Pomoc w czasach epidemii. Tu kodeks postępowania ad ministracyjnego nie obowiązuje
Na dopłaty z powiatowego urzędu pracy można czekać miesiąc, dwa, trzy, a nawet i pół roku. Wszystko odbywa się zgodnie z prawem – zapewnia w odpowiedzi na pytanie DGP stołeczny ratusz
Po niemal dwóch miesiącach oczekiwania na obiecane dofinansowanie z powiatowego urzędu pracy przedsiębiorcom puszczają nerwy. – Ile można czekać? Przecież to miała być pomoc w trudnych czasach epidemii. Urząd pracy nie informuje, kiedy wypłaci dofinansowanie, a do tego czasu firma może już paść – denerwuje się Renata Majewska, właścicielka Biura Kadr i Płac, która testuje granice własnej cierpliwości nie tylko na przykładzie należącej do niej firmy, lecz także biznesów jej klientów. Pytanie o to zadaliśmy stołecznemu ratuszowi również w imieniu licznych innych czytelników DGP, którzy także domagają się informacji, jak długo jeszcze przyjdzie im czekać na wsparcie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.