Sędzia dociekliwy
Opłatę roczną z tytułu dozoru technicznego uiszcza ponad 150 tys. podmiotów. W ostatnim czasie przed sądami toczyło się 5 tys. spraw o jej zapłatę. Ale tylko sędzia Artur Wiewióra z Sądu Rejonowego Łódź-Śródmieście zauważył, że coś jest nie tak
Wszystko zaczęło się, gdy Urząd Dozoru Technicznego zażądał od pewnego przedsiębiorcy wniesienia opłaty rocznej za dozór nad urządzeniem, którego ten już się pozbył. Człowiek ów zaprzestał nawet prowadzenia działalności gospodarczej, jednak z przepisów wynikało, że i tak płacić musi. Gdy sprawa trafiła do łódzkiego sądu rejonowego, młody sędzia, zamiast prawo po prostu zastosować, przyjrzał mu się. A im dłużej się w nie zagłębiał, tym bardziej dochodził do wniosku, że przepisy rozporządzenia przekraczają delegację zawartą w ustawie. Skierował więc pytanie prawne do Trybunału Konstytucyjnego.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.