Maksymalna sankcja za e-mail zawierający informację o promocji dla klientów. Zniżka 5 zł, kara 50 tys. zł
Rozsyłanie wiadomości z atrakcyjnymi zniżkami oferowanymi na stronie internetowej apteki może stanowić niedozwoloną reklamę skojarzeniową. Uznał tak śląski wojew ó dzki inspektor farmaceutyczny (WIF), kt ó ry nałożył na przedsiębiorcę karę w wysokości 50 tys. zł. Sprawę jako pierwszy opisał branżowy portal Mgr.farm.
W treści e-maila, którym zajmowała się inspekcja farmaceutyczna, zachęcano m.in. do skorzystania z 5 zł rabatu i darmowej dostawy do określonej godziny przy składaniu zamówień na stronie internetowej apteki. Podkreślono w nim atrakcyjność cen i ofert, wskazano także, że potencjalni klienci mogą liczyć na eksperckie porady.
W wiadomości umieszczono również charakterystyczne logo apteki. WIF uznał, że są podstawy, by stwierdzić, że doszło do naruszenia zakazu reklamy. Przedsiębiorca w piśmie skierowanym do inspekcji wskazywał jednak, że jego zdaniem do złamania zakazu nie doszło, gdyż żaden element e-maila nie pozwalał na skojarzenie wiadomości z aptekami. Istotnym argumentem miał być również fakt, że oferowane rabaty dotyczyły jedynie sprzedaży wysyłkowej, nie obejmowały więc m.in. leków. Zamówień nie można było także odebrać w żadnej placówce aptecznej, jedynie przez kuriera lub w paczkomacie. Nie wymuszano więc na klientach wizyty w aptece.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.