Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie każdy dłużnik traci prawo jazdy

1 lipca 2018

Obowiązująca od początku roku ustawa z 19 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U. nr 205, poz. 1212) przewiduje, że odmowa przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego nie jest już bezpośrednią przesłanką skutkującą skierowaniem wniosku do starosty o pozbawienie dłużnika prawa jazdy. To samo dotyczy pozostałych sytuacji, które do tej pory powodowały automatyczne kierowanie takiego wniosku. Chodzi o odmowę złożenia oświadczenia majątkowego, zarejestrowania się w urzędzie pracy jako bezrobotny lub poszukujący pracy oraz nieprzyjęcie, bez uzasadnionej przyczyny, propozycji zatrudnienia, innej pracy zarobkowej, wykonywania prac społecznie użytecznych, robót publicznych albo udziału w stażu lub szkoleniu. Obecnie nawet w przypadku wystąpienia tych przesłanek samorząd musi przeprowadzić dodatkowe postępowanie. Równocześnie zgodnie z nowelizacją, jeżeli przed dniem jej wejścia w życie gmina złożyła wnioski o zatrzymanie prawa jazdy, ale w sprawie nie została jeszcze wydana decyzja ostateczna, obowiązkiem starosty jest zwrot pisma do gminy. W konsekwencji wiele gmin prowadzi postępowania o odebranie prawa jazdy od nowa, dzięki czemu uwzględniają nowy tryb odbierania tego dokumentu. Gminy przeprowadzają więc postępowanie o uznanie dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. W tym celu lokalne samorządy weryfikują, czy w ostatnich sześciu miesiącach dłużnik płacił co najmniej połowę bieżąco ustalonych alimentów (w każdym z nich). Jeśli okaże się, że taka osoba spełnia ten warunek, gmina nie będzie mogła wysłać wniosku do starosty w sprawie zatrzymania prawa jazdy.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.