Sprzedając mieszkanie, nie unikniesz już zapłaty za świadectwo energetyczne
Prawo budowlane
Każdy właściciel, który chce m.in. sprzedać czy wynająć nieruchomość, powinien sporządzić dla niej świadectwo charakterystyki energetycznej. Taki obowiązek został zapisany w 2009 r. w ustawie - Prawo budowlane.
W praktyce obowiązek ten realizują dziś jedynie inwestorzy nowo powstałych budynków, gdyż inaczej nie uzyskaliby pozwolenia na ich użytkowanie. To się wkrótce zmieni - zapowiada Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej.
Bez świadectwa ani rusz
Obecnie każda umowa sprzedaży bądź najmu nieruchomości, dla której nie sporządzono świadectwa energetycznego, jest ważna i może zostać zawarta.
Wystarczy, że w akcie notarialnym znajdzie się wzmianka o pouczeniu zbywcy o obowiązku przekazania świadectwa energetycznego nabywcy, a ten ostatni wyrazi zgodę na brak tego dokumentu. Resort chce te praktyki ukrócić. W najnowszym projekcie założeń do projektu ustawy o charakterystyce energetycznej budynków planuje zapewnić egzekwowanie obowiązku przekazywania świadectw przy sprzedaży budynków.
Rozwiązanie jest proste: notariusz nie będzie mógł już sporządzić aktu, jeśli sprzedający nie będzie dysponował kopią ważnego świadectwa charakterystyki energetycznej zbywanej nieruchomości.
- Powstaje jednak pytanie, jaki skutek wywołają transakcje, do których dojdzie pomimo braku świadectwa energetycznego. I jaki skutek będzie miało unieważnienie tych świadectw w procesie kontrolnym - zastanawia się radca prawny Renata Robaszewska z Kancelarii Robaszewska & Płoszka Radcowie Prawni.
Jej zdaniem, w zależności od przyjętych zapisów ustawy, może to albo stanowić wadę przedmiotu sprzedaży, albo doprowadzić do unieważnienia transakcji.
- Pytanie również, czy tak samo traktowane będą sytuacje zupełnego braku świadectwa i sytuacje, gdy świadectwo istnieje (lub uzyskane zostało post factum), ale nie zostało dołączone do umowy - podaje kolejną wątpliwość mecenas Robaszewska.
Dodatkowy wydatek
Zdaniem ekspertów, wprowadzenie obowiązku odbije się na cenach mieszkań.
- Założenia do nowej ustawy, w świetle obrotu na rynku wtórnym, wprowadzą bardzo dużo komplikacji i niewątpliwie spowodują, że ceny lokali na tym rynku wzrosną z uwagi na konieczność sporządzenia charakterystyki energetycznej danego lokalu - uważa radca prawny Joanna Chruściel, prowadząca własną kancelarię.
Wskazuje ona, że w proponowanym projekcie ustawodawca chce również wprowadzić obowiązek kontroli energooszczędności budynków oraz zastosowanych tam urządzeń służących do ogrzewania.
- Przy czym w założeniach nie ma jakiejkolwiek wzmianki na temat instytucji, która miałaby taką kontrolę przeprowadzać. Tym samym istnieje obawa, że zostanie stworzony nowy urząd, którego zadaniem będzie przeprowadzanie powyższych kontroli, a więc, pomimo szumnych zapowiedzi rządu, powstaną nowe miejsca pracy w służbie cywilnej - przypuszcza mecenas Chruściel.
DGP przypomina
Dzięki informacjom zawartym w świadectwach charakterystyki energetycznej nabywca, najemca lub użytkownik wieczysty mogą orientacyjnie określić roczne zapotrzebowanie na energię użytkową, końcową i pierwotną budynku.
To pozwala im oszacować koszty utrzymania nieruchomości, związane m.in. z zapotrzebowaniem na ciepło do ogrzewania, wentylacji czy przygotowania ciepłej wody użytkowej.
Anna Krzyżanowska
Projekt
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu