Ochrona klientów zależna od siedziby
Urzędnicy odmówili postępowania wobec sieci perfumerii, bo siedziba spółki jest w Niemczech
Po skardze do UOKiK na zapisy regulaminu, jaki firma drogeryjna D. zamieściła na stronie internetowej, urzędnicy przyznali, że postanowienia w nim zawarte mogą naruszać zapisy ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów. "Daje to podstawy do postawienia przedsiębiorcy zarzutu stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów w rozumieniu art. 24 ust. 2 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. nr 50, poz. 331 z późn. zm.)" - przyznaje urząd w piśmie do wnioskodawców, ale postępowania nie zamierza wszcząć ze względu na to, że praktyk tych dopuszcza się przedsiębiorca zagraniczny. Urząd wskazuje, że na przeszkodzie postępowaniu stoją takie czynniki jak język prowadzonego postępowania administracyjnego, możliwość wyegzekwowania wydanej przez prezesa UOKiK decyzji administracyjnej czy kwestia doręczeń pism.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.