Dziennik Gazeta Prawana logo

Starą opłatę również trzeba zwrócić

3 lipca 2018

Starosta, który pobrał opłatę za wydanie karty pojazdu, musi zwrócić różnicę pomiędzy opłatą pobraną a należną.

P. R. wniósł do starostwa powiatowego o stwierdzenie nadpłaty kwoty 425 zł za wydanie karty pojazdu, uiszczonej 20 marca 2005 r. Starosta pismem odmówił P.R. jej zwrotu. W jego uzasadnieniu wskazał, że opłata została pobrana na podstawie rozporządzenia ministra infrastruktury z 28 lipca 2003 r. (Dz.U. nr 137, poz. 1310 ze zm.). Zdaniem starosty orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające niezgodność określonej regulacji z konstytucją wywiera skutki prawne najwcześniej od dnia jego ogłoszenia. Oznacza to, że orzeczenie nie ma mocy wstecznej. Nie odnosi się więc do kwestii jej obowiązywania w okresie od dnia jego wejścia w życie do dnia ogłoszenia wyroku trybunału lub do dnia wskazanego przez TK, jako daty utraty mocy obowiązującej aktu. P.R. wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa. Starosta podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Sprawa ostatecznie trafiła do lubelskiego sądu administracyjnego. Ten zobowiązał starostę do dokonania na rzecz P.R. zwrotu kwoty 425 zł, stanowiącej część opłaty uiszczonej za wydanie karty pojazdu.

Opłata za wydanie karty pojazdu, co do istoty, nie ma charakteru podatkowego. Celem jest zrekompensowanie poniesionych przez organ kosztów jej wytworzenia i wydania. W razie jej nieuiszczenia sankcją jest zwrot podania (wniosku) o zarejestrowanie pojazdu w trybie art. 261 par. 2 k.p.a., a nie egzekwowanie jej uiszczenia. Odnosząc się do żądania zwrotu opłaty za kartę pojazdu, organ ustosunkowuje się do tego, podejmując akt lub czynność, które nie są decyzją lub postanowieniem, które strona może poddać kontroli sądu administracyjnego. Wnioskodawca może jednak złożyć do sądu administracyjnego skargę na akty lub czynności. Może też to uczynić po uprzednim wezwaniu na piśmie właściwego organu do usunięcia naruszenia prawa.

Musi to nastąpić w terminie czternastu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się, lub mógł się dowiedzieć, o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności.

P.R. spełnił powyższe wymogi formalne wniesienia skargi. Sąd uznając obowiązek organu do zwrotu skarżącemu części opłaty za karty pojazdów i ustalając wysokość części podlegającej zwrotowi w kwocie 425 zł, kierował się treścią wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 17 stycznia 2006 r. (sygn. akt U 6/04). Sąd uznał, że uiszczona przez skarżącego kwota po 500 zł za wydanie karty pojazdu dla każdego z pojazdów była zawyżona w stosunku do pobranej. Opłata powinna uwzględniać wysokość kosztów związanych z drukiem i dystrybucją, o których mowa w art. 77 ust. 5 ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. Powyższe uzasadnia obowiązek organu, który pobrał przedmiotową opłatę do zwrotu skarżącemu różnicy pomiędzy opłatą pobraną a należną z uwzględnieniem wytycznych zawartych w powołanym artykule. Pomocny w uzasadnieniu sprawy jest par. 1 ust. 1 rozporządzenia ministra transportu i budownictwa z 28 marca 2006 r. (Dz.U. nr 59, poz. 421), zgodnie z którym opłata za kartę pojazdu wynosi 75 zł. Zatem różnica pomiędzy kwotą 500 zł (opłatą uiszczoną przez skarżącego za kartę pojazdu) a kwotą 75 zł (opłatą pobieraną na podstawie rozporządzenia z 2006 r.) wynosi 425 zł.

z 6 marca 2014 r., sygn. akt III SA/Lu 938/13

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.