody. Wybór należy do sprzedawcy, który zaspokoił żądania konsumenta.
Odpowiedzialności przewidzianej w niniejszym dziale nie można wyłączyć ani ograniczyć.
● Z komentowanego przepisu płyną dwa ważne wnioski. Po pierwsze, odpowiedzialność regresowa powstaje z mocy samego prawa, niezależnie od tego, czy pomiędzy przedsiębiorcami zostanie wprowadzone stosowne postanowienie umowne. Co więcej, odpowiedzialność taka może powstać także w relacji do przedsiębiorcy (poprzednika w tzw. ciągu sprzedażowym), z którym dany sprzedawca nie ma zawartej umowy. Przykładowo, sprzedawca detaliczny będzie miał podstawę prawną do dochodzenia roszczenia w stosunku do producenta (choć pomiędzy nimi w tym łańcuchu jest sprzedawca hurtowy).
Po drugie, wszelkie zmiany, ograniczenia tego rodzaju odpowiedzialności będą nieważne z mocy samego prawa i w miejsce postanowień nieważnych wejdą te wynikające z k.c.
PRZYKŁAD 26
Niedopuszczalne postanowienia umowne
W umowie pomiędzy sprzedawcą detalicznym a hurtowym zostało wprowadzone postanowienie, w myśl którego wyłączają oni roszczenia regresowe. Takie postanowienie jest nieważne z mocy prawa i sprzedawca detaliczny i tak może się powołać na uprawnienia regresowe.
DZIAŁ III
Gwarancja przy sprzedaży
§ 1. Udzielenie gwarancji następuje przez złożenie oświadczenia gwarancyjnego, które określa obowiązki gwaranta i uprawnienia kupującego w przypadku, gdy rzecz sprzedana nie ma właściwości określonych w tym oświadczeniu. Oświadczenie gwarancyjne może zostać złożone w reklamie.
§ 2. Obowiązki gwaranta mogą w szczególności polegać na zwrocie zapłaconej ceny, wymianie rzeczy bądź jej naprawie oraz zapewnieniu innych usług.
§ 3. Jeżeli została udzielona gwarancja co do jakości rzeczy sprzedanej, poczytuje się w razie wątpliwości, że gwarant jest obowiązany do usunięcia wady fizycznej rzeczy lub do dostarczenia rzeczy wolnej od wad, o ile wady te ujawnią się w ciągu terminu określonego w oświadczeniu gwarancyjnym.
§ 4. Jeżeli nie zastrzeżono innego terminu, termin gwarancji wynosi dwa lata licząc od dnia, kiedy rzecz została kupującemu wydana.
● Stosunek gwarancji ma charakter umowny i podlega zasadzie swobody umów, co oznacza, że treść zobowiązania gwaranta może być, co do zasady, określona swobodnie (umożliwia to również ograniczenie obowiązków z gwarancji; zob. wyr. SA w Gdańsku z 23 września 2009 r., sygn. akt I ACa 712/09). Gwarancja jest udzielana dobrowolnie, a jej treść formułuje gwarant. Kupujący zaś, najczęściej przez przyjęcie z rąk sprzedawcy dokumentu gwarancyjnego, wyraża zgodę na zawarte w nim warunki gwarancji. W doktrynie wskazuje się, iż gwarancja jest umową między gwarantem a beneficjentem gwarancji (kupującym), której treść jest określona oświadczeniem gwarancyjnym.
● Na gruncie przepisów o gwarancji - w przeciwieństwie do uregulowań dotyczących rękojmi - nie ma wymogu dochowania ze strony nabywcy aktów staranności warunkujących skuteczność późniejszego dochodzenia roszczeń przeciwko sprzedawcy (producentowi rzeczy). W najnowszym piśmiennictwie zgodnie przyjmuje się, iż akty staranności przy gwarancji nie występują w takiej postaci jak przy rękojmi; tj. termin i zakres notyfikacji (reklamacji) istnieje w całym okresie istnienia gwarancji, a nawet po nim.
● Od oświadczenia gwaranta zależy termin gwarancji i w tym czasie wada, która musi powstać z przyczyn tkwiących z rzeczy sprzedanej, ma się ujawnić - art. 578 k.c. Uprawnienia z gwarancji mogą jednak być dochodzone później, także przez następców prawnych kupującego i niezależnie od zakończenia postępowania reklamacyjnego przewidzianego w umowie.
