Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo

Sędziowie z woli narodu

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

USTRÓJ To obywatele, a nie sami sędziowie, powinni mieć wpływ na to, kto wydaje w Polsce wyroki - tak resort sprawiedliwości uzasadnia zmianę w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa

Jeśli nowe regulacje wejdą w życie, gremium, które wyłania kandydatów do pełnienia urzędu sędziego, ma wpływ na postępowania dyscyplinarne orzeczników i odpowiada za ich awanse, w większości składać się będzie z osób wybranych przez polityków. Efekt? W ocenie środowiska szykowane zmiany w prosty sposób doprowadzą do demontażu sędziowskiej niezawisłości.

Dziś KRS zdominowana jest przez przedstawicieli trzeciej władzy (jest ich 17 na 25 wszystkich członków), których rekrutuje samo środowisko. To, zdaniem rządzących, godzi w konstytucję, która w art. 4 stanowi, że władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej pochodzi od narodu.

- To jest pytanie fundamentalne: skąd wzięła się legitymacja sędziego do sprawowania wymiaru sprawiedliwości? Czy pochodzi z wyborów, czy od Boga? Sędziów nie powołują obywatele w wyborach bezpośrednich, a skądś musi pochodzić ich legitymacja do sądzenia. Dlatego chcemy związać sędziów z suwerenem w sposób pośredni, poprzez powoływanie członków KRS przez parlament mający mandat społeczny - tłumaczył powody wprowadzanych zmian dr Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości, podczas debaty zorganizowanej przez DGP.

W trakcie dyskusji przekonywał, że od wieków to społeczeństwo wybierało sędziów. W odpowiedzi usłyszał od przedstawicieli sędziów, że nie można zapominać, iż ta sama konstytucja zagwarantowała sądom odrębność i niezależność od innych władz.

- Legitymację do orzekania daje sędziom konstytucja, która została w tym kraju przyjęta przez naród w referendum. Nie jest tak, że sędziowie dali sobie władzę do orzekania - zwracał uwagę sędzia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Arkadiusz Tomczak, członek zarządu Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia", przypominając o powszechnym referendum, które towarzyszyło przyjęciu w 1997 r. ustawy zasadniczej. B7

Chcemy związać sędziów z suwerenem w sposób pośredni

@RY1@i02/2017/020/i02.2017.020.00000010d.804.jpg@RY2@

fot. Wojtek Górski

Waldemar Żurek sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie, rzecznik prasowy Krajowej Rady Sądownictwa

Jeżeli sędzia będzie wiedział, że o jego awansie zadecyduje sędzia wybrany przez polityków, rozpocznie się wydeptywanie ścieżek: albo polityków w stronę sędziów, albo - co gorsze - sędziów w stronę polityków

@RY1@i02/2017/020/i02.2017.020.00000010d.802.jpg@RY2@

fot. Wojtek Górski

Tomasz Zalasiński konstytucjonalista

Demokratyczne państwo prawne ulega systematycznej erozji. Znajdujemy się w sytuacji, w której nowela ustawy o KRS nie będzie mogła być nawet rzetelnie skontrolowana co do jej zgodności z konstytucją

@RY1@i02/2017/020/i02.2017.020.00000010d.803.jpg@RY2@

fot. Wojtek Górski

Dariusz Pawłyszcze sędzia, departament legislacyjny Ministerstwa Sprawiedliwości

Jestem przekonany, że w krajach, w których wymiar sprawiedliwości cieszy się zaufaniem, to nie sędziowie decydują o tym, kto zostanie sędzią

@RY1@i02/2017/020/i02.2017.020.00000010d.806.jpg@RY2@

fot. Wojtek Górski

Arkadiusz Tomczak sędzia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, członek zarządu Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia"

Polski obywatel w sprawach karnych staje naprzeciw prokuratora nadzorowanego przez polityka. W sprawach administracyjnych staje naprzeciw urzędów także nadzorowanych przez polityków. Teraz budujemy model, gdzie o sporach rozstrzygać będzie sędzia, którego niezawisłość ma gwarantować coraz bardziej upolityczniony organ

@RY1@i02/2017/020/i02.2017.020.00000010d.805.jpg@RY2@

fot. Wojtek Górski

Marcin Warchoł podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości

Środowisko sędziowskie przyzwyczaiło się do tego, że samo się powołuje i samo siebie kontroluje

Anna Krzyżanowska

anna.krzyzanowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.