Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak rozliczać samochód w firmie

27 maja 2013

Przedsiębiorca posiadający flotę aut służbowych ma wiele obowiązków podatkowych. Dotyczą one prawa do odliczenia VAT, wprowadzenia pojazdów do ewidencji środków trwałych i rozliczania wydatków na ich eksploatację. Jeśli wynajmuje auto pracownikom, musi wiedzieć, kiedy opłaty za najem zaliczy do kosztów

Podatnicy mają do wyboru dwa rozwiązania

Włączenie samochodu do środków trwałych firmy ma znaczenie dla rozliczania kosztów uzyskania przychodów związanych z korzystaniem z niego.

Bez limitów...

Wydatki związane z użytkowaniem auta będzie można zaliczyć do kosztów podatkowych bez limitów, jeśli samochód wprowadziliśmy do środków trwałych. Wydatki te muszą jednak mieć związek z prowadzoną działalnością gospodarczą. Auto musi być więc używane np. do dojazdów na spotkania z klientami. Obowiązuje bowiem podstawowa zasada, zgodnie z którą do kosztów uzyskania przychodów można zaliczyć wydatki poniesione w celu uzyskania przychodów, zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów. Wydatki związane z eksploatacją samochodu wykorzystywanego do kontaktów z klientami będą spełniały te wymogi.

Przykładowo, do kosztów zaliczymy więc wydatki na paliwo do samochodu, jego naprawy czy też czyszczenie i mycie.

...i z górnym pułapem

Natomiast w przypadku gdy samochód nie jest majątkiem firmy, koszty będą limitowane kilometrówką.

Zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 46 ustawy o PIT oraz art. 16 ust. 1 pkt 51 ustawy o CIT, analogiczne przepisy w obu ustawach) nie uważa się za koszty uzyskania przychodów poniesionych wydatków zaliczonych do kosztów uzyskania przychodów, z tytułu używania niewprowadzonego do ewidencji środków trwałych samochodu osobowego, w tym także stanowiącego własność osoby prowadzącej działalność gospodarczą, dla potrzeb działalności gospodarczej podatnika - w części przekraczającej kwotę wynikającą z pomnożenia liczby kilometrów faktycznego przebiegu pojazdu oraz stawki za 1 km przebiegu, określonej w odrębnych przepisach wydanych przez właściwego ministra. W celu ustalenia faktycznego przebiegu samochodu podatnik jest obowiązany do prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu.

Kilometrówką można więc rozliczyć np. wydatki związane z wykorzystywaniem prywatnego samochodu do działalności firmy. Do kosztów podatkowych będzie można zaliczyć jedynie część wydatku, jaka wynika z pomnożenia liczby kilometrów faktycznego przebiegu pojazdu przez stawkę za 1 km określoną w rozporządzeniu ministra infrastruktury z 25 marca 2002 r. w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy (Dz.U. nr 27, poz. 271 z późn. zm.). Zgodnie z par. 2 tego rozporządzenia, koszty używania pojazdów do celów służbowych wynoszą dla samochodu osobowego:

a) o pojemności skokowej silnika do 900 cm3 - 0,5214 zł,

b) o pojemności skokowej silnika powyżej 900 cm3 - 0,8358 zł.

Podatnik będzie miał prawo do zaliczenia wszelkich wydatków związanych z używaniem samochodu do działalności gospodarczej pod warunkiem, że nie przekroczą limitu ustalonego zgodnie z kilometrówką. Ważne jest również to, aby prawidłowo prowadzić ewidencję. Musi ona zawierać dane adresowe podatnika, numer rejestracyjny samochodu, pojemność silnika, kolejny numer wpisu, datę i cel wyjazdu autem, opis trasy (miejsce wyjazdu i dojazdu) oraz liczbę faktycznie przejechanych kilometrów.

Najem

W orzecznictwie sądów pojawiają się spory dotyczące opodatkowania opłat za wynajem samochodu. Przepisy nie określają, czy takie opłaty będą kosztem uzyskania przychodów firmy. Przykładowo spór taki rozstrzygnął NSA w wyroku z 17 października 2012 r. (sygn. akt II FSK 467/11).

