Brak chętnych do robienia porządku w SN
Starzy sędziowie Sądu Najwyższego najwyraźniej nie chcą brać na swoje barki trudu unieszkodliwienia Izby Dyscyplinarnej. Wolą czekać, aż ich w tym wyręczy Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zawiesiła ostatnio postępowanie w sprawie stwierdzenia, czy prezes kontestowanej ID jest sędzią. Nie zdecydowała się także na czasowe zakazanie mu wykonywania obowiązków. Tymi decyzjami zdziwiony jest autor pozwu Krystian Markiewicz, sędzia i prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”. Jego zdaniem sędziowie SN mieli wszelkie narzędzia, żeby to zrobić. © ℗ B6
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.