Zainteresowanie skargą nadzwyczajną nie słabnie
Prawie 7,5 tys. wniosków od obywateli o skierowanie do Sądu Najwyższego skargi nadzwyczajnej w ich sprawach wpłynęło do Prokuratury Krajowej – poinformował w odpowiedzi na interpelację jednego z posłów Bogdan Święczkowski, pierwszy zastępca prokuratora generalnego.
Skarga nadzwyczajna to dość młoda instytucja w naszym porządku prawnym; została wprowadzona uchwaloną w 2017 r. ustawą o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2019 r. poz. 825 ze zm.). Przepisy zaczęły obowiązywać 3 kwietnia 2018 r. Od tamtego momentu do PK wpłynęło łącznie 7461 próśb o wniesienie skargi nadzwyczajnej. Zgodnie z przepisami obywatele nie mogą samodzielnie korzystać z tej instytucji prawnej, skargi na ich rzecz mogą wnosić przede wszystkim prokurator generalny oraz rzecznik praw obywatelskich, a w ograniczonym zakresie m.in. rzecznik małych i średnich przedsiębiorców czy prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Jak wynika z informacji udzielonych przez Bogdana Święczkowskiego, zainteresowanie skargą nadzwyczajną utrzymuje się na stałym, wysokim poziomie. W roku wejścia w życie nowych przepisów do PK wpłynęły 3004 prośby o złożenie tego typu skargi do SN, w 2019 r. było ich 2970, a w bieżącym roku (na dzień 26 sierpnia 2020 r.) prokuratura otrzymała takich wniosków już 1487.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.