Dziennik Gazeta Prawana logo

Autobus się spóźnił? Można starać się o rekompensatę

KOMUNIKACJA W piątek miałem zaplanowaną ważną podróż służbową. Kupiłem bilet na poranny pociąg, sprawdziłem godziny odjazdu autobusu w kierunku dworca i na przystanku byłem przed czasem. Niestety, pojazd nie przyjechał. Zaniepokojeni byli także inni pasażerowie, którzy spieszyli się do pracy. Nic nie wskazywało na możliwe opóźnienie, nie było korków, nie padał też deszcz itd. Moim zdaniem była to wina przewoźnika - albo kierowca się nie stawił, albo autobus uległ awarii. Po kilkunastu minutach pojawił się kolejny, ale w trakcie jazdy się zepsuł. W konsekwencji spóźniłem się na pociąg i na umówione spotkanie. Czy mam prawo w takiej sytuacji żądać rekompensaty - pyta pan Krzysztof

Pasażer może żądać rekompensaty finansowej za opóźnienie lub odwołanie regularnie kursującego środka transportowego, które nastąpiło z winy przewoźnika. Musi jednak tę winę udowodnić. Jeżeli autobus spóźnił się ze względu na korek, złe warunki atmosferyczne lub inne zdarzenie, które były niezależne od przewoźnika, nie ma co liczyć na zadośćuczynienie.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.