Dziennik Gazeta Prawana logo

Depozyt notarialny - spokój kontrahenta

3 września 2012

Churchill mawiał, że jedyną rzeczą, której należy się bać, jest strach. Ma on też wymiar ekonomiczny

Bywa, że przedsiębiorca woli nie przeprowadzić korzystnej transakcji, jeżeli nie udaje mu się dostatecznie zabezpieczyć przed niewypłacalnością kontrahenta. W obrocie spotykamy rozliczne formy podnoszenia poziomu bezpieczeństwa transakcji: gwarancje bankowe, ubezpieczenia kontraktów, niektóre formy factoringu. W mojej ocenie - niezasłużenie - mało popularnym sposobem zabezpieczenia transakcji jest depozyt notarialny z art. 108 prawa o notariacie (Dz.U. z 2002 r. nr 42, poz. 369, dalej: p.n.).

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.