§ 1. Gwarant formułuje oświadczenie gwarancyjne w sposób jasny i zrozumiały, a gdy rodzaj informacji na to pozwala - w powszechnie zrozumiałej formie graficznej. Jeżeli rzecz jest wprowadzana do obrotu w Rzeczypospolitej Polskiej, oświadczenie gwarancyjne sporządza się w języku polskim. Wymagania używania języka polskiego nie stosuje się do nazw własnych, znaków towarowych, nazw handlowych, oznaczeń pochodzenia towarów oraz zwyczajowo stosowanej terminologii naukowej i technicznej.
§ 2. Oświadczenie gwarancyjne zawiera podstawowe informacje potrzebne do wykonywania uprawnień z gwarancji, w szczególności nazwę i adres gwaranta lub jego przedstawiciela w Rzeczypospolitej Polskiej, czas trwania i terytorialny zasięg ochrony gwarancyjnej, uprawnienia przysługujące w razie stwierdzenia wady, a także stwierdzenie, że gwarancja nie wyłącza, nie ogranicza ani nie zawiesza uprawnień kupującego wynikających z przepisów o rękojmi za wady rzeczy sprzedanej.
§ 3. Uchybienie wymaganiom określonym w § 1 i 2 nie wpływa na ważność oświadczenia gwarancyjnego i nie pozbawia wynikających z niego uprawnień.
● Komentowany artykuł zawiera wymóg sformułowania warunków gwarancyjnych w sposób jasny i zrozumiały wraz z podstawowymi informacjami potrzebnymi do wykonywania uprawnień z gwarancji. Uchybienie tym obowiązkom nie ma wpływu na ważność oświadczenia gwarancyjnego. Istotne jest również to, że w sytuacji nieuwzględnienia pewnych elementów w gwarancji (np. wskazania okresu gwarancyjnego) treść gwarancji jest interpretowana, uzupełniana z uwzględnieniem przepisów kodeksowych.
Uprawniony z gwarancji może żądać od gwaranta wydania oświadczenia gwarancyjnego utrwalonego na papierze lub innym trwałym nośniku (dokument gwarancyjny).
● Dokument gwarancyjny musi być utrwalony na papierze lub trwałym nośniku. Przez trwały nośnik należy rozumieć - w ślad za art. 2 pkt 4 ustawy o prawach konsumenta - materiał lub narzędzie umożliwiające konsumentowi lub przedsiębiorcy przechowywanie informacji kierowanych osobiście do niego w sposób umożliwiający mu dostęp do informacji w przyszłości przez czas odpowiedni do celów, jakim te informacje służą, i które pozwalają na odtworzenie przechowywanych informacji w niezmienionej postaci. Za trwały nośnik uznaje się e-maila, sms-a, ale już nie stronę internetową.
Sprzedawca wydaje kupującemu wraz z rzeczą sprzedaną dokument gwarancyjny oraz sprawdza zgodność znajdujących się na rzeczy oznaczeń z danymi zawartymi w dokumencie gwarancyjnym oraz stan plomb i innych umieszczonych na rzeczy zabezpieczeń.
● Na sprzedawcy spoczywa obowiązek sprawdzenia: zgodności znajdujących się na rzeczy oznaczeń z danymi zawartymi w dokumencie gwarancyjnym, stanu plomb i innych umieszczonych na rzeczy zabezpieczeń.
Jeżeli w gwarancji inaczej nie zastrzeżono, odpowiedzialność z tytułu gwarancji obejmuje tylko wady powstałe z przyczyn tkwiących w sprzedanej rzeczy.
● Omawiany przepis wyznacza zakres odpowiedzialności gwaranta. Udzielając gwarancji, gwarant potwierdza tym samym należytą jakość rzeczy i zasadność jej nabycia przez kupującego. Czas, na który udzielono gwarancji, jest okresem próby funkcjonowania rzeczy, w toku której powinny się ujawnić ewentualne tzw. wady fabryczne, czyli produkcyjne, oraz wszystkie inne wady, jakie tkwią w rzeczy, choćby w postaci takich cech i właściwości, z których dopiero w toku eksploatacji powstanie konkretna wada. Objęcie odpowiedzialnością tylko wady powstałych z przyczyn tkwiących w sprzedanej rzeczy jest traktowane jako wyłączenie odpowiedzialności gwaranta za inne wady, jakie mogą powstać w czasie eksploatowana - różnego rodzaju uszkodzenia czy zaburzenia funkcjonowania powstałe z odmiennych przyczyn (np. nieumiejętna, sprzeczna z instrukcją eksploatacja rzeczy, uszkodzenia mechaniczne, uszkodzenia będące skutkiem działania zdarzeń losowych, których gwarancja w takiej sytuacji nie obejmuje).
§ 1. Kupujący może wykonywać uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy niezależnie od uprawnień wynikających z gwarancji.
