Wadliwie sformułowane przepisy prawa dają gwarancję wadliwego ich stosowania w praktyce
Niektórzy legislatorzy sądzą, że kiedy żywcem przepiszą unijną dyrektywę, to pozbędą się kłopotu. Tymczasem nie tędy droga
Język prawa powinien być zrozumiały dla wszystkich. Oczywiste więc jest, że konstytucja, ustawy i rozporządzenia, z których wynikają prawa i obowiązki obywateli, muszą być napisane nie tylko precyzyjnie, lecz także czytelnie. Każde słowo aktu prawnego powinno też coś znaczyć. Wszystko to zostało zresztą spisane w obowiązującym od dziesięciu lat rozporządzeniu prezesa Rady Ministrów w sprawie zasad techniki prawodawczej (Dz.U. z 2002 r. nr 100, poz. 908).
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.