Mamy dwa tygodnie na rezygnację z internetowego zakupu
Pan Andrzej kupił aparat fotograficzny za pośrednictwem internetu. Towar dotarł zgodnie z umową, ale bez instrukcji obsługi. Po kilku dniach od pisemnej interwencji e-sklep przysłał brakujące dokumenty. Jednak kupujący zmienił zdanie i ósmego dnia odesłał pocztą aparat do sprzedawcy. Załączył dostarczony przez niego protokół odstąpienia od umowy. Sprzedający twierdzi, że przekroczył 10-dniowy termin, który upoważnia do zwrotu towaru. - Który z terminów powinienem brać pod uwagę - pyta pan Andrzej - datę stempla pocztowego czy datę dostarczenia aparatu
W tej sprawie istotne znaczenie ma data dokonania zakupu - czy nastąpił przed czy po 25 grudnia 2014 roku. Od tego dnia bowiem obowiązują nowe przepisy dotyczące zakupów przez internet. Dla umów zawartych przed tą datą zastosowanie ma termin 10-dniowy.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.