Skarżąca spółka wyjaśniła, że oddelegowuje pracowników do pracy za granicą. Korzystają oni z wynajętych samochodów osobowych, z kierowcą lub bez kierowcy, a wydatki są dokumentowane fakturami/rachunkami wystawianymi na pracownika bądź spółkę. Ponadto pracownicy zbierają dokumenty poświadczające poniesienie wydatków związanych z zakupem paliwa, części samochodowych, opłat za autostrady i parkingi. Spółka twierdziła, że wszystkie te wydatki są kosztem uzyskania przychodów, z czym nie zgodziły się organy podatkowe. Sprawa trafiła najpierw do WSA, a następnie NSA. Sąd kasacyjny orzekł, że przepis art. 16 ust. 1 pkt 51 ustawy o CIT, mówiący o wydatkach eksploatacyjnych samochodu, dotyczy wyłącznie wydatków z tytułu kosztów używania dla potrzeb działalności gospodarczej samochodów osobowych niestanowiących majątku podatnika, a więc kosztów posługiwania się tym samochodem, wykorzystywania go. Przepis ten nie dotyczy natomiast kosztów związanych z uzyskaniem możliwości używania takiego samochodu.

Sąd wyjaśnił więc, że do wydatków z tytułu kosztów używania samochodu można zakwalifikować wszelkiego rodzaju wydatki eksploatacyjne, w odróżnieniu jednak od wydatków ponoszonych na uzyskanie samego tytułu prawnego, umożliwiającego używanie samochodu. O ile zatem wydatki na zakup paliwa, opłaty za autostrady, parkingi itp. należą do kosztów używania samochodu, o tyle wydatki ponoszone z tytułu czynszu najmu samochodu do kosztów jego używania już nie należą, są bowiem wydatkami na uzyskanie tytułu prawnego, umożliwiającego używanie samochodu.

Kilometrówka dotyczy więc tylko wydatków ponoszonych z tytułu używania samochodu, a więc wydatków o charakterze eksploatacyjnym. Ograniczenie to nie odnosi się natomiast do wydatków innego typu, poniesionych na uzyskanie możliwości używania samochodu w postaci nabycia określonego tytułu, uprawniającego do jego używania. Takim wydatkiem może być, między innymi, czynsz najmu samochodu. Oznacza to, że opłata za wynajmowanie aut jest kosztem podatkowym i nie obowiązują w tym przypadku limity ustalane zgodnie z kilometrówką.

Podstawa prawna

Ustawa z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 74, poz. 397 z późn. zm.). Ustawa z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 z późn. zm.).

Od osobówek odliczymy część, od bankowozów cały VAT

Prawo do odliczenia VAT to jeden z fundamentalnych elementów podatku od towarów i usług. Pozwala ono zachować zasadę neutralności dla podatników VAT. Zgodnie z art. 86 ust. 1 ustawy o VAT, w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego. Zasada ta jest jednak ograniczona w przypadku nabycia samochodów osobowych o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony. Do końca tego roku od nabycia takich samochodów można odliczyć 60 proc. kwoty podatku określonej w fakturze lub kwoty podatku należnego z tytułu wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów lub kwoty podatku należnego od dostawy towarów, nie więcej jednak niż 6 tys. zł. Ustawa przewiduje jednak pewne wyjątki od tej zasady (patrz ramka). Cały VAT można odliczać m.in. od nabycia samochodów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony (ciężarowych), a także od bankowozów.

Co więcej, od paliwa do samochodów osobowych o masie poniżej 3,5 tony nie można w ogóle odliczać podatku naliczonego, ale można odliczać cały podatek dotyczący tzw. wydatków eksploatacyjnych.

Problemy interpretacyjne

Na liście samochodów (patrz ramka), których nie dotyczą ograniczenia w prawie do odliczenia VAT, znalazły się pojazdy będące pojazdami specjalnymi w rozumieniu przepisów prawa o ruchu drogowym o przeznaczeniach wymienionych w załączniku do ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 247, poz. 1652 z późn. zm.).

