Dziennik Gazeta Prawana logo

Można się pozbyć alkoholika, jeśli nie da się z nim żyć

5 listopada 2015

Mąż pani Krystyny nadużywa alkoholu. Jest bezrobotny, większość czasu spędza z kolegami. Wraca do domu późno, w stanie upojenia alkoholowego. Kilkakrotnie z tego powodu przebywał w izbie wytrzeźwień, utracił też prawo jazdy. Nie godzi się na leczenie, które zalecił sąd. Odrzuca każdą pomoc i nie liczy się z najbliższymi. Lokal, w którym mieszkają małżonkowie, jest wyłączną własnością pani Krystyny. Mąż nie zamierza się z niego dobrowolnie wyprowadzić, mimo że ma własny dom. - Czy muszę składać pozew o rozwód, czy też o eksmisję, aby sądownie nakazać mojemu mężowi opuszczenie mojego domu - pyta czytelniczka, dodając, że krępuje się poprosić sąsiadów, by złożyli zeznania w sądzie o nagannym zachowaniu męża

Obecne regulacje prawne zapewniają ochronę osób, którym współmałżonek lub osoba wspólnie zamieszkująca uniemożliwia rażąco nagannym zachowaniem dalsze wspólne zamieszkiwanie. Sąd może orzec eksmisję również w wyroku rozwodowym, a nawet w wyroku orzekającym separację pomiędzy małżonkami. Nie trzeba w tym celu wytaczać odrębnego powództwa. W wyjątkowych przypadkach, gdy jedno z małżonków swym nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, sąd może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego z małżonków.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.