Dziennik Gazeta Prawana logo

Mały sklep nie może być karany jak duży

25 maja 2015

Handel

Ustawodawca, przewidując sankcje, nie powinien abstrahować od sytuacji ekonomicznej ukaranego. Tymczasem przepisy ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi (Dz.U. z 2013 r. poz. 888 ze zm.) pomijają ten aspekt. Przez co właściciel małego osiedlowego sklepiku może być ukarany na takim samym poziomie, co sieć supermarketów - zauważa prof. Irena Lipowicz, rzecznik praw obywatelskich.

W piśmie do ministra środowiska przedstawiła właśnie wątpliwości co do konstytucyjności art. 56 ust. 1 pkt 12 omawianej ustawy. W jego myśl karze pieniężnej - od 5 do 500 tys. zł - podlega ten, kto prowadząc jednostkę handlu detalicznego lub hurtowego, sprzedaje produkty w opakowaniach, nie przekazując użytkownikom informacji w zakresie:

dostępnych systemów zwrotu, zbierania i odzysku, odpadów opakowaniowych,

właściwego postępowania z odpadami,

oznaczeń stosowanych na opakowaniach.

RPO zwraca uwagę, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z lipca 2014 r. (sygn. akt SK 6/12) wskazał, że pieniężne kary administracyjne różnią się od grzywien, czyli kar pieniężnych za przestępstwa i wykroczenia, celem. Kara za przestępstwo i wykroczenie ma bowiem stanowić przede wszystkim represję - odwet za zawiniony czyn - oraz ma pełnić funkcję prewencyjną. Natomiast karom administracyjnym przypisuje się przede wszystkim cel prewencyjny, a także restytucyjny.

W związku z tym powstaje wątpliwość, czy ustalenie najniższej kary administracyjnej w wysokości 5 tys. zł, szczególnie jeśli kara ta jest wymierzana w stosunku do podmiotów prowadzących działalność w niewielkim rozmiarze, nie służy przede wszystkim represji.

Profesor Lipowicz przypomina też, że regulacja obowiązuje dopiero od 1 stycznia 2014 r. Poprzednia ustawa nie wprowadzała tak drastycznych sankcji: za brak właściwych informacji przedsiębiorcy groziła grzywna w wysokości od 20 zł do 5 tys. zł. Górna granica kary była więc równa dzisiejszemu minimalnemu jej wymiarowi.

Dlatego w ocenie RPO trudno uznać, że obecne regulacje czynią zadość konstytucyjnej zasadzie proporcjonalności, mogą bowiem "prowadzić do wymierzenia kary, która będzie nadmiernie represyjna i w określonych sytuacjach (działalność gospodarcza o niewielkich rozmiarach) będzie godziła w podstawy ekonomiczne funkcjonowania karanego podmiotu.

0,5 mln zł grozi przedsiębiorcy za brak informacji o postępowaniu z opakowaniami

Anna Krzyżanowska

 anna.krzyzanowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.