Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawo tworzy definicje, ale z nich nie korzysta

29 czerwca 2018

Czy parkowanie to jest to samo, co postój? Nie. Ale tworząc przepisy o opłatach za parkowanie, ustawodawca chyba nie był tego świadom

Przeciętny Kowalski stosuje pojęcia postoju i parkowania zamiennie, bo w powszechnej świadomości oznaczają z grubsza to samo. Ale na gruncie kodeksu drogowego ustawodawca wprowadził rozgraniczenie. W słowniczku do ustawy - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1137 z późn. zm.) zawarł definicję legalną postoju. Zgodnie więc z art. 2 pkt 30 postojem pojazdu nazywamy unieruchomienie go niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające dłużej niż minutę. Z kolei parkowanie to czynność polegająca na wykonaniu przez kierującego manewru (albo kilku manewrów), którego celem jest zatrzymanie pojazdu w miejscu przeznaczonym na postój. Z przepisów tych wynika więc, że parkowanie jest tylko preludium do postoju.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.