Wśród nich znalazły się bankowozy. Do końca listopada 2012 r. wymogi techniczne dla tego typu samochodów nie były zbyt wymagające. Są one określone w rozporządzeniu ministra spraw wewnętrznych i administracji z 7 września 2010 r. w sprawie wymagań, jakim powinna odpowiadać ochrona wartości pieniężnych przechowywanych i transportowanych przez przedsiębiorców i inne jednostki organizacyjne (Dz.U. nr 166, poz. 1128 z późn. zm.). W praktyce część producentów samochodów dostosowało auta do tych wymogów. Różnica między samochodem osobowym a banowozem typu C polegała m.in. na tym, że ten ostatni był wyposażony w kasetkę do przewozu pieniędzy lub kosztowności. Od 1 grudnia 2012 r. bankowóz musi być również wyposażony w szyby wykonane w klasie co najmniej BR1, według normy PN-EN 1063 (lub w klasie równoważnej), bez możliwości ich otwierania. Dodanie tego wymogu znacznie ograniczyło możliwość przekwalifikowania zwykłego auta osobowego w bankowóz typu C. Trudno sobie bowiem wyobrazić, aby auto osobowe nie miało możliwości otwierania okien. Jeśli jednak podatnik jest w stanie zgodzić się na tę niedogodność i przerobić samochód zgodnie z wymogami rozporządzenia, powinien móc odliczyć cały VAT od nabycia takiego samochodu oraz paliwa do niego. Nie jest to jednak takie oczywiste.

Organy podatkowe stoją bowiem na stanowisku, że bankowóz musi służyć działalności opodatkowanej podatnika VAT, ale tylko takiej, w której przewożenie np. pieniędzy jest konieczne. Jeśli jest to np. działalność adwokata, który chciałby wozić bankowozem pieniądze od klientów oraz ważne dokumenty, to prawo do odliczenia całego VAT od nabycia bankowozu nie przysługuje. Adwokat powinien odliczyć 60 proc. kwoty podatku, nie więcej niż 6 tys. zł. Takie interpretacje wydają organy podatkowe (np. interpretacja indywidualna dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z 29 stycznia 2013 r., nr IPPP2/443-1249/12-2/KG lub interpretacja indywidualna dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu z 7 sierpnia 2012 r., nr ILPP4/443-222/12-4/BA).

Podatnicy, którzy chcieliby odliczyć cały VAT naliczony przy nabyciu bankowozu, powinni więc wystąpić o wydanie interpretacji indywidualnej i w razie negatywnego stanowiska organu podatkowego zaskarżyć ją do sądu administracyjnego. W orzecznictwie stanowiska dotyczące możliwości odliczenia VAT od bankowozów są jednak podzielone.

Orzecznictwo

W ostatnim czasie korzystne wyroki dla nabywających bankowozy, które nie są niezbędne do prowadzenia działalności gospodarczej, wydał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. W wyroku dotyczącym działalności adwokata (wyrok z 9 kwietnia 2013 r., sygn. akt III SA/Wa 3188/12) sąd orzekł, że każdy prowadzący działalność gospodarczą może odliczyć podatek od bankowozu, pod warunkiem że samochód ten spełnia wymogi techniczne określone w powyższych przepisach rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji.

Skarżącym w sprawie był adwokat. Wyjaśnił, że jest czynnym podatnikiem VAT oraz zapłatę za swoje usługi otrzymuje w formie gotówki. Podpisał więc umowę leasingu operacyjnego samochodu, który spełnia wymogi techniczne dla bankowozów typu C. Pytał, czy może odliczyć cały VAT od rat leasingu operacyjnego, a także od paliwa do auta. Minister finansów, zgodnie z wcześniejszymi stanowiskami, stwierdził że usługi adwokackie nie są rodzajem działalności gospodarczej, w której bankowóz typu C jest niezbędny i nie dał podatnikowi prawa do odliczenia całego podatku naliczonego. Minister przyznał też, że od paliwa w ogóle takie prawo adwokatowi nie przysługuje.

Sąd nie zgodził się jednak z ministrem. Przyznał, że ograniczenia w prawie do odliczenia VAT nie dotyczą bankowozów i zauważył, że przepisy nie wprowadzają dodatkowego warunku w postaci rodzaju działalności gospodarczej. Skoro więc adwokat wziął w leasing samochód, który spełnia wymogi techniczne bankowozu, to może odliczyć cały VAT z rat leasingowych, a także VAT od paliwa do tego pojazdu.

Podobny wyrok WSA w Warszawie wydał 22 lutego 2013 r. (sygn. akt III SA/Wa 2016/12), a także WSA w Gorzowie Wielkopolskim (z 7 marca 2013 r., sygn. akt I SA/Go 1113/12).

