Dziennik Gazeta Prawana logo

Kara za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia jest nieuchronna

2 lipca 2018

Prowadzę mały punkt warzywny. Burmistrz nałożył na mnie karę (ok. 4 tys. zł) za brak zezwolenia na zajęcie pasa drogowego na nowy okres. Spóźniłem się z wnioskiem pięć dni. Czy była do tego podstawa? Czy można odstąpić od kary lub wnieść o przywrócenie terminu? Uważam, że nie ponoszę winy za to przeoczenie.

Czytelnik może oczywiście zaskarżyć decyzję burmistrza do samorządowego kolegium odwoławczego, jednak jego argumenty z dużym prawdopodobieństwem nie spowodują uchylenia decyzji. W efekcie poniesie nie tylko opłatę za zajęcie pasa drogowego, lecz także wspomnianą karę pieniężną. Można ewentualnie rozważyć zainicjowanie odrębnego postępowania przed burmistrzem, np. w zakresie umorzenia części lub całości kary, jednak ocena przesłanek tej ulgi należeć będzie do niego. Przepisy dotyczące nakładania kar związanych z bezprawnym zajmowaniem pasa drogowego są zawarte w ustawie o drogach publicznych (dalej: u.d.p.). Jak wynika z art. 40 ust. 12 u.d.p., za zajęcie pasa drogowego:

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.