Po zaginionym mężu należy się renta
Mąż pani Danuty zaginął kilka lat temu. - Poszukiwania nie przyniosły rezultatu i pogodziłam się z myślą, że prawdopodobnie nigdy już go nie zobaczę. Moja sytuacja materialna jest jednak bardzo ciężka i zastanawiam się, czy po mężu przysługuje mi renta lub inne świadczenie. Słyszałam, że jest taka możliwość, ale nie mam pewności, bo przecież formalnie mąż wciąż żyje - pisze prosząca o pomoc pani Danuta.
Polskie prawo reguluje sposób postępowania w sytuacji, w której znalazła się pani Danuta. Nasza czytelniczka nie podaje, ile lat upłynęło od zaginięcia małżonka, a przy ubieganiu się o rentę w takim przypadku ma to kluczowe znaczenie. Wniosek o uznanie osoby zaginionej za zmarłą można złożyć w chwili, gdy od końca roku kalendarzowego, w którym według wszelkich informacji żyła, upłynęło dziesięć lat. Jeśli więc zaginęła np. w sierpniu 2004 r., może to nastąpić 31 grudnia 2014 r.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.