Funkcjonariusz publiczny też ma prawo do prywatności
WYWIAD Zbigniew Krüger: Ujawniając naganne zachowanie, trzeba zachować proporcjonalność. Interes społeczny nie uzasadnia napiętnowania kogoś do końca życia poprzez publikację jego wizerunku w internecie
Do Sądu Najwyższego trafiła właśnie skarga kasacyjna złożona przez jedną z lokalnych gazet. Dziennikarze opublikowali artykuł o policjantce, która mimo braku prawa jazdy jeździła samochodem. Tekst został opatrzony stosownym zdjęciem, które trafiło także do internetu. Funkcjonariuszka pozwała redakcję o naruszenie dóbr osobistych i wygrała. Pytanie jednak, czy aby na pewno wizerunek funkcjonariusza publicznego przyłapanego na łamaniu prawa powinien podlegać ochronie przed rozpowszechnianiem?
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.