Dziennik Gazeta Prawana logo

Ustawa o kancelariach odszkodowawczych niczym gorący kartofel

13 lutego 2019

Nieoczekiwany zwrot akcji w sprawie projektu ustawy regulującej działalność kancelarii odszkodowawczych. Na wczorajszym posiedzeniu sejmowej komisji przedstawicielka Ministerstwa Sprawiedliwości zadeklarowała, że jest on nie do zaakceptowania w wersji przyjętej przez Senat. – Projekt wymaga poważnych korekt – podkreśliła Agnieszka Gołaszewska, zastępca dyrektora departamentu legislacyjnego prawa cywilnego resortu.

Jest to o tyle zaskakujące, że MS w trakcie prac senackich wyrażało poparcie dla kluczowych, a jednocześnie budzących największe emocje rozwiązań. Teraz to właśnie te newralgiczne propozycje, które stanowią istotę całej ustawy, są przez resort – reprezentujący stanowisko rządu – krytykowane. Do chóru niezadowolonych dołączyli też posłowie (i to wszystkich opcji). Ich zdaniem na regulacji zyskają głównie zakłady ubezpieczeniowe, które dziś notorycznie zaniżają wysokość odszkodowań. Arkadiusz Myrcha (PO) wytknął nawet potencjalny konflikt interesów senatorowi Grzegorzowi Biereckiemu, głównemu twórcy projektu, który zasiada w radzie nadzorczej towarzystwa ubezpieczeniowego Saltus. Z kolei posłanka Krystyna Pawłowicz (PiS) zacytowała fragment apelu branży odszkodowawczej, przekonującej, że regulacja pozbawi ostatniej deski ratunku poszkodowanych, których nie stać na wynajęcie profesjonalnego pełnomocnika, nie wspominając już o tym, że rzekomo zlikwiduje „100 tys. miejsc pracy”.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.