Lex uber, wydanie ósme poprawione
Ministerstwo Infrastruktury rezygnuje z przepisów dopuszczających możliwość pobierania opłat za przejazd taksówką przy pomocy aplikacji mobilnej. Z korekty zawartej w ósmej już wersji nowelizacji ustawy o transporcie drogowym i o czasie pracy kierowców zadowoleni są taksówkarze, przynajmniej ci zrzeszeni w związku zawodowym Warszawski Taksówkarz. Korporacje już o wiele mniej.
– To krok w dobrym kierunku, bo urządzenie służące do naliczania opłaty musi być zatwierdzone przez Główny Urząd Miar. A o ile trudno sobie wyobrazić kontrolę metrologiczną aplikacji, to już program, który będzie fałszował jej wskazania – łatwo – mówi Jarosław Iglikowski z Warszawskiego Taksówkarza. Jednocześnie podkreśla, że bez wskazanych regulacji nadal będzie możliwe zamawianie kursów przez aplikację, która z góry poda cenę za przejazd. – W każdym taksometrze jest możliwość wbicia ceny umownej. Wówczas niezależnie od liczby przejechanych kilometrów na końcu kursu taksometr wyświetla ustaloną wcześniej opłatę, która jest też drukowana na paragonie fiskalnym. Więc te usługi są i mogą dalej być legalne, chyba że jakaś gmina nie zgadza się stosowanie na jej terenie cen umownych – dodaje taksówkarz.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.