Zmiany w prawie budowlanym czekają na podpis prezydenta
W czwartek Sejm zatwierdził nowelizację prawa budowlanego, odrzucając większość poprawek proponowanych przez Senat. Te zaakceptowane miały głównie charakter redakcyjny (np. w jednym przepisie zmieniono słowo „otrzymania” na „doręczenia”). Oznacza to, że ustawa w większości zachowała kształt proponowany przez Sejm. Wzbudzającą najwięcej kontrowersji zmianą jest podział projektu budowlanego na projekt zagospodarowania terenu, projekt architektoniczno-budowlany oraz projekt techniczny. Ma to skrócić czas oczekiwania na pozwolenie na budowę, gdyż ostatni z tych elementów nie będzie wymagany do jego uzyskania.
Łatwiejsze będzie też uzyskanie zgody na odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych. Będzie wydawał ją właściwy miejscowo organ administracji, a nie, jak obecnie – minister. Nowelizacja określa też, jakie roboty budowlane są zwolnione z konieczności uzyskania pozwolenia na budowę, precyzuje też katalog tych, które wymagają zgłoszenia. Ma to ułatwić proces inwestycyjny. Ponadto różnego rodzaju automaty (np. do odbioru paczek czy kupna biletów) nieprzekraczające 3 metrów wysokości, nie będą wymagały nawet zgłoszenia. Z obowiązku uzyskania pozwolenia będą zaś zwolnione tarasy przydomowe i instalacje gazowe, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz budynku.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.