§ 2. Wykonanie uprawnień z gwarancji nie wpływa na odpowiedzialność sprzedawcy z tytułu rękojmi.
§ 3. Jednakże w razie wykonywania przez kupującego uprawnień z gwarancji bieg terminu do wykonania uprawnień z tytułu rękojmi ulega zawieszeniu z dniem zawiadomienia sprzedawcy o wadzie. Termin ten biegnie dalej od dnia odmowy przez gwaranta wykonania obowiązków wynikających z gwarancji albo bezskutecznego upływu czasu na ich wykonanie.
● Strona, która kupiła rzecz obciążoną wadami, może dochodzić roszczeń opartych na reżimie odpowiedzialności z tytułu rękojmi (niezgodności towaru z umową), gwarancji lub odszkodowawczym: kontraktowym lub deliktowym. Różnice w regułach odpowiedzialności i trybie dochodzenia roszczeń na podstawie rękojmi i na zasadach ogólnych są istotne i jest rzeczą strony uprawnionej rozważenie określonych zalet i wad każdego z ww. reżimów odpowiedzialności.
● Jeśli sprzedawca jest zarazem gwarantem, istotnego znaczenia nabiera jednoznaczne określenie przez kupującego reżimu odpowiedzialności, na jakiej opiera żądanie wypełnienia dochodzonego uprawnienia. Nie jest bowiem możliwe konstruowanie roszczenia mieszanego, obejmującego elementy każdego ze wskazanych reżimów. Dokonanie zatem wyboru podstawy roszczenia, wiążące dla sprzedawcy, wiąże również kupującego - do czasu stwierdzenia niemożności spełnienia roszczenia lub odmowy spełnienia go.
§ 1. Kto wykonuje uprawnienia wynikające z gwarancji, powinien dostarczyć rzecz na koszt gwaranta do miejsca wskazanego w gwarancji lub do miejsca, w którym rzecz została wydana przy udzieleniu gwarancji, chyba że z okoliczności wynika, iż wada powinna być usunięta w miejscu, w którym rzecz znajdowała się w chwili ujawnienia wady.
§ 2. Gwarant jest obowiązany wykonać swoje obowiązki w terminie określonym w treści oświadczenia gwarancyjnego, a gdy go nie określono - niezwłocznie, ale nie później niż w terminie czternastu dni, licząc od dnia dostarczenia rzeczy przez uprawnionego z gwarancji, oraz dostarczyć mu rzecz na swój koszt do miejsca wskazanego w § 1.
§ 3. Niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy w czasie od wydania jej gwarantowi do jej odebrania przez uprawnionego z gwarancji ponosi gwarant.
● Miejsce wykonania obowiązków gwarancyjnych jest uregulowane analogicznie jak przy rękojmi (art. 5612 k.c.).
● Termin wykonania obowiązków określa gwarant. Jeżeli takiego terminu nie wskazano, powinno to nastąpić niezwłocznie (nie później niż w terminie 14 dni). Jest to kolejny argument przemawiający za wykładnią pojęcia "niezwłoczności" użytego w art. 560 par. 1 k.c.
● Gwarant ponosi niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy (np. kradzieży) od wydania jej mu do jej odebrania przez uprawnionego.
§ 1. Jeżeli w wykonaniu swoich obowiązków gwarant dostarczył uprawnionemu z gwarancji zamiast rzeczy wadliwej rzecz wolną od wad albo dokonał istotnych napraw rzeczy objętej gwarancją, termin gwarancji biegnie na nowo od chwili dostarczenia rzeczy wolnej od wad lub zwrócenia rzeczy naprawionej. Jeżeli gwarant wymienił część rzeczy, przepis powyższy stosuje się odpowiednio do części wymienionej.
§ 2. W innych wypadkach termin gwarancji ulega przedłużeniu o czas, w ciągu którego wskutek wady rzeczy objętej gwarancją uprawniony z gwarancji nie mógł z niej korzystać.
● Komentowany artykuł zawiera regulacje dotyczące biegu terminu gwarancji w różnych przypadkach. Zgodnie z art. 577 par. 1 k.c., jeżeli nie zastrzeżono innego terminu, termin gwarancji wynosi dwa lata licząc od dnia, kiedy rzecz została kupującemu wydana. Jest to przepisy dyspozytywny, pozwalający na inne określenie terminu gwarancji. Również dopuszczalna jest modyfikacja biegu terminu wynikającego z art. 581 k.c. ⒸⓅ
@RY1@i02/2018/098/i02.2018.098.215000100.101(c).gif@RY2@
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu