Prezes sądu z ministrem przeciwko sędziemu? To przesada
Ustrój
Prokurator generalny w opinii przedstawionej Sejmowi skrytykował pomysł, aby minister sprawiedliwości z mocy prawa miał status interwenienta ubocznego w sprawach o wynagrodzenia w sądach. Chodzi o pozwy składane przez sędziów, ich asystentów, referendarzy czy dyrektorów sądów. "Należy wskazać, że argumentacja zawarta w uzasadnieniu projektu wskazująca, że proponowane rozwiązanie ma zagwarantować należyte reprezentowanie interesu finansów publicznych, nie przekonuje o zasadności regulacji, a podjęta inicjatywa legislacyjna wymaga pogłębionej analizy" - podkreślił Marek Jamrogowicz, pierwszy zastępca PG.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.