Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kandydatów nie za wielu, a bez nich wybory się nie odbędą

2 lipca 2018

Powoływani są na sześć lat, do pełnienia zadań, które jeszcze niedawno należały do gmin. Ustawodawca nakłada na nich mnóstwo obowiązków, które muszą zazwyczaj wykonać bez zbędnej zwłoki, a miesięcznie – jeśli faktycznie przepracują cały miesiąc – zarobią nieco ponad 4,4 tys. zł brutto. Z własnej kieszeni będą musieli opłacić dojazd i nieźle się starać, by obowiązki wyborcze nie kolidowały z zadaniami w stałej pracy.

Urzędnicy wyborczy zostali powołani ustawą z 11 stycznia 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych (Dz.U. z 2018 r. poz. 130). Tą regulacją do działu II „Organy wyborcze” ustawy z 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 754; dalej: k.w.) dodano rozdział 9 dotyczący urzędników wyborczych (art. 191a–191h). Przedstawiciele tego korpusu przejmą m.in. zadania związane z wysyłaniem pakietów wyborczych dla głosujących korespondencyjnie. Oni też będą organizowali i prowadzili szkolenia dla członków obwodowych komisji wyborczych. Dotychczas zadania te wykonywali najczęściej powoływani przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) pełnomocnicy ds. wyborów.

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.