Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

Poczekajmy na orzeczenie sądu dyscyplinarnego

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

ZAWODY PRAWNICZE - Powiernictwo jest dopuszczalną formą działania adwokata w ramach jego praktyki zawodowej i nie można tego nazywać firmanctwem

Nagłośniona w ostatnim czasie przez media sprawa zachowania jednego z pomorskich adwokatów daje powód do przedstawienia kilku uwag na temat kodeksu etyki adwokackiej.

Zawód adwokata powołany jest do świadczenia pomocy obywatelom, którzy w zetknięciu się z organami wymiaru sprawiedliwości takiej pomocy potrzebują. Adwokat jest rzecznikiem interesu obywatela postrzeganego w kategorii praw i wolności obywatelskich. Dlatego zawód adwokata jest uznany jako zawód zaufania publicznego. Taka pozycja naszej profesji stawia przed nami - adwokatami szczególne obowiązki, w tym obowiązek postępowania zgodnie z zasadami etyki zawodowej. W zasadach tych określone są podwyższone - w stosunku do zwykłych norm postępowania - wymagania wobec zachowań adwokatów. Warto też podkreślić, że zasady te obowiązują adwokatów nie tylko przy wykonywaniu zawodu, ale także w życiu pozazawodowym.

Wspomniany wyżej adwokat działał powierniczo w imieniu swojego klienta. Trzeba tu zaznaczyć, że powiernictwo jest dopuszczalną formą działania adwokata w ramach jego praktyki zawodowej i nie można zgodzić się z głosami o firmanctwie, które były wypowiadane jako komentarz do tej sprawy. Trzeba natomiast jasno powiedzieć, że podjęcie się działania powierniczego przez adwokata wymaga z jego strony szczególnej ostrożności. Mówi o tym §9 ust. 3 kodeksu etyki. Można powiedzieć, że kodeks etyki przestrzega przed takim powiernictwem, które godziłoby w istotę zawodu adwokata, czyli że podważałoby zaufanie publiczne do tego zawodu.

Kolejną kwestią wartą zauważenia jest to, że adwokat powinien szczególnie dbać o treść i formę swoich wypowiedzi. Kodeks etyki już w pierwszym paragrafie zwraca uwagę, że zachowanie adwokata nie może poniżać go w opinii publicznej lub podważać zaufania do zawodu. Obowiązek przestrzegania reguł etycznych dotyczy adwokata - jak już wspomniałem - nie tylko podczas jego działalności zawodowej, ale też pozazawodowej. Zatem adwokat powinien kierować się umiarem i dbałością o poziom wypowiedzi.

Trzecia sprawa warta zasygnalizowania, choć wcale nie trzeciorzędna, to ograniczenie sposobów wykonywania zawodu adwokata między innymi do spółek z innymi adwokatami lub radcami prawnymi. Nie jest bowiem obojętne - z punktu widzenia zasad etyki oraz tajemnicy zawodowej - z kim adwokat zakłada i prowadzi kancelarię. W szczególności niewyobrażalne jest, że adwokat może prowadzić kancelarię z osobą podejrzaną o popełnienie przestępstwa.

Ustawa - Prawo o adwokaturze przewiduje, że za łamanie bądź naruszanie zasad etyki adwokat ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną. Rzecznik dyscyplinarny izby, do której należy adwokat, prowadzi postępowanie wyjaśniające i jeśli wykaże, że doszło do naruszenia etyki zawodowej, to sprawę kieruje do sądu dyscyplinarnego, który może nałożyć karę adekwatną do przewinienia. Dlatego proponuję - choć wiem, że dla mediów jest to trudne - nie ferować wyroków teraz, a poczekać na rozstrzygnięcie sądu dyscyplinarnego. Chcę podkreślić, że postępowania dyscyplinarne są jawne i mogą w nich uczestniczyć przedstawiciele mediów na takiej samej zasadzie jak w sprawach przed sądami powszechnymi.

Tomasz Gaj, członek Wiedeńskiej Izby Adwokackiej

- Adwokat może prowadzić spółkę za osobę, która była karana przez sąd ("DGP" 45/2011)

Prof. Piotr Kruszyński, członek Naczelnej Rady Adwokackiej, karnista z Uniwersytetu Warszawskiego - Używanie wulgaryzmów kompromituje adwokata ("DGP" 46/2011)

@RY1@i02/2011/052/i02.2011.052.183.012a.001.jpg@RY2@

Fot. Marek Matusiak

Andrzej Zwara, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej

Andrzej Zwara

prezes Naczelnej Rady Adwokackiej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.