Niestety wyroki są nieprawomocne, a zatem trafią one zapewne na wokandę NSA. Co więcej, część wojewódzkich sądów administracyjnych podziela stanowisko ministra finansów (np. WSA w Opolu w wyroku z 24 października 2012 r., sygn. akt I SA/Op 305/12, WSA w Bydgoszczy w wyroku z 12 listopada 2012 r., sygn. akt I SA/Bd 801/12 oraz z 2 października 2012 r., sygn. akt I SA/Bd 733/12).

Planowane zmiany

Obecne ograniczenia w prawie do odliczenia VAT od samochodów osobowych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony obowiązują do końca tego roku. Ministerstwo Finansów planuje jednak wprowadzić nowe ograniczenia od 1 stycznia 2014 r. Na takie ograniczenia musi się zgodzić jednak Komisja Europejska. W większości krajów Unii Europejskiej podatnicy VAT mają bowiem prawo do odliczenia VAT od samochodów wykorzystywanych do działalności opodatkowanej oraz paliwa do nich. Jest to więc zasada. Wyjątek od niej można wprowadzić jedynie w przypadku uzyskania zgody Komisji Europejskiej. Wiesława Dróżdż, rzecznik prasowy Ministerstwa Finansów, wyjaśniła DGP, że złożony przez Polskę wniosek derogacyjny został przesłany KE pod koniec 2012 r. Obejmuje on pojazdy samochodowe, w tym motocykle oraz samochody osobowe o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony. Resort chce, aby od 1 stycznia 2014 r. obowiązywał limit odliczeń w wysokości 50 proc. kwoty podatku naliczonego określonej w fakturze z tytułu nabycia samochodów, ale nie więcej niż 8 tys. zł. Co więcej, podatnicy mogliby częściowo odliczać (50 proc.) podatek od nabycia paliw wykorzystywanych do napędu samochodów oraz od nabycia towarów (innych niż paliwa) i usług związanych z ich eksploatacją.

WAŻNE

Część sądów pozwala odliczyć cały VAT od nabycia bankowozów oraz paliwa do nich i to bez względu na rodzaj prowadzonej działalności przez podatnika.

Wyjątki przewidziane ustawą:

1) pojazdy samochodowe mające jeden rząd siedzeń, który oddzielony jest od części przeznaczonej do przewozu ładunków ścianą lub trwałą przegrodą, klasyfikowane na podstawie przepisów prawa o ruchu drogowym do podrodzaju: wielozadaniowy, van;

2) pojazdy samochodowe mające więcej niż jeden rząd siedzeń, które oddzielone są od części przeznaczonej do przewozu ładunków ścianą lub trwałą przegrodą i u których długość części przeznaczonej do przewozu ładunków, mierzona po podłodze od najdalej wysuniętego punktu podłogi pozwalającego postawić pionową ścianę lub trwałą przegrodę pomiędzy podłogą a sufitem do tylnej krawędzi podłogi, przekracza 50 proc. długości pojazdu;

3) pojazdy samochodowe, które mają otwartą część przeznaczoną do przewozu ładunków;

4) pojazdy samochodowe, które posiadają kabinę kierowcy i nadwozie przeznaczone do przewozu ładunków jako konstrukcyjnie oddzielne elementy pojazdu;

5) pojazdy samochodowe będące pojazdami specjalnymi w rozumieniu przepisów prawa o ruchu drogowym o przeznaczeniach wymienionych w załączniku do niniejszej ustawy;

6) pojazdy samochodowe konstrukcyjnie przeznaczone do przewozu co najmniej 10 osób łącznie z kierowcą - jeżeli z dokumentów wydanych na podstawie przepisów prawa o ruchu drogowym wynika takie przeznaczenie;

7) sytuacje, gdy przedmiotem działalności podatnika jest:

a) odprzedaż tych samochodów (pojazdów) lub

b) oddanie w odpłatne używanie tych samochodów (pojazdów) na podstawie umowy najmu, dzierżawy, leasingu lub innych umów o podobnym charakterze i te samochody (pojazdy) są przez podatnika przeznaczone wyłącznie do wykorzystania na te cele przez okres nie krótszy niż sześć miesięcy.

Pojazdy uznawane za specjalne

1. Agregat elektryczny/spawalniczy

2. Bankowóz

3. Do prac wiertniczych

4. Koparka, koparkospycharka

5. Ładowarka

6. Do oczyszczania dróg

7. Podnośnik do prac konserwacyjno-montażowych

8. Pomoc drogowa

9. Do zimowego utrzymania dróg

10. Żuraw samochodowy

11. Pogrzebowy

Podstawa prawna

Ustawa z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.).

Przy egzemplarzach testowych nie ma ograniczeń

Ograniczenia w prawie do odliczenia VAT od samochodów nie dotyczą dilerów samochodów. Dilerzy nie mogą bowiem ponosić ciężaru podatku. Zgodnie z zasadami obowiązującymi w VAT ciężar ten powinni ponosić ostateczni konsumenci, czyli nabywcy samochodów od dilerów.

Jak wynika z art. 3 ust. 1 ustawy z 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy o transporcie drogowym (Dz.U. nr 247, poz. 1652) w przypadku nabycia samochodów osobowych oraz innych pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony kwotę podatku naliczonego do odliczenia stanowi 60 proc. kwoty podatku określonej w fakturze lub kwoty podatku należnego z tytułu wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów lub kwoty podatku należnego od dostawy towarów, dla której podatnikiem jest ich nabywca - nie więcej jednak niż 6 tys. zł. Kolejny przepis - art. 3 ust. 2 pkt 7 lit. a) tej ustawy stanowi jednak, że powyższe ograniczenie nie dotyczy przypadków, gdy przedmiotem działalności podatnika jest odprzedaż samochodów.

Organy podatkowe twierdzą jednak, że diler aut osobowych nie może odliczyć całego VAT od samochodów testowych i demonstracyjnych. Dotyczy to samochodów, które służą początkowo do wspierania sprzedaży. Potencjalni klienci testują je, a następnie decydują o zakupie lub rezygnują z niego. Problem dotyczy również aut, które są wypożyczane klientom serwisu na czas obsługi ich własnego pojazdu oraz tych, które są wykorzystywane do jazd służbowych pracowników salonu samochodowego. Podstawowym przeznaczeniem tych wszystkich pojazdów jest jednak odsprzedaż klientom. Sądy administracyjne różnie orzekają w tego typu sporach, ale dominuje wykładnia przepisów korzystna dla spółek.

Rozstrzygnięcia sądu

Jednym z ciekawych przypadków odliczenia VAT przez dilerów samochodów zajął się Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (wyrok z 7 marca 2013 r., sygn. akt I SA/Wr 17/13, nieprawomocny).

Spółka wyjaśniła, że prowadzi działalność gospodarczą polegającą na handlu samochodami osobowymi i jest czynnym podatnikiem VAT. Na podstawie umowy dealerskiej spółka zobowiązała się do zakupu samochodów demonstracyjnych (testowych), które kwalifikuje do majątku obrotowego, jako towary handlowe. Auta są rejestrowane i przeznaczone do jazd demonstracyjnych (testowych). Spółka odlicza cały podatek VAT naliczony w fakturach zakupu tych samochodów. Po upływie 6 miesięcy od zakupu samochody służą sprzedaży opodatkowanej. Zdarzają się jednak przypadki, że przeznaczone do sprzedaży samochody nie znajdują nabywców przed upływem 12 miesięcy od ich zakupu. W takim przypadku, po upływie roku, samochody nie są już używane do jazd testowych, pozostają jednak na stanie magazynowym jako przeznaczone do sprzedaży towary handlowe. Spółka chciała wiedzieć, czy w przypadkach, gdy osobowy samochód demonstracyjny nie zostanie sprzedany przed upływem roku od dnia jego nabycia i jest nieużywany po tym okresie do jazd demonstracyjnych, trzeba skorygować podatek odliczony przy zakupie do wysokości 60 proc. podatku naliczonego, nie więcej niż 6 tys. zł. Zdaniem spółki, nie musi korygować podatku, ponieważ przedmiotem działalności podatnika jest odprzedaż samochodów. Twierdziła, że ma prawo do odliczenia całego podatku naliczonego przy zakupie samochodów, gdyż zakupione samochody przeznaczone są, jako towar handlowy, do dalszej sprzedaży. Bez znaczenia jest to, że niektóre z aut są okresowo używane do celów demonstracyjnych (jazd testowych). Nie są one kwalifikowane do środków trwałych, a po upływie 6 miesięcy a przed upływem roku od dnia ich zakupu są wycofane z używania i pozostają na stanie magazynowym.

Sąd zgodził się ze stanowiskiem spółki. Uzasadniał, że zarówno wykładnia gramatyczna, jak i systemowa wewnętrzna art. 3 ust. 1 i ust. 2 pkt 7 lit. a ustawy zmieniającej ustawę o VAT wskazuje, że wprowadzając ograniczenie prawa do odliczenia podatku naliczonego (60 proc., nie więcej niż 6 tys. zł) i stwierdzając, że ograniczenie to nie ma zastosowania do pojazdów i przypadków podatników, którzy handlują samochodami, ustawodawca chciał zagwarantować pełne odliczenie VAT w odniesieniu do aut związanych ściśle z działalnością gospodarczą. Oznacza to, że do podatników, których przedmiotem działalności jest odsprzedaż samochodów, nie mają zastosowania ograniczenia prawa do odliczenia podatku naliczonego. W efekcie, zdaniem sądu, nie ma podstaw do ograniczenia prawa do odliczenia w stosunku do pojazdów, które czasowo są przeznaczone do celów demonstracyjnych, np. jazd testowych (próbnych). Samochody nadal będą służyły podatnikowi do podstawowej jego działalności, jaką jest odprzedaż samochodów i tylko ze względu na konieczne działania marketingowe, typowe w handlu, nie zostają one sprzedane od razu, lecz po okresie ich używania do celów demonstracyjnych. Skarżąca nie musi więc korygować VAT.

Podobne wyroki

Inne wojewódzkie sądy administracyjne w sprawie samochodów demonstracyjnych orzekały podobnie. Przykładowo orzekały tak: WSA w Poznaniu (z 18 stycznia 2012 r., sygn. akt I SA/Po 782/11), WSA w Łodzi (z 11 października 2012 r., sygn. akt I SA/Łd 797/12), WSA w Bydgoszczy (z 28 lutego 2012 r., sygn. akt I SA/Bd 62/12), WSA w Warszawie (z 18 października 2012 r., sygn. akt III SA/Wa 3518/11), WSA w Gliwicach (z 22 czerwca 2012 r., sygn. akt III SA/GL 2067/11). Problem polega na tym, że wszystkie te wyroki są nieprawomocne, co oznacza, że rozstrzygnięciem tych sporów zajmie się Naczelny Sąd Administracyjny.

Stanowisko NSA

Korzystną dla podatników - dilerów samochodów - linię orzeczniczą prezentuje również NSA. Przykładowo, sąd ten orzekał w wyrokach z 23 stycznia 2013 r. (sygn. akt I FSK 351/12), 17 stycznia 2013 r. (sygn. akt I FSK 316/12) oraz 29 października 2010 r. (sygn. akt I FSK 1875/09). NSA podzielił stanowisko z powyższych wyroków sądów I instancji. Co prawda wyroki NSA dotyczyły stanu prawnego sprzed 1 stycznia 2011 r., ale w uzasadnieniu sąd przyznaje, że zachowują one ważność również w stanie prawnym obowiązującym po tej dacie. NSA wskazuje, że jedynym warunkiem do pełnego odliczenia podatku naliczonego od nabycia pojazdów osobowych jest to, by przedmiotem działalności podatnika była odprzedaż pojazdów. Przepisy nie określają przeznaczenia tych pojazdów ani nie odwołują się do okoliczności zadysponowania jakimś konkretnym pojazdem. Nie ma więc podstaw do ograniczenia prawa do odliczenia w stosunku do pojazdów, które czasowo są przeznaczone do celów demonstracyjnych, np. jazd próbnych. NSA doprecyzował, że w stosunku do jazd próbnych i pojazdów demonstracyjnych zastosowanie będzie miał przepis art. 86 ust. 4 pkt 7a ustawy o VAT w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2010 r. oraz jego odpowiednik obowiązujący w okresie od 1 stycznia 2011 r. do 31 grudnia 2012 r., a więc art. 3 ust. 2 pkt 7a ustawy nowelizującej, zaś w okresie od 1 stycznia 2013 r. art. 86a ust. 3 ustawy o VAT. Tym samym podatnikowi przysługuje w razie zakupu tych samochodów prawo do odliczenia w całości na podstawie art. 86 ust. 1 ustawy o VAT bez ograniczeń wynikających z art. 86 ust. 3 ustawy o VAT (w stanie prawnym do 31 grudnia 2010 r.), art. 3 ust. 1 ustawy nowelizującej (w okresie od 1 stycznia 2011 r. do 31 grudnia 2012 r.) oraz art. 86a ust. 1 ustawy o VAT (w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2013 r.).

Oprac. Łukasz Zalewski

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.