Izba Dyscyplinarna bierze się za kontrowersyjne sprawy sędziów
Jedną z pierwszych będzie sprawa byłego prezesa świdnickiego sądu okręgowego, który stracił stanowisko po tym, jak zaprotestował przeciwko słynnej bilbordowej kampanii „Sprawiedliwe sądy”. Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego zajmie się nią pod koniec stycznia. Na pierwszy ogień miał też iść przypadek sędziego, który na Twitterze porównał Jarosława Kaczyńskiego do Adolfa Hitlera, jednak nieoczekiwanie spadł z wokandy.
Sędziowie SN pochylą się nad odwołaniami, jakie wpłynęły od wyroku dotyczącego sędziego Anatola Gula, który w lutym tego roku został odwołany przed zakończeniem kadencji z funkcji prezesa Sądu Okręgowego w Świdnicy. Stało się to na mocy kontrowersyjnych przepisów pozwalających ministrowi sprawiedliwości w sposób całkowicie dowolny w okresie od sierpnia 2017 r. do lutego 2018 r. odwoływać sędziów ze stanowisk funkcyjnych (Dz.U. z 2017 r. poz. 1452). Decyzja o usunięciu Gula nie została więc uzasadniona. Środowisko sędziowskie odebrało ją jednak jako „karę” za publiczną krytykę kampanii mającej uzasadniać potrzebę przeprowadzenia reformy wymiaru sprawiedliwości.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.