Dziennik Gazeta Prawana logo

Bank też może się pomylić

30 czerwca 2014

W razie popełnienia błędu w umowie każdy przedsiębiorca może się uchylić od zgubnych tego skutków. Ostatni wyrok Sądu Najwyższego potwierdził, że dotyczy to nawet instytucji finansowych

Takich sytuacji jest bez liku: przedsiębiorca Iksiński sprzedał Igrekowskiemu, również prowadzącemu działalność gospodarczą, skrzynkę tytanowych śrub. Sam kupił zamknięte opakowanie od producenta i nie wiedział, że przez pomyłkę trafiły do niego zwykłe gwoździe. To najprostszy błąd, jaki można popełnić nie tylko w obrocie powszechnym (każdy z każdym), ale i profesjonalnym (przedsiębiorca z przedsiębiorcą). Uchylić się od skutków prawnych błędu - np. konieczności zwrotu zapłaconej ceny czy dostarczenia skrzynki właściwych śrub - Iksiński mógłby jednak tylko wtedy, gdyby ów błąd został sprowokowany przez Igrekowskiego lub gdyby ten wiedział o błędzie czy choćby z łatwością mógł go zauważyć. Tym razem Igrekowski nie sprawdził jednak zawartości paczki. Ale ponieważ do transakcji nie doszłoby, gdyby kupujący wiedział, że nie ma w pudle śrub, mamy najprostszy przykład błędu uregulowanego w art. 84 kodeksu cywilnego.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.