Dziennik Gazeta Prawana logo

Najem okazjonalny, czyli i wilk syty, i owca cała

2 października 2014

Pan Marek zamierza wynająć swoje mieszkanie. - Boję się jednak sytuacji, jaką miał mój znajomy. Lokator przestał płacić czynsz, nie przyjmował wezwań do opuszczenia lokalu. Wyprowadził się dopiero po kilku miesiącach, zostawiając zdewastowane mieszkanie. Czy jest sposób, który pozwoli mi spać spokojnie i zabezpieczyć się przed nieuczciwym najemcą - pyta czytelnik.

Najbezpieczniejszy dla właściciela lokalu jest najem okazjonalny, pozostałe umowy niezależnie od okresu, na jaki zostają zawarte (także na czas określony), chronią go tylko teoretycznie. Wówczas faktycznie, tak jak w przypadku opisanym przez czytelnika, pozbyć się z mieszkania nieuczciwego najemcy może być trudno, trudno także odzyskać pieniądze z tytułu niezapłaconych należności lub pokrycia kosztów naprawy ewentualnych zniszczeń.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.