Gminy chcą opłaty za uzyskanie skomplikowanej informacji, a jej egzekucja jest prawie niemożliwa
Przetworzenie danych żądanych przez wnioskodawcę nie zawsze jest bezkosztowe. Urząd może wyliczyć, ile trzeba zapłacić. Ale trudno te pieniądze skutecznie ściągnąć od osoby zobowiązanej
Co do zasady przekazanie danych będących w posiadaniu urzędu jest bezpłatne. Ale ustawa z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 2058 ze zm., dalej: u.d.i.p.) w art. 15 przewiduje wyjątek. Urząd może zażądać od wnioskodawcy uiszczenia opłaty pokrywającej poniesione przez niego koszty dodatkowe. Regulacje art. 15 u.d.i.p. są w tym zakresie jednak bardzo lakoniczne. Nie mówią na przykład, jak urząd ma postąpić, gdy nie zostanie ona uiszczona. Czy można w tej sytuacji wstrzymać się z udostępnieniem danych, aby wymusić pokrycie wydatków? Z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 23 czerwca 2016 r. (sygn. akt VIII SAB/Wa 9/16) wynika, że jest to niedopuszczalne. Jest to kolejne orzeczenie, które wpisuje się w dominujący pogląd sądów administracyjnych. Warto jednak podać stanowisko odmienne, któremu trudno odmówić racji, choć jest w mniejszości.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.