Dziennik Gazeta Prawana logo

Właściciel musi wiedzieć, że jego dom jest zabytkiem

27 czerwca 2018

Kilka lat temu kupiliśmy dom murowany, wolno stojący na niewielkiej działce. Został zbudowany w 1937 roku, ale nie był wpisany do rejestru zabytków - mówi pani Bożena. - Sprawdziliśmy to dokładnie w rejestrze zabytków naszego województwa, nie mamy też żadnej adnotacji na ten temat w księdze wieczystej. Kiedy jednak rozpoczęliśmy przygotowania do generalnego remontu, w gminie powiedziano nam, że dom jest zabytkowy i każda ingerencja w jego kształt wymaga zgody konserwatora. Czy to możliwe, by ktoś wpisał na listę zabytków dom bez naszej wiedzy - pyta czytelniczka

Wydaje się mało prawdopodobne, by wpis do rejestru zabytków nastąpił bez wiedzy właściciela budynku. Z zasady następuje on bowiem na podstawie decyzji administracyjnej wydanej przez wojewódzkiego konserwatora zabytków. Wydanie takiej decyzji powinno poprzedzić postępowanie administracyjne, w trakcie którego zostaje zgromadzona dokumentacja uzasadniająca wpis. Powinny zostać do niej włączone materiały archiwalne, opinie, ekspertyzy, protokół z oględzin zabytkowej nieruchomości